Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocław

Dzieci Króla

Już po raz czwarty w Parafii NMP Matki Pocieszenia odbyły się rekolekcje dla dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii Świętej pod nazwą kurs „Dzieci Króla”.

Niedziela wrocławska 13/2026, str. III

[ TEMATY ]

Wrocław

Archiwum prywatne

Podczas wspólnych zajęć

Podczas wspólnych zajęć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ich trakcie dzieci odkrywały Jezusa jako swojego Pana i Przyjaciela. Rekolekcje przeprowadziła wspólnota Cor Patris. – Program był pełen radości i niespodzianek. Dzieci pracowały w mniejszych grupach, którymi opiekowali się animatorzy, dzięki czemu każde z nich mogło aktywnie uczestniczyć w zajęciach i poczuć się częścią wspólnoty. Na początku były trochę onieśmielone, ale dość szybko zaczęły wykonywać zadania i wykazywały dużo radości. Celem tych rekolekcji było spotkanie Jezusa i odkrycie w Nim swojego Pana i Króla. Rekolekcje miały formę opowieści o dworze królewskim. Były przygotowane różne scenki i obrazy; była modlitwa, wspólna zabawa oraz budowanie relacji – mówi Katarzyna Gawełko, liderka wspólnoty Cor Patris i podkreśla, że był to wyjątkowy czas, który pomógł najmłodszym jeszcze głębiej przygotować serca na spotkanie z Panem Jezusem w Eucharystii.

– Wierzymy, że ten czas stanie się dla dzieci pięknym doświadczeniem wiary, które pomoże im nie tylko dobrze przygotować się do Pierwszej Komunii Świętej, ale także rozpocząć osobistą przygodę z Jezusem – podkreśla pani Katarzyna.

Dzieciom towarzyszyli s. M. Laureta Turek, służebniczka NMP Niepokalanie Poczętej oraz o. Tomasz Marcinek, redemptorysta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-24 14:46

Oceń: +19 -5

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław: abp Kupny odwiedził galerię handlową

[ TEMATY ]

Wrocław

abp Sławoj Leszek Głódź

Bożena Sztajner

Wrocławską galerię handlową Pasaż Grunwaldzki odwiedził dziś abp Józef Kupny.Okazją do wizyty metropolity wrocławskiego była prezentacja stołów wielkanocnych, podczas której tradycyjne potrawy spożywane na śniadanie dniu Zmartwychwstania Pańskiego przedstawiło kilkadziesiąt kół gospodyń wiejskich z całego Dolnego Śląska.

Pisanki, baranki wielkanocne, pieczywo, wędliny oraz różnego rodzaju wypieki - stoły ustawione w Pasażu Grunwaldzkim uginały się od tradycyjnych potraw. Każdy mógł nie tylko spróbować ich smaku, ale przede wszystkim dowiedzieć się z jakich stron przyjechały one na Dolny Śląsk.
CZYTAJ DALEJ

Finlandia/ Ostatnią rozmowę telefoniczną, dzwoniąc na tradycyjny stacjonarny aparat, wykonano z Londynu

2026-07-01 07:55

[ TEMATY ]

telefon

sieć

Adobe Stock

W Finlandii po blisko 140 latach zakończono świadczenie usług tradycyjnej telefonii stacjonarnej utrzymywanej dzięki ogólnokrajowej sieci miedzianych kabli - poinformował we wtorek operator Elisa.

- Halo, dzwonię z Londynu - ostatni w kraju telefon, dzwoniąc do Helsinek na numer stacjonarny stołecznego Muzeum Telefonii, wykonał przebywający na letnim urlopie prezes Elisy Topi Manner. Po drugiej stronie słuchawki stał dyrektor fińskiego Urzędu Łączności i Infrastruktury Jarkko Saarimaki. Historyczną ostatnią rozmowę relacjonowała na żywo publiczna telewizja Yle.
CZYTAJ DALEJ

To pomogło Zełenskiemu eskalować konflikt z Polską

2026-07-01 13:47

[ TEMATY ]

Tusk

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Od wybuchu sporu (rozpoczętego od decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, co należy podkreślić) na linii Warszawa–Kijów minął już ponad miesiąc. W tym czasie wydarzyło się wiele. Głowy państw wymieniły mocne sygnały, politycy opowiedzieli się po jednej ze stron, media prześcigały się w komentarzach. A mimo to nad całą sprawą wciąż unosi się jedno pytanie: gdzie w tym wszystkim był premier Donald Tusk?

Nie chodzi o to, czy lubi Karola Nawrockiego. Nie chodzi o to, czy popiera jego politykę. Chodzi o coś znacznie większego – o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. A od pierwszego dnia można było odnieść wrażenie, że premier bardziej chce zarządzać kryzysem i nie podpaść siłom zewnętrznym, niż stanąć po stronie Polaków i państwa, które reprezentuje. Zamiast jednoznacznie potępić decyzję Wołodymyra Zełenskiego, przedstawiał sytuację jako spór dwóch prezydentów, w którym sam widział dla siebie rolę rozsądnego mediatora. Tyle że mediator pojawia się wtedy, gdy obie strony ponoszą porównywalną odpowiedzialność za konflikt. Poza tym mediator, z natury rzeczy jest osobą z zewnątrz. Za takiego uważa się polski premier? Poza tym „atak” wyszedł z Kijowa i nawet jeżeli uznać, że nie było złych intencji, to wszystko co się stało później pokazuje co najmniej brak dobrej woli, by nie powiedzieć wrogość wobec Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję