Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

STREFA GAZY
Tak witają w Izraelu

Takiej arogancji, buty i bezczelności dawno nie widziano. Na opublikowanym przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira (na zdjęciu) nagraniu widać sposób, w jaki izraelskie służby traktują zatrzymanych aktywistów z Flotylli Sumud, którzy próbowali przełamać izraelską blokadę morską, by dostarczyć pomoc humanitarną do Strefy Gazy. W konwoju uczestniczyli aktywiści z kilkudziesięciu państw, m.in. z Polski. Na filmie widać, że mają oni związane z tyłu ręce i klęczą z twarzami przyciśniętymi do ziemi. Słychać także Ben-Gwira, który machając izraelską flagą, krzyczy po hebrajsku, szydząc z pojmanych: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”. „Proszę Netanjahu, aby przekazał mi ich na dłużej, umieścimy ich w więzieniach dla terrorystów” – mówi Ben-Gwir w innym filmie, opublikowanym podczas wizyty w porcie w Aszdodzie. Nagranie to wywołało szok i spotkało się z potępieniem wielu państw. Polskie władze poinformowały o 5-letnim zakazie wjazdu Ben-Gwira do Polski. /w.d.

ARMENIA
Na muszce Kremla

Reklama

Groźbą i intrygami Rosja próbuje doprowadzić do wyborczej porażki premiera Nikola Paszyniana w nadchodzącym (7 czerwca) głosowaniu do parlamentu i przejęcia władzy przez sprzyjające jej siły. To odpowiedź na zbliżenie Armenii z Zachodem i próbę uniezależnienia się od wpływów Moskwy. Kreml zażądał wyjaśnień i wyraził oburzenie z powodu obecności prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EPC) w Erywaniu, uznając to za „antyrosyjską platformę”. Presja Kremla na Armenię obejmuje nie tylko operacje dezinformacyjne, które mają zdestabilizować sytuację w Armenii, i straszenie jej mieszkańców wojną w przypadku porzucenia sojuszu z Rosją, ale i konkretne sankcje gospodarcze. W maju rosyjska Rossielchoznadzor (Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego) wprowadziła zakaz importu kwiatów z Armenii, argumentując to względami fitosanitarnymi. Wcześniej restrykcje objęły m.in. ormiańskie owoce, sery i alkohole. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

HAWANA
Uwalniają Kubę

Prezydent Donald Trump oświadczył, że „uwalnia Kubę” i zapewnił, iż nie będzie potrzeby eskalacji działań USA wobec wyspy. Stwierdził, że Kuba się rozpada, trwa tam bałagan, a rządzący reżim traci kontrolę nad sytuacją. Odmówił odpowiedzi, czy Raúl Castro podzieli los Nicolása Maduro i zostanie pojmany przez USA. – Zamierzamy pomóc Kubańczykom. Wyzwalamy Kubę – poinformował krótko. Wcześniej p.o. prokurator generalny Todd Blanche ogłosił w Miami akt oskarżenia wobec Raúla Castro, brata zmarłego lidera rewolucji kubańskiej Fidela Castro. Zarzuty dotyczą zestrzelenia w 1996 r. dwóch niewielkich samolotów należących do organizacji kubańskich emigrantów z Florydy. Kubańskie myśliwce zestrzeliły je nad wodami międzynarodowymi. Raúl Castro stał wówczas na czele kubańskich sił zbrojnych. USA, dążąc do zmiany władzy na Kubie, wprowadziły paraliżujące sankcje, które uderzyły w kluczowe źródła dochodów Hawany. Blokada dostaw energii sprawiła, że władze Kuby oficjalnie ogłosiły całkowite wyczerpanie rezerw paliwowych. /J.K.

