Reklama

Nauka

Ratujmy oddech świata

Mikroplastik, obecny już w atmosferze i ludzkich płucach, stał się globalnym zagrożeniem. Jego zdolność do przenoszenia toksyn i wpływania na klimat pokazuje, że otrzymany od Boga dom wymaga naszej wspólnej odpowiedzialności.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Plastik jest jednym z symboli współczesnej cywilizacji. Lekki, tani i trwały zrewolucjonizował przemysł, medycynę i codzienne życie. Jego trwałość ma jednak także ciemną stronę – tworzywa sztuczne praktycznie się nie rozkładają. Zamiast tego rozpadają się na coraz mniejsze fragmenty. Właśnie te drobne cząstki nazywamy mikroplastikiem.

Termin ten pojawił się stosunkowo niedawno. W 2004 r. biolog morski Richard Thompson zauważył w wodach oceanicznych ogromne ilości mikroskopijnych fragmentów plastiku. Kilka lat później amerykańska agencja NOAA zaproponowała praktyczną definicję: mikroplastik to wszystkie cząstki tworzyw sztucznych mniejsze niż 5 mm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak wyjaśnia prof. SGGW Adam Ekielski, problem polega nie tylko na ich wielkości: – Mimo tych rozbieżności intuicyjnie rozumiemy, o co chodzi: to plastik rozdrobniony do takiego stopnia, że zaczyna zachowywać się jak pył. Mikroplastik powstaje głównie z rozpadu większych odpadów – butelek, opakowań czy włókien syntetycznych. Pod wpływem światła słonecznego, tarcia i zmian temperatury plastik kruszy się i rozpada na coraz drobniejsze fragmenty. Podstawowym problemem jest to, że mikroplastik działa jak gąbka: przyciąga i wiąże inne zanieczyszczenia, w tym metale ciężkie czy pestycydy.

Od powietrza... zachowaj nas

Reklama

Jeszcze kilkanaście lat temu naukowcy sądzili, że mikroplastik pozostaje głównie w wodzie i glebie. Dziś wiadomo, że jego cząstki unoszą się w atmosferze, a ich ilość szybko rośnie. – Tempo tego wzrostu zaczyna budzić poważny niepokój – mówi prof. Ekielski. – Największym źródłem tych cząstek okazują się drogi. Ścierające się opony samochodowe, pył drogowy i fragmenty tworzyw z pojazdów mogą stanowić zdecydowaną większość mikroplastiku unoszącego się w powietrzu.

Szacuje się, że aż 84% unoszących się w powietrzu cząstek pochodzi z pyłu drogowego, głównie ze ścierających się opon i elementów karoserii. Do atmosfery trafiają także mikrowłókna z ubrań syntetycznych, drobiny farb, fragmenty opakowań i materiałów budowlanych. W miastach ich stężenie jest wyraźnie wyższe niż na terenach wiejskich, choć – jak podkreślają badacze – nie ma dziś miejsc całkowicie wolnych od mikroplastiku.

Niewidzialny pasażer

Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć ostatnich lat jest zdolność mikroplastiku do przemieszczania się na bardzo duże odległości. – Drobiny plastiku wykryto w Pirenejach, Alpach, a nawet w Arktyce. Cząstki unoszą się wraz z wiatrem i mogą pokonywać setki, a nawet tysiące kilometrów – opowiada naukowiec. Oznacza to, że problem mikroplastiku ma charakter globalny.

Reklama

Porywy wiatru zanoszą szkodliwy pył nie tylko na wieś, do lasu, ponad górskie szczyty, na inne kontynenty, ale i w chmury. Tam z kolei mikroplastik może działać jak tzw. jądro nukleacji lodu – czyli cząstka, wokół której tworzą się kryształki lodu w chmurach. W praktyce oznacza to, że mikroplastik może wpływać na powstawanie chmur, ich strukturę, a nawet na to, kiedy i gdzie spadną deszcz lub śnieg. W eksperymentach laboratoryjnych krople wody z mikroplastikiem zamarzały przy temperaturach o 5-10°C wyższych niż krople pozbawione takich cząstek. To znacząca różnica, która może wpływać na procesy klimatyczne.

Plastikowe płuca

Naukowcy wykrywali już cząstki plastiku bezpośrednio w tkance płucnej człowieka. Najmniejsze z nich mogą docierać do pęcherzyków płucnych, gdzie osadzają się podobnie jak drobny pył. Według szacunków, człowiek może rocznie wdychać i połykać dziesiątki tysięcy cząstek mikroplastiku. Ich długoterminowy wpływ na zdrowie pozostaje przedmiotem intensywnych badań.

