Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Twardy Ślązak

„Jestem twardy Ślązak” – mówił o sobie ks. Władysław Bargieł, zwłaszcza gdy życie stawiało go w trudnych sytuacjach i w obliczu konieczności podejmowania wyjątkowych decyzji i działań. To stwierdzenie sprawdziło się przy budowie nowych świątyń, pozwoliło przetrwać piekło obozów koncentracyjnych oraz było czytelne w jego postawie jako człowieka i kapłana.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 12/2026, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Arch. ks. Zygmunta Jagiełło

Ks. kan. Władysław Bargieł (1888-1957) – budowniczy kościołów św. Marii Magdaleny w Biłgoraju i NSPJ w Tomaszowie Lubelskim

Ks. kan. Władysław Bargieł (1888-1957) – budowniczy kościołów św. Marii Magdaleny w Biłgoraju i NSPJ w Tomaszowie Lubelskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się w licznej rodzinie górniczej, 9 grudnia 1888 r. w Łagiszy k. Będzina jako najstarszy syn Ignacego i Ludwiki. Szkołę powszechną ukończył w Pińczowie, zaś średnią w Męskim Gimnazjum w Radomiu w 1908 r., po czym wstąpił do Seminarium Duchownego w Lublinie. Pod koniec studiów podupadł na zdrowiu. Święcenia kapłańskie otrzymał pod koniec 1913 r. z rąk bp. Franciszka Jaczewskiego. Jako neoprezbiter został mianowany kapelanem szpitala w Gościeradowie.

Parafia Potok Wielki i Branew

Z dniem 30 sierpnia 1916 r. został skierowany do pomocy duszpasterskiej w parafii Potok Wielki, a 22 maja 1917 r., został wikariuszem tejże parafii. 24 września 1918 r. diecezja lubelska otrzymała młodego, energicznego biskupa Mariana Leona Fulmana, który szybko wziął się do uporządkowania diecezji po zniszczeniach wojennych. Ks. Bargieł, 16 grudnia 1918 r. otrzymał polecenie zamieszkania we wsi Branew w parafii Goraj.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafia Puszcza Solska

Reklama

W dniu 18 września 1925 r. bp Fulman, widząc gorliwą pracę oraz ogromny talent organizacyjny ks. Bargieła, mianował go proboszczem parafii Puszcza Solska (obecnie św. Marii Magdaleny w Biłgoraju) w której to okazało się kim, tak naprawdę jest. W 9 lat systemem gospodarczym wybudował wspaniały kościół. Był to godny podziwu sukces nie tylko jego, ale wszystkim parafian, wprawdzie głęboko religijnych, ale przecież nie zamożnych, gospodarujących na niezbyt urodzajnej ziemi biłgorajskiej. Poświęcenie proboszcza, jego obecność od rana do wieczora na placu budowy, odpowiedzialne i oszczędne gospodarowanie pieniędzmi, troska o ład i porządek mobilizowały nawet najbardziej obojętnych parafian. To wszystko dawało im satysfakcję, że tworzą razem piękne dzieło. Ks. Bargieł wierzył w ludzką dobroć, dlatego pozostawił w parafii największy trud swego życia i największą część swego serca.

Parafia Tomaszów Lubelski

15 marca 1934 r. bp Marian Fulman mianował ks. Bargieła proboszczem parafii Zwiastowania NMP w Tomaszowie Lubelskim i dziekanem dekanatu Tomaszów. Tomaszów Lubelski posiadał wówczas piękny, zabytkowy drewniany kościół, stanowczo za mały dla potrzeb miejskiej parafii. Budowa kościoła stała się koniecznością w związku z rozwojem miasta powiatowego. Mieszkańcy nie okazywali wielkiego zapału dla dzieła, byli niechętni, a nawet przeciwni. Pierwszym i podstawowym zadaniem proboszcza było zjednanie parafian i zachęta do podjęcia trudu budowy. Twarda i zdecydowana postawa ks. Bargieła, wieloletnie doświadczenie, a przede wszystkim kapłańska i duszpasterska gorliwość zdały egzamin. Nabył plac w centrum miasta. Następnie w 1935 r. kupił od ordynata Maurycego Zamoyskiego 6,56 ha ziemi za 7400 zł i wybudował w Sabaudii cegielnię uruchamiając produkcję cegieł. Kiedy miał 100 tys. sztuk cegieł, zwrócił się do parafian z propozycją: Ta cegła, jest moją pierwszą ofiarą na budowę nowego kościoła. Czy przyjmujecie? Przyjęli. Budowę kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa pod kierunkiem ks. Bargieła rozpoczęto w 1935 r.