UWAGA: HOMOREWOLTA
Żadnych takich adopcji

Reklama

Konfederacja zapowiada złożenie w Sejmie projektu ustawy zakazującej adopcji dzieci przez osoby w związkach jednopłciowych. To reakcja na rozpoczęcie w Polsce transkrypcji zagranicznych aktów tzw. małżeństw osób homoseksualnych. Wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak (na zdjęciu) ocenił, że obecnie w polskim prawie nie istnieje jednoznaczny zakaz adopcji przez osoby pozostające w relacjach jednopłciowych. – Nie był potrzebny, bo sprawa była oczywista. Teraz już taka nie jest – stwierdził. – Rząd wbrew konstytucji rejestruje zagraniczne „małżeństwa”, a TSUE wymusza realizowanie lewicowej agendy ideologicznej – dodał. Stąd konieczne są jasne przepisy chroniące dzieci. – Uregulujmy jednoznacznie tę kwestię raz na zawsze: żadnych adopcji przez formalne i nieformalne związki homoseksualne – podkreślił. Projekt przewiduje dodanie do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego artykułu „Negatywne przesłanki przysposobienia”. Dziecka nie mogłaby adoptować osoba, która pozostaje w formalnym związku z osobą tej samej płci zawartym zgodnie z prawem innego państwa, pozostaje w innym zarejestrowanym związku jednopłciowym wywołującym skutki podobne do małżeństwa, pozostaje we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci. Zakaz miałby obejmować zarówno adopcję wspólną, jak i przysposobienie dziecka małżonka. Nowe przepisy obejmą też postępowania adopcyjne już rozpoczęte, ale jeszcze nie zakończone. Projekt pojawia się po decyzji władz Warszawy o rozpoczęciu transkrypcji zagranicznych aktów tzw. małżeństw homoseksualnych. Stołeczny Urząd Stanu Cywilnego ma dokonywać takich transkrypcji na podstawie wyroku TSUE z listopada ub.r. i orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. /w.d.

REFERENDUM
Będzie plan B

Urzędnicy prezydenta nie załamują rąk, a Kancelaria Prezydenta RP nie porzuca tematu organizacji referendum w sprawie polityki klimatycznej UE mimo odrzucenia przez zdominowany przez Koalicję Obywatelską Senat projektu powszechnego głosowania w tej sprawie. – Mamy plan B – zapewnia Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP. Senat nie wyraził zgody na zarządzenie przez prezydenta Karola Nawrockiego ogólnokrajowego referendum w sprawie polityki klimatycznej UE dużą większością głosów, a to właśnie izba wyższa parlamentu ma decydujące zdanie w takich sprawach. Przeciwników referendum nie przekonały argumenty, że wdrożenie unijnego pakietu Fit for 55, którego celem jest redukcja emisji gazów cieplarnianych w UE do 2030 r., może kosztować Polskę ponad 527 mld euro., a to są np. koszty 35 lat funkcjonowania programu 800+. – Nie jesteśmy zaskoczeni. Mamy kolejne plany – zapewnił po głosowaniu w Senacie min. Przydacz. /J.K.

PROWOKACJE
Włamanie do Prezydenta

Reklama

Polską opinią publiczną wstrząsnęła seria fałszywych zgłoszeń ws. zagrożenia życia, pożarów i ataków terrorystycznych. W sumie takich interwencji policji było kilkadziesiąt i wszystkie dotyczyły środowisk dziennikarskich i politycznych związanych z nurtem prawicowo-konserwatywnym. Policja interweniowała m.in. u szefa Telewizji Republika red. Tomasza Sakiewicza, założyła kajdanki jego asystentce. Czara goryczy się przelała, gdy po zgłoszeniu SMS-owym straż pożarna wyłamała drzwi domu rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. „Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich. Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje” – oświadczył premier Donald Tusk.

Bez względu na to, kto stoi za fałszywymi zgłoszeniami, odpowiedzialność za brutalne interwencje i wykrycie sprawców spoczywa na rządzie, który nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa nawet rodzinie głowy państwa. /a.s.

ZETKI I MILENIALSI
Od wypłaty do wypłaty

Niemal połowa, bo 41% „zetek” i 46% „milenialsów” w Polsce żyje od wypłaty do wypłaty; to wynik trochę wyższy niż na świecie (tam po 47%) – wynika z badania firmy doradczej Deloitte. Czego najbardziej obawiają się młodzi ludzie? Kosztów życia – wskazało je 32% przedstawicieli generacji „Z” i 39% „milenialsów” w Polsce (38% i 42% globalnie). Na tle światowych wyników Polacy dużo częściej wskazują również wojny i konflikty geopolityczne jako główne źródła niepokoju. Obawy te deklaruje 32% „zetek” i 36% „milenialsów” w Polsce, niemal dwukrotnie więcej niż średnio globalnie. Zarówno w kraju, jak i na świecie 55% „zetek” i 52% „milenialsów” twierdzi, że finanse opóźniają ich plany związane z założeniem rodziny czy uruchomieniem własnego biznesu. W Polsce problem dostępności mieszkań jest bardziej widoczny niż globalnie. Własna nieruchomość pozostaje poza zasięgiem 59% „zetek” i 52% „milenialsów”, podczas gdy globalnie deklaruje tak odpowiednio 51% i 40% respondentów. /J.K.