– Chociaż nie ma jednoznacznego związku między mikroplastikami a zdrowiem ludzkim, ich wszechobecność budzi niepokój organów regulacyjnych na całym świecie – tłumaczy prof. Rajmund Michalski z Instytutu Podstaw Inżynierii Środowiska PAN i podkreśla: – Badania wskazują jednak na to, że mikroplastik jest dobrym nośnikiem dla różnych toksycznych substancji chemicznych. Kwestią kluczową są dodatki stosowane do produkcji tworzyw sztucznych.

Naukowiec zaznacza, że choć badania nad wpływem mikroplastiku na zdrowie wciąż trwają, to pierwsze z nich wykazały, że nanoplastik i mikroplastik mogą być „nowymi czynnikami ryzyka chorób sercowo-naczyniowych”. Mikroplastik może zwiększać prawdopodobieństwo zawału serca, udaru mózgu lub zgonu. Inne badanie powiązało mikroplastik ze stanami zapalnymi i chorobami niezakaźnymi. W badaniu przeprowadzonym na myszach w 2025 r. obrazowanie w czasie rzeczywistym wykazało, że mikroplastik przemieszcza się przez ich mózgi i blokuje naczynia krwionośne.

Reklama

– Chociaż naukowcy stwierdzili, że sugerowanie, iż proces ten może się powtórzyć w ludzkich mózgach, byłoby „przedwczesne”, to autorzy badań doszli do wniosku, że „potencjalny długoterminowy wpływ mikroplastiku na zaburzenia neurologiczne, takie jak depresja i zdrowie układu sercowo-naczyniowego, jest niepokojący” – dodaje prof. Michalski.

Najbardziej narażone na wpływ mikroplastiku są dzieci. – One oddychają szybciej, mają mniejsze drogi oddechowe i spędzają więcej czasu w pomieszczeniach, gdzie stężenie mikroplastiku może być wyższe z powodu tekstyliów, dywanów, zabawek. Ich układy oddechowy i odpornościowy są w fazie rozwoju, co może zwiększać podatność na toksyczne cząstki – stwierdza prof. Ekielski. – U seniorów częściej występują choroby przewlekłe, takie jak astma, które mogą nasilać skutki ekspozycji. Osłabione mechanizmy oczyszczania dróg oddechowych sprawiają, że mikroplastik może dłużej zalegać w płucach.

Odpowiedzialność za dom

Problem mikroplastiku pokazuje, jak silnie działalność człowieka wpływa na środowisko. Tworzywa sztuczne, które wyrzuciliśmy dekady temu, wciąż się rozpadają. I będzie tak jeszcze przez wiele lat. Dlatego coraz częściej mówi się nie tylko o technologicznych rozwiązaniach, ale także o zmianie stylu życia: ograniczeniu plastiku, wyborze naturalnych materiałów czy zmniejszeniu ruchu samochodowego.

Perspektywa chrześcijańska przypomina, że troska o środowisko jest kwestią nie tylko ekologii, lecz także moralnej odpowiedzialności. Jak napisał papież Franciszek w encyklice Laudato si’: „Ziemia jest naszym wspólnym domem i wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani”.

Świat, który otrzymaliśmy od Boga, nie jest więc wyłącznie zasobem do wykorzystania. Jest darem. A o dar – jak przypominał papież – trzeba się troszczyć.

2026-07-06 18:19

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie chwile życia okiem nauki

Nie ma drugiego zjawiska, o którym mówimy tak rzadko, a które w gruncie rzeczy dotyczy każdego z nas. Śmierć, biologiczny koniec życia – w nauce nie jest jedną chwilą.

To proces. Trwa, rozwija się, ma swoją sekwencję, własną chemię, elektryczność i rytm. Agonia, słowo brzmiące dramatycznie, w języku medycyny oznacza po prostu czas, w którym ciało powoli przestaje funkcjonować jako całość. I choć jest to moment graniczny, wciąż kryje w sobie fascynujący porządek biologiczny, którego mechanizmy nauka coraz lepiej rozumie.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli” u stóp Maryi. Homilia Nuncjusza Apostolskiego z okazji jubileuszu

2026-10-06 13:43

[ TEMATY ]

homilia

Nuncjusz Apostolski

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Joanna Popławska/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.

1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję