Reklama

Niedziela Małopolska

Była i jest wzorem

Młodzi ludzie potrzebują dziś w sposób szczególny wzorów do naśladowania – przekonuje Katarzyna Brzózka.

Niedziela małopolska 13/2026, str. V

[ TEMATY ]

Libiąż

Fundacja im. Heleny Kmieć

Festiwalowi patronuje sługa Boża Helena Kmieć

Festiwalowi patronuje sługa Boża Helena Kmieć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz piąty libiąski oddział Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców (KSW) , we współpracy z Fundacją im. Heleny Kmieć, zaprasza do udziału w Festiwalu Piosenki Religijnej im. Heleny Kmieć „Bogudźwięki”. Do 30 kwietnia należy przesłać zgłoszenie wraz z nagraniem na adres: festiwalpiosenkireligijnej@gmail.com. Szczegóły na: www.libiaz.ksw.pl/informacje-o-szkole/konkursy/festiwal-piosenki-religijnej. Projekt, łączący pasję do muzyki z duchowym przesłaniem, upamiętnia postać sługi Bożej Heleny Kmieć – wolontariuszki misyjnej.

Propozycja

– Festiwal zawdzięcza swe powstanie osobie Helenki Kmieć – informuje koordynator wydarzenia Katarzyna Brzózka, wiceprezes libiąskiego oddziału KSW. Podkreśla: – Świadectwo życia tej zwykłej dziewczyny, żyjącej w niezwykły sposób, to jest to, co chcemy nieść i pokazywać światu. Zaznacza, że organizatorzy są nauczycielami Zespołu Szkół KSW w Libiążu i stwierdza: – Mamy pełną świadomość, że młodzi ludzie potrzebują dziś w sposób szczególny wzorów do naśladowania. Jesteśmy przekonani, że Helenka była i jest takim wzorem, a tego, że kochała muzykę, nie trzeba przypominać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Festiwal to propozycja skierowana do osób, które tak jak Helena Kmieć mają muzykę głęboko w sercu i pragną wyrazić swą wiarę poprzez artystyczne aranżacje utworów religijnych. Uczestnicy mogą zgłaszać się jako: soliści, duety i zespoły w trzech kategoriach wiekowych: uczniowie szkół podstawowych, uczniowie szkół ponadpodstawowych oraz osoby starsze (do 27 roku życia).

Nadzieja

Gdy dopytuję, skąd ta górna granica, Antoni Buchała – polonista, prezes Zarządu Głównego KSW oraz prezes libiąskiego oddziału KSW – przypomina, że w kulturze popularnej funkcjonuje pojęcie nieformalnego „Klubu 27”. Zaliczane są do niego gwiazdy piosenki, które zakończyły swe życie, mając 27 lat. – Ci ludzie przegrali swoje życie – zauważa pan prezes. Przyznaje, że Helenka zginęła krótko przed rozpoczęciem 27 roku życia, ale ona je wygrała. Zaznacza: – Życie Helenki było bogate. Ona na wiele sposobów realizowała pomysł Boga na siebie. Angażowała się w tyle przedsięwzięć, nieraz w nieomal „równoległych czasach”. I chociaż życie Helenki trwało tylko 26 lat, to mogłaby nim obdzielić nie jednego pięćdziesięciolatka czy nawet stulatka. Pan prezes wyjaśnia, że w zamyśle organizatorów ta wymowna zbieżność ma sprawić, aby postać patronki festiwalu stanowiła przeciwwagę dla przegranych władców zbiorowej wyobraźni. Dodaje: – Organizatorzy mają też nadzieję, że muzyka Helenki oraz ta, która powstaje z jej inspiracji, opromieni blaskiem zawartego w niej piękna i nadziei życia sławnych, lecz jakże różnych od niej rówieśników.

Wydarzenie muzyczne zaczyna być coraz bardziej rozpoznawalne, a jego uczestnicy często podkreślają, że patronka festiwalu jest im bliska, że znają historię jej życia, że czują się zaproszeni przez nią do udziału w festiwalu. – W ostatnich edycjach mieliśmy ok. 100 zgłoszeń do pierwszego etapu – informuje p. Katarzyna Brzózka i dodaje: – Cieszymy się, że młodzi rozwijają talenty muzyczne, wokalne, tak jak robiła to Helenka w swoim życiu. A gdy pytam, dlaczego warto wziąć udział w festiwalu, moja rozmówczyni przekonuje: – Warto chwalić Pana Boga śpiewem. Warto rozwijać swoje talenty, warto żyć pięknie jak Helenka!

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cenna idea

Niedziela małopolska 44/2024, str. I

[ TEMATY ]

Libiąż

Norbert Machnica

Dzieci chętnie przebierają się za świętych

Dzieci chętnie przebierają się za świętych

Dzieci najchętniej przebierają się za św. Siostrę Faustynę, św. Jana Pawła II i św. Franciszka z Asyżu – informuje ks. Karol Kolczak.

Przez wiele lat w Libiążu z okazji Wszystkich Świętych ulicami miasta, od kościoła Przemienienia Pańskiego do parafii św. Barbary, przechodził Libiąski Marsz Świętych pod hasłem: „Holy wins – Święty zwycięża!”. O świętych i błogosławionych przypominały nie tylko stroje uczestników, ale również niesione w orszaku relikwie i flagi oraz transparent „Santa subito!” z wizerunkiem sł. Bożej Heleny Kmieć, pochodzącej z Libiąża wolontariuszki misyjnej, zamordowanej w Boliwii.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Czechy: sąd rozpatrzy wniosek o rehabilitację kard. Štěpána Trochty

2026-07-09 11:16

[ TEMATY ]

Czechy

commons.wikimedia.org

Kard. Štěpán Trochta

Kard. Štěpán Trochta

Sąd Rejonowy w Litomierzycach rozpatrzy wniosek o sądową rehabilitację kard. Štěpána Trochty, byłego biskupa tamtejszej diecezji, w związku z jego bezprawnym internowaniem przez komunistyczne władze Czechosłowacji w latach 1950-1953.

Chodzi o okres od 19 lipca 1950 r. do 16 stycznia 1953 r., gdy hierarcha został zmuszony do przebywania w izolacji w swojej rezydencji biskupiej, mimo że nie toczyło się przeciwko niemu postępowanie karne. Dopiero później został formalnie aresztowany i skazany w sfabrykowanym procesie politycznym za rzekomą „zdradę stanu i spisek”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję