Reklama

Niedziela Częstochowska

Wybrał go

To nie jest tylko moje święto, to święto całej naszej parafii. W tym dniu jestem najważniejszy nie ja, ale Bóg w Trójcy Przenajświętszej – powiedział o. Michał Wysocki, franciszkanin konwentualny.

Niedziela częstochowska 24/2026, str. III

[ TEMATY ]

Częstochowa

Maciej Orman/Niedziela

Błogosławieństwo prymicyjne

Błogosławieństwo prymicyjne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Neoprezbiter 31 maja sprawował Mszę św. prymicyjną w rodzinnej Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie.

Odważna decyzja

Jak przyznał, nigdy nie myślał, że zostanie zakonnikiem i kapłanem. – Pod koniec 2017 r., podczas warsztatów modlitwy wstawienniczej we wspólnocie Mocni w Duchu w Łodzi usłyszałem w sercu słowa: „Ty jesteś mój”. Wtedy nie wiedziałem jeszcze, co one oznaczają, ale byłem przekonany, że były to słowa samego Boga – wspominał o. Michał. – Parę miesięcy później, kiedy wszedłem do kościoła na chwilę adoracji, podczas modlitwy w ciszy poprosiłem Boga, żeby pokazał mi, co mam dalej robić w swoim życiu, jaką drogę wybrać. Chwilę później pewien franciszkanin położył mi rękę na ramieniu i zaprosił do rozmowy. Zaproponował mi, żebym pojechał na rekolekcje powołaniowe. Na drugim etapie rekolekcji bardzo silnie czułem, że Pan Bóg powołuje mnie do zakonu i do kapłaństwa – opowiadał. Bez dłuższego zastanowienia podjął odważną decyzję: w wieku 29 lat zostawił dobrze płatną pracę w korporacji i wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konkretne miejsce

Reklama

Ojciec Michał ma za sobą prawie 8-letnią formację zakonną. Jak podkreślił, w tym czasie wielokrotnie utwierdził się w przekonaniu, że powołanie nie było jego pomysłem, ale że to Bóg wybrał dla zakonnika najlepszą drogę do Niego. – Wiem to chociażby stąd, że po tych latach w zakonie widzę, jak wielkim skarbem i błogosławieństwem jest dla mnie wspólnota moich współbraci, czyli jeden z naszych głównych charyzmatów. Czy to w seminarium, czy w klasztorach, każdego dnia staramy się żyć jak rodzina, spędzać ze sobą czas przy wspólnych posiłkach, na rozmowach, wspierać się wzajemnie w trudnych momentach – wyliczał franciszkanin. Innym znakiem, który pomógł mu odkryć, że ten konkretny zakon to jego miejsce, była ponad 4-letnia „kariera” wokalisty franciszkańskiego zespołu muzycznego „Pokój i Dobro”.

– Nie jestem w stanie wyrazić Bogu wdzięczności za tak bezcenny dar, którym jest sakrament święceń. Mogę jedynie wciąż dziękować i prosić o łaskę coraz głębszego zjednoczenia z Chrystusem przy ołtarzu Pańskim – wyznał o. Wysocki.

Jak w dym

Homilię podczas Mszy św. prymicyjnej wygłosił o. Jakub Kamiński, współbrat ojca neoprezbitera. – Takiemu Panu, jak nasz Bóg, się nie odmawia. Kiedy taka Miłość mówi: chodź, to się idzie jak w dym! Jezus powiedział przecież: przyszedłem nie potępić, ale kochać i zbawić – zaznaczył o. Kamiński. – Michale, Bóg się nie pomylił! Wybrał ciebie, bo wiedział, jakie masz możliwości, ograniczenia i problemy. Zaproponował ci najlepszą przygodę na świecie, jaką tylko mógłbyś przeżyć. Twoja mądrość polega na tym, że bez zastanowienia powiedziałeś: idę, Panie. Niech Bóg cię błogosławi – dodał.

Tyś mój

Ojciec Michał Wysocki przyjął święcenia kapłańskie 30 maja we franciszkańskim Sanktuarium św. Antoniego Padewskiego w Łodzi z rąk biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej Grzegorza Suchodolskiego. Jako swoje zakonne i kapłańskie zawołanie obrał słowa: „Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu; tyś mój” (Iz 43, 1). – Niezliczoną ilość razy przyniosły mi ukojenie i pokój – podsumował o. Michał.

2026-06-09 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nabożeństwa ekspiacyjne za próbę zniszczenia Obrazu Matki Bożej

[ TEMATY ]

Częstochowa

modlitwa

BOŻENA SZTAJNER

W związku z próbą zniszczenia Cudownego Obrazu Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, wydał zarządzenie, aby we wszystkich kościołach archidiecezji częstochowskiej w niedzielę 16 grudnia, po głównej Mszy św., odprawione zostały nabożeństwa ekspiacyjne. - Ojciec Święty Benedykt XVI w dniu 12 września tego roku mówił do nas słowa, które dzisiaj stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”- pisze abp Wacław Depo. Podczas nabożeństw ekspiacyjnych ma zostać odmówiony akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu NMP i mają być odśpiewane suplikacje. Przypomnijmy, że do zbezczeszczenia Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w sanktuarium na Jasnej Górze doszło 9 grudnia. Po porannej Mszy św. w kaplicy Cudownego Obrazu mężczyzna rzucił w niego farbą. Obraz chroniony jest szybą, więc sama ikona nie uległa uszkodzeniu. Sprawcą tego czynu był 58-letni mieszkaniec Świdnicy.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zimowe warunki na szlakach; w wyższych partiach spadł śnieg

2026-09-22 14:56

[ TEMATY ]

Tatry

PAP/Grzegorz Momot

Niekorzystne warunki panują na tatrzańskich szlakach. W wyższych partiach gór występują śnieg i oblodzenia, a niski pułap chmur ogranicza widzialność. Na Kasprowym Wierchu leży 14 cm śniegu, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich – 16 cm, a na Hali Gąsienicowej – 3 cm.

Silne ochłodzenie i opady śniegu w Tatrach pojawiły się w poniedziałek. We wtorek powyżej 1600 m n.p.m. prognozowane są dalsze opady śniegu, a pokrywa śnieżna może miejscami zwiększyć się o 5-10 cm. Na szczytach temperatura wyniesie około minus 1 st. C. Wiał będzie silny, północno-zachodni wiatr osiągający w porywach do 65 km/h i miejscami powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję