Reklama

Wydarzenia z diecezji

„Metanoia” w drodze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

6-7 września br. odbył się wyjazd integracyjny pracowników Centrum Psychologiczno-Pastoralnego „Metanoia”. W tym radosnym spotkaniu wzięło udział 14 osób zaangażowanych w pracę w Centrum. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy, był romański kościół w Czerwińsku, którego powstanie datuje się na 1155 r. Dzięki gościnności Księży Salezjanów mogliśmy obejrzeć wystawę misyjną i zapoznać się z kulturą krajów Trzeciego Świata. Następnie skierowaliśmy nasze kroki do Zakroczymia, gdzie przyjął nas ks. kan. Jerzy Bieńkowski, a historię kościoła parafialnego z erudycją historyka sztuki przybliżył nam ks. mgr Grzegorz Ślesicki. Zostaliśmy urzeczeni otoczeniem kościoła parafialnego. Piękny i zadbany ogród pozwolił na chwilę zadumy nad wielkością i dobrocią Boga. Korzystając z okazji, na prośbę grupy ks. kan. dr Janusz Kochański, wicedyrektor naszego Centrum, opowiedział nam historię Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu.
Chcieliśmy też odwiedzić twierdzę w Modlinie, ale z powodu odbywających się uroczystości nie mogliśmy tego uczynić. Odwiedziliśmy natomiast kościół w Serocku, po którym oprowadził nas ks. prał. dr Jan Kasiński. Zaskoczyło nas piękno tego miasta i zauroczył widok Narwi. Z Serocka udaliśmy się na pyszny obiad do Popowa. Ośrodek Caritas i gościnność gospodarzy zachęca do korzystania z tego miejsca.
W Pułtusku czekