Terminator 3: Bunt maszyn wszedł na ekrany w sezonie wakacyjnym, kiedy widownia chodzi do kina głównie dla rozrywki. Arnold Schwarzenegger, kandydujący obecnie na urząd republikańskiego gubernatora
Kalifornii, gra tu po raz trzeci robota w ludzkiej skórze, przysłanego w celu uratowania ludzkości po katastrofie atomowej. Tym razem światu zagraża bunt komputerów, które wykorzystały
swoją inteligencję w celu skierowania arsenałów rakietowych do zniszczenia ludzkości. Bunt maszyn stworzonych przez człowieka, stały motyw literatury i kina fantastycznego, został
tu wykorzystany do stworzenia apokaliptycznej wizji zagłady. Ludzka pycha w dziedzinie eksperymentów i postępu technicznego doprowadziła do obrócenia się światowej sieci komputerowej
przeciwko ludziom. Terminator ma za zadanie uchronić młodego Johna i panią weterynarz Kate (przyszłych zbawców ludzkości) przed niszczycielskim cyborgiem w skórze pięknej
kobiety.
Film nie jest tylko zlepkiem pojedynków, pościgów i walk. Zawiera pewną głębszą warstwę myślową, związaną z refleksją nad stanem naszej cywilizacji, zagrożonej przez ludzką pychę,
rozmaite wynaturzenia i nienawiść. Reżyser nadał utworowi wyraźny rys ironiczny i parodystyczny, który odróżnia go od pierwszych dwóch części Terminatora i powoduje, że
widz lepiej znosi natłok emocji. Nie wszyscy odbiorcy przepadają za tego rodzaju formą kina popularnego - mieszanką fantastyki, sensacji i komiksu. Niektórym widzom film wyda
się zbyt infantylny i przeładowany emocjami. Miłośnicy fantastyki docenią jednak profesjonalizm realizacji i pojawiające się w tym utworze wątki biblijne.
W Sądzie Rejonowym w Starogardzie Gdańskim odbyło się posiedzenie w sprawie zamiany kary na więzienie dla Weroniki – matki skazanej za ostrzeganie przed lekarzem namawiającym do aborcji. Sędzia Piotr Kukuła chce odroczył decyzję do 17 kwietnia – tylko ze względu na informację, że złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego.
Weronika jest już prawomocnie skazana. Skąd zatem kolejne posiedzenie sądu? Jest to procedura zamiany kary – jeśli skazany odmawia wykonania wyroku lub jego części. Weronika odmawia przeproszenia lekarza, stąd wniosek kuratora, aby zamienić niewykonaną część kary.
W związku ze zbliżającą się rocznicą śmierci błogosławionej Rodziny Ulmów ukazała się książka „ULMOWIE. Rękopisy”, zawierająca niepublikowane dotąd zapiski, listy oraz fotografie dokumentujące życie Józefa i Wiktorii Ulmów. Publikacja oparta jest na autentycznych materiałach z lat 1921–1944 i pozwala spojrzeć na historię rodziny z Markowej z niezwykle osobistej perspektywy – poprzez ich własne słowa, notatki oraz rodzinne dokumenty.
W książce znalazły się m.in. prywatne zapiski Józefa Ulmy, jego listy, refleksje z okresu służby wojskowej, a także świadectwa zainteresowań nauką i edukacją dzieci. Całość uzupełniają niepublikowane dotąd fotografie pokazujące codzienność rodziny. Szczególnym symbolem publikacji jest dopisek „Tak”, zapisany ołówkiem przez Józefa Ulmę na marginesie rodzinnej Biblii przy przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dla wielu badaczy i biografów to właśnie ten fragment Pisma Świętego stał się duchowym mottem życia rodziny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.