Reklama

Bp Marian Fulman, podczas wizytacji kanonicznej parafii w dniach 30-31 maja 1936 r. zapisał w księdze wizytacji biskupich: „Stan świątyni bardzo niepomyślny i dlatego gorliwy obecny proboszcz zabiera się z wielką energią do budowy nowej pięknej świątyni w czym parafianie chętnie mu pomagają ofiarą pieniężną i pracą fizyczną”.

Do grudnia 1937 r. mury świątyni osiągnęły połowę planowanej wysokości. W 1938 r. nastąpiła przerwa w budowie z braku środków finansowych. W 1939 r. ks. Bargieł wzniósł pod dach mury potężnego, budowanego z wielkim rozmachem kościoła. Z pewnością nie spocząłby, dopóki nie ukończyłby go całkowicie, gdyby nie wybuch wojny.

II wojna światowa

Ks. Władysław Bargieł podzielił los kilkudziesięciu kapłanów diecezji lubelskiej. Aresztowany w Tomaszowie Lubelskim 19 czerwca 1940 r. i wywieziony przez Gestapo przebywał od 1940 do 1945 r., kolejno na Zamku Lubelskim, w Sachsenhausen, Dachau. Razem ze współtowarzyszami niedoli znosił męki. Był jednym z nielicznych starszych kapłanów, którzy przetrwali obóz, a na całe życie wyniósł nr obozowy 22399 oraz dwa złamane żebra od uderzenia hitlerowskiego buta. Po wyzwoleniu z obozu w Dachau, 29 kwietnia 1945 r. powrócił do Ojczyzny z podłamanym zdrowiem, lecz wzmocniony na duchu męczeństwem.

Parafia Bełżyce

30 czerwca 1945 r. bp Fulman wręczył ks. Bargiełowi nominację na administratora parafii Bełżyce, a 16 sierpnia 1945 r. został dziekanem Dekanatu Bełżyce. Energicznie wziął się do pracy przy ołtarzu, ambonie, konfesjonale, a także do pracy materialnej. Wszystkich budował szczerością i prostotą życia, a plebania w Bełżycach była zawsze gościnna.

Reklama

Biskup lubelski, Stefan Wyszyński, 8 grudnia 1948 r., w nominacji na kanonika gremialnego Kapituły Kolegiackiej Zamojskiej, podkreślił jego „poświęcenie w pracy duszpasterskiej, podczas której wzniósł dwie świątynie w Puszczy Solskiej i Tomaszowie Lubelskim”.

Zdrowie ks. W. Bargieła wyraźnie słabło, a nieżyt płuc osłabiał serce. W niedzielę, 12 maja 1957 r. poprosił o wiatyk, zaś po południu karetka pogotowia przewiozła go do szpitala św. Jana Bożego w Lublinie.

Śmierć i pogrzeb

Ks. Władysław Bargieł zmarł w poniedziałek, 13 maja 1957 o godz. 10.30. W środę, 15 maja 1957 r. w Bełżycach odbył się pogrzeb. Z diecezji przybyło 70. księży z bp Piotrem Kałwą. Mszę św. celebrował przyjaciel zmarłego, ks. Jan Kosior, dziekan z Biłgoraja, który wygłosił egzortę, zaś ks. Jan Kozak, wspomniał o wspólnej niedoli obozowej. Po Eucharystii przemawiał, ks. Stanisław Krynicki, dziekan tomaszowski, który pożegnał zmarłego jako kolegę obozowej niedoli oraz w imieniu wdzięcznego Tomaszowa za budowę kościoła i gorliwą pracę w parafii.

Bp Kałwa przemawiając nad trumną powiedział: „Zasłużył się Kościołowi przez gorliwą pracę duszpasterską, budowę kościołów, a Ojczyźnie przez osobiste cierpienie w obozie”.

