Reklama

Polska

Warto zobaczyć

Pełne tajemnic

Kiedy pogoda nie rozpieszcza, dobrym pomysłem na wyprawę są podziemne trasy turystyczne.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

A tych w Polsce jest sporo. I to niemal w każdym zakątku kraju. Od Dolnego Śląska i Małopolski po te nadmorskie. A w nich kryją się ślady dawnych wieków, zaskakujące historie i legendy. Ciekawe podziemia znajdą dla siebie miłośnicy zarówno historii, jak i natury, jej cudów i tajemnic. Po sztolniach, kopalniach czy jaskiniach, o których pisaliśmy już na naszych łamach, pora na wybrane podziemne trasy turystyczne miast.

W Krakowie

Odkryty przez archeologów zaledwie 20 lat temu fragment podziemnego miasta Kraka znajduje się pod Rynkiem Głównym. Na powierzchni ok. 3,4 tys. m2, wśród odgłosów gwaru targu można się niemal przenieść w czasie do średniowiecznego grodu. Znajdują się tam fundamenty chat z przełomu XII i XIII wieku, ceglane mury dawnych budowli oraz oryginalne przedmioty z tamtego czasu: narzędzia, biżuteria, zabawki, obuwie, uzbrojenie, monety, kościane grzebienie i... groty tatarskich strzał. Są i rekonstrukcje rzemieślniczych warsztatów, jak choćby złotniczego i kowalskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wśród kramów i fragmentów brukowanych uliczek, z dźwiękiem szmeru dawnego rynku, dzięki nowoczesnym multimediom można niemal namacalnie spacerować razem z naszymi przodkami.

W Kłodzku

Reklama

Ukryta pod starówką trasa mierzy 700 m, a zwiedzający ją mogą zajrzeć do kilku sal. Znajdują się w nich eksponaty związane z historią miasta i życiem jego mieszkańców. Wśród dawnego gwaru, a nawet odgłosów bitew można zobaczyć m.in. piekarza, czeladnika czy skazańca w miejscach z nimi związanych. Są więc pralnia, piekarnia, kantor kupiecki, karczma, katownia czy więzienie (z replikami narzędzi tortur).

Trasa została udostępniona przed 50 laty, a jej historia sięga średniowiecza. Wtedy to Kłodzczanie tworzyli nawet dwupoziomowe piwnice, które służyły im jako magazyny, a w razie konieczności – jako kryjówka przed obcymi wojskami czy w czasie pożarów. Podziemne korytarze były istnym labiryntem, w niełatwych czasach prowadziły do magazynów broni i amunicji.

W Sandomierzu

To połączenie XIV- i XV-wiecznych kupieckich piwnic i składów, w których przechowywano wino, sól czy śledzie. Piwnice te były też miejscem schronienia przez niebezpieczeństwami. Źródłem powstania tej trasy – podobnie jak w przypadku Kłodzka – była konieczność ustabilizowania gruntu pod budynkami Starego Miasta, które były zagrożone zapadnięciem. Dziś to 34 połączone ze sobą pomieszczenia pod ośmioma kamienicami, położone 4-12 m pod powierzchnią ziemi, a ich długość wynosi 470 m. Warto dodać, że każdej z piwniczek nadano nazwę nawiązującą do historii Sandomierza. Wędrówka podziemiami przybliża historię miasta i codzienne życie jego mieszkańców. Można też poznać stare legendy, a najsławniejsza to ta o bohaterskiej Halinie Krępiance, która tu zginęła, ratując miasto przed Tatarami.

W Szczecinie

Zdecydowanie nowszą historię prezentują podziemia tego położonego na północnym zachodzie skrawka Polski. Znajdują się one w dawnej infrastrukturze wojskowej z czasów II wojny światowej. W niemieckim schronie przeciwlotniczym mogło się zmieścić nawet 5 tys. osób. Był to jeden z największych schronów cywilnych w Polsce i w Europie. Miał dwie kondygnacje i sięgał 21 m w głąb ziemi. Zbudowany był przez polskich i francuskich pracowników przymusowych.

Turyści mogą zrozumieć burzliwe losy Szczecina i jego mieszkańców, odwiedzając trzy działy: „II wojna światowa” (organizacja życia w schronie podczas wojny, pierwsze dni wolnego miasta); „Zimna wojna” (przybliżenie tego okresu i adaptacja schronów na potrzeby szkoleń obrony cywilnej); oraz „Selfie z PRL-em” (zaskoczy, rozbawi i skłoni do refleksji).?

2026-04-14 11:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diament - przyjaciel kobiety

To słynne zdanie Marylin Monroe oddaje zamiłowanie pań do biżuterii. Czy tylko pań? Historia pokazuje, że klejnoty przez wieki były obiektem pożądania, ale... mężczyzn.

Gdyby kamienie mogły mówić, opowiedziałyby o przygodach niczym ze scenariuszy filmów sensacyjnych. Skarby morza, łupy, dary, rodzinne i narodowe dziedzictwo. Klejnoty mówią o statusie i władzy, miłości i zdradach, powrotach i rozstaniach, poświęceniu i sile. Są łącznikiem między epokami i opowieścią o tradycji, zwyczajach i umiejętnościach mistrzów jubilerskich. I wciąż są.
CZYTAJ DALEJ

KPRP: prezydent Karol Nawrocki powołał czterech sędziów Sądu Najwyższego

Prezydent Karol Nawrocki wręczył we wtorek akty powołania na stanowiska sędziego Sądu Najwyższego; powołani zostali: Paweł Bucoń, Paweł Chmielnicki, Andrzej Michałowicz, Tomasz Szczurowski - podała Kancelaria Prezydenta na portalu X.

W minionym tygodniu szef KPRP Zbigniew Bogucki zapowiedział, że 28 lipca prezydent wręczy powołania czterem nowym sędziom SN.
CZYTAJ DALEJ

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję