Film opowiada o okolicznościach śmierci 6-letniej Palestynki Hind Rajab w Strefie Gazy po tym, gdy uciekała wraz z rodziną z oblężonej dzielnicy w mieście Gaza po nakazie ewakuacji wydanym przez izraelską armię. Ich samochód został ostrzelany przez izraelskie wojska. Dziewczynka przez wiele godzin była uwięziona w aucie, otoczona ciałami bliskich, i prosiła telefonicznie o pomoc. Nagrania jej rozmów z dyspozytorką z Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca, w których mówiła, że się boi, a obok ma martwą rodzinę, wstrząsnęły światem. Ekipa karetki, która wyruszyła na ratunek dziewczynce, też została ostrzelana przez siły izraelskie. Dwaj ratownicy zginęli. Dopiero po 2 tygodniach, gdy Żydzi się wycofali, odnaleziono zniszczony samochód i ciała Hind oraz jej rodziny. Tragedia wstrząsnęła światem. Gdy tunezyjska scenarzystka i reżyser Kaouther Ben Hania usłyszała nagranie, poczuła bezsilność i smutek. Uznała, że musi odłożyć wszystko inne i zrobić ten film. – Utkałam opowieść, wykorzystując także rzeczywiste nagranie głosu Hind i konstruując film, w którym przemoc pozostaje poza kadrem. Chciałam skupić się na tym, co niewidzialne: na wyczekiwaniu, na strachu, na nieznośnej ciszy, gdy pomoc nie nadchodzi – powiedziała. I rzeczywiście, opowiadając o tragedii 6-latki, film nie epatuje okrucieństwem, brutalnymi scenami. Drastyczne obrazy pojawiają się dopiero pod koniec filmu, a to, czego nie widzimy – zaznaczyła reżyser – bywa bardziej druzgocące niż to, co widzimy. /w.d.
Choć od premiery mija właśnie czterdzieści lat, serial o przygodach warszawskiego inżyniera Karwowskiego i jego rodziny wciąż jest pokazywany w telewizji i nadal chętnie oglądany
Dość krytyczne recenzje w prasie – serialowi zarzucano bowiem płytkość, banalność, pomieszanie kabaretu z produkcyjniakiem, posługiwanie się stereotypem, oceniano jako średniej jakości produkt kultury masowej – równoważyła jego popularność. Telewidzowie najwyraźniej mieli swoje zdanie. Ale nic dziwnego. W siermiężnej rzeczywistości PRL dość zgrabna opowieść o warszawskim inżynierze, ze znanymi i lubianymi aktorami, m.in. Ireną Kwiatkowską (Kobieta Pracująca), Andrzejem Kopiczyńskim (inż. Karwowski), Anną Seniuk (Karwowska), Leonardem Pietraszakiem (Karol, lekarz, przyjaciel rodziny), Ryszardem Pietruskim, Wojciechem Pokorą (Gajny) i Romanem Kłosowskim (Maliniak), był wydarzeniem. Warszawa – miasto w gierkowskiej budowie za zachodnie kredyty – była jedną z bohaterek filmu.
Nasza redakcyjna koleżanka, dziennikarka Milena Kindziuk, która uzyskała stopień doktora habilitowanego nauk humanistycznych, odebrała właśnie dyplom habilitacyjny na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Został doceniony nie tylko jej cały dorobek naukowy, ale także przypomniano postać prymasa Polski Józefa Glempa – to jego bowiem dotyczyła rozprawa habilitacyjna naszej Pani Profesor.
Cieszymy się i jesteśmy dumni, tym bardziej, że od trzydziestu lat jesteśmy związani przez dzieło „Niedzieli” - Milena Kindziuk zakładała wraz z Ks. Redaktorem Ireneuszem Skubisiem warszawską edycję naszego tygodnika, później przez wiele lat nią kierowała, wnosząc duży wkład także merytoryczny w część ogólnopolską pisma. Pozyskała też na nasze łamy wielu dziennikarzy, którzy publikują do dziś, wśród nich Grzegorza Polaka, Wojciecha Dudkiewicza, ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, Krzysztofa Ziemca.
Dziś podczas Eucharystii modliłem się do Boga słowami: „Poznajemy Twoją miłość ojcowską, gdy kruszysz twarde ludzkie serca, i w świecie rozdartym przez walki i niezgodę czynisz człowieka gotowym do pojednania. Ty mocą Ducha działasz w głębiach serca, aby nieprzyjaciele szukali zgody, przeciwnicy podali sobie rękę i ludy doszły do jedności”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.