Kilkutysięczna rzesza osób wypełniła bełżycki cmentarz w pogrzebie gorliwego kapłana, który swoim życiem służył Deo et Patriae. Na nagrobku parafianie umieścili słowa: „Męczennikowi obozów koncentracyjnych w Oranienburgu i Dachau za wiarę i Ojczyznę, budowniczemu świątyń w Puszczy Solskiej i Tomaszowie, gorliwemu Kapłanowi sprawy Bożej, dobremu Człowiekowi niech Bóg będzie zapłatą wieczną”.

Zakończenie

Ks. Bargieł był człowiekiem szczerym, konkretnym, otwartym na innych ludzi. Posiadał silny charakter: mówił zawsze prawdę w oczy. Niezmiernie pracowity, pomagał ludziom, dawał przykład dobrego gospodarza i księdza. Lubił solidną pracę. Wielki patriota. Pracował w czasach, gdy kapłani byli mocno prześladowani przez Urząd Bezpieczeństwa. Nigdy na nic się nie skarżył.

Mimo, że od jego śmierci upłynęło 68 lat, to także obecnie ludzie zapalają znicze i kładą kwiaty, pamiętając o kapłanie, synu ziemi śląskiej, dziekanie tomaszowskim i bełżyckim, kanoniku Kapituły Kolegiackiej Zamojskiej, który przeżywszy owocnie i godnie lat 69, w kapłaństwie 44, wpisał się z własnego wyboru w historię dawnej diecezji lubelskiej jako postać zasługująca na szacunek i pamięć.

2026-03-17 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan jest narzędziem

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 47/2023, str. V

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Ks. Rafał Witkowski/Niedziela

Ks. Grzegorz Grzybek mówił: – Ksiądz ma pamiętać, że służy Panu Bogu. I nic więcej...

Ks. Grzegorz Grzybek mówił: – Ksiądz ma pamiętać, że służy Panu Bogu. I nic więcej...

– Kapłaństwo to przede wszystkim służba i to na bieżąco. Wszystkie posiadane przez księdza uprawnienia są dane dla zbawienia ludzi – powiedział kilka miesięcy przed śmiercią śp. ks. prał. Grzegorz Grzybek, którego 8 listopada pożegnali księża, dawni parafianie i bliscy.

Większość kapłańskiego życia ks. Grzybek spędził w Zielonej Górze – posługiwał tu prawie pół wieku. Największe zadanie, które powierzył mu Sługa Boży bp Wilhelm Pluta, to wybudowanie nowego kościoła przy ul. Bułgarskiej w Zielonej Górze. Ks. Grzegorz zadbał nie tylko o wznoszenie murów nowej świątyni, ale troszczył się przede wszystkim o ludzi. – Był najpierw człowiekiem – mówi katechetka Regina Śmiejczak, która podjęła studia teologiczne zainspirowana przez ks. Grzybka. – Najpierw pytał, co u nas słychać, czego nam potrzeba. Dopiero później rozmawialiśmy o różnych sprawach. Po prostu był kochany – wspomina. – Był dla mnie i dla mojej rodziny nie tylko proboszczem i duszpasterzem, ale przede wszystkim przyjacielem domu. Zawsze dbał o katechetów, miał dla nas dobre słowo, a w trudnej sytuacji przychodził z pomocą – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie w kościele św. Władysława w Szydłowie

2026-07-07 07:16

[ TEMATY ]

Szydłów

Parafia Szydłów/FB

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
CZYTAJ DALEJ

Szczyt NATO/ Rutte: Stany Zjednoczone są silnie zaangażowane w sprawy Polski

2026-07-08 08:14

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

szczyt NATO

Mark Rutte

silnie zaangażowane

sprawy Polski

PAP

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiedział w Ankarze, że Stany Zjednoczone są silnie zaangażowane w sprawy Polski, jeśli chodzi o obronność. Podkreślił też, że Polska to kraj, który intensywnie inwestuje w swoje siły zbrojne.

Rutte został zapytany w środę przez dziennikarzy, jaki poziom sił sojuszniczych w Polsce wystarczy, aby odstraszyć Rosję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję