Budowle w miodowym beżu i écru skąpane w złocie słońca. Wszechobecne drzewa oliwne, liście bugenwilli. Gdy wędruje się ulicami Lecce, można odnieść wrażenie, że przebywa się na planie jakiegoś filmu, w scenerii przygotowanej specjalnie dla kina.
Apulia, a zwłaszcza jej region Salento, jest piękną, choć nieco mniej znaną włoską krainą. Przez wieki pozostawała pod wpływem kultury greckiej, bizantyjskiej, rzymskiej, a nawet normańskiej. Mieszkańcy mówią tu nie tylko po włosku – niekiedy po grecku, ale także w lokalnych dialektach. Odrębność kulturowa i językowa tych ziem była tak duża, że ich mieszkańców nazywano Italogrekami, a po dziś dzień zachowały się greckie nazwy miejscowości, np. Calimera. Włoscy Grecy, czyli mieszkańcy Grecji Salentyńskiej, mają bogatą tradycję ustną. Zwłaszcza w małych wioskach, wyizolowanych od rozwijającego się świata, wśród pasterzy i rolników przetrwał język nazywany współcześnie „griko”, przetrwały także tradycyjne pieśni, muzyka i taniec pizzica, rodzaj taranteli. Salento, w którym się właśnie znajduję, leży nad brzegiem Adriatyku, czyli Morza Jońskiego, na samym obcasie włoskiego buta.
Syberyjski front zimnego powietrza dotarł do Włoch i sprawił, że temperatury spadły poniżej zera a w wielu regionach Włoch, również na południu, spadł śnieg. W Rzymie śnieg jest czymś nadzwyczajnym – w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat spadł tylko kilka razy.
Musimy cofnąć się do 1985 r., aby przypomnieć historyczne opady śniegu w Włoszech, zwane „śniegiem stulecia” – 6 stycznia w centrum Rzymu warstwa śniegu sięgała 15 centymetrów, dlatego niektórzy mieszkańcy poruszali się po mieście na nartach. Wielu uwieczniło niezwykłą scenerię Wiecznego Miasta w bieli na pamiątkowych zdjęciach i filmach. Również w następnym roku spadł śnieg, ale stopił się po kilku godzinach. Dopiero 6 lutego 1991 r. Rzym powtórnie pokrył się kilkoma centymetrami śniegu. Śnieg spadł znowu 12 lutego 2010 r., ale następne historyczne opady miały miejsce w nocy z 3 na 4 lutego 2012 r. - w niektórych dzielnicach śnieg miał 20-centymetrową warstwę. Miasto wyglądało pięknie w białej szacie, ale ruch był sparaliżowany, bo tutejsze miejskie służby nie są przygotowane do odśnieżania ulic. Ostatnie, wielkie opady śniegu w Rzymie zaczęły się późną nocą 26 lutego 2018 r. i trwały cały ranek. Sytuacja była tak trudna, że do usuwania śniegu wezwano wojsko.
Dziennikarze AFP Factual zidentyfikowali konto Jesuistonrefuge na TikToku, na którym oszuści publikują treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję, wykorzystujące w celach zarobkowych tożsamość kardynała i dwóch innych duchownych.
Filmy wideo przedstawiają wygenerowany przez AI obraz i głos biskupa Ajaccio kard. François’a-Xaviera Bustillo, dominikanina o. Paula-Adriena d’Hardemare’a i ks. Matthieu Raffray’a, rekomendujących „sekretną modlitwę”, której odmawianie ma przynieść szczególne łaski. Jej pozyskanie kosztuje 27 euro (niemal 120 złotych).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.