2026-05-26 11:28

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Ludzkość robi kolejny krok w kosmos. Na chwilę przed jedną z najważniejszych misji dekady – załogowym lotem wokół Księżyca – NASA ogłosiła nową strategię. Zakłada rezygnację z planowanej budowy stacji orbitalnej Gateway; zamiast tego wszystkie siły mają być skierowane na stworzenie bazy na Księżycu, tak by w nieodległej przyszłości ludzie byli tam stale obecni. Na etapie przygotowawczym dojdzie do serii eksperymentów, w tym sprawdzenia sprzętu w ekstremalnych księżycowych warunkach. Na drugim etapie (lata 2029–32) mają powstać pierwsze elementy bazy, moduły mieszkalne i laboratoryjne, które z czasem będą łączone w większą całość. Co pół roku na Księżycu mają lądować astronauci. Na etapie trzecim (do 2036 r.) baza ma się stać samowystarczalna. Wykorzystywane mają być lokalne zasoby, surowce – w celu produkcji wody, tlenu i paliwa. To ma znacząco obniżyć koszty i umożliwić ciągłą obecność ludzi na Księżycu. Księżycowa baza ma być przygotowaniem do lotu na Marsa. /W.D.
CZYTAJ DALEJ

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz patrzy na rosnącą potęgę Asyrii. Imperium zdobywa kolejne kraje. Prorok nazywa je „rózgą” oraz „kijem” gniewu Pana. To język narzędzia. Bóg może posłużyć się nawet mocarstwem, by ukarać lud wymagający upomnienia. Tekst od razu dodaje jednak rzecz istotną. Król asyryjski nie myśli w ten sposób. W jego sercu jest pycha oraz zamiar niszczenia narodów. Władca przypisuje sukces własnej mądrości oraz sile ręki. Mówi o przesuwaniu granic, grabieży skarbów oraz upokarzaniu ludów. Izajasz odpowiada ironią. Siekiera nie wywyższa się nad drwala. Piła nie rozkazuje temu, kto nią porusza. Obraz jest przejrzysty. Narzędzie nie jest panem historii. Asyria wykonuje rolę dopuszczoną przez Boga, lecz sama podlega sądowi za przemoc oraz pychę. Zapowiedź kary przyjmuje język choroby oraz ognia. Chwała imperium zgaśnie. Dostatek obróci się w wyniszczenie. Prorok nie zatrzymuje się na wojskowych szczegółach. Pokazuje sens dziejów. Żadna potęga nie jest ostateczna. Żaden król nie może postawić siebie w miejscu Boga. Dobra nowina tego fragmentu polega na tym, że Pan pozostaje Panem historii także wtedy, gdy mocarstwa zdają się nie do zatrzymania.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która chroni człowieka przed złem tego świata

2026-07-15 19:40

[ TEMATY ]

szkaplerz

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

- Szkaplerz karmelitański to brązowe wełniane sukno. W tym z pozoru ciemnym kawałku materiału pulsuje głęboka teologia – można przeczytać w najnowszej książce Paulina, o. Marcina Ciechanowskiego pt. „Nieskalana Szata na brudne życie”, która swoją premierę będzie miała 16 lipca.

Publikacja o enigmatycznym i prowokującym tytule ukazuje historyczny, symboliczny i duchowy wymiar szkaplerza karmelitańskiego. Została wydana z okazji jubileuszu 775-lecia objawienia szkaplerza. Autor wyjaśnia, jak przyjęcie tego sakramentalium staje się znakiem macierzyńskiej opieki Maryi oraz przypomina, że Bóg pragnie towarzyszyć człowiekowi w każdym momencie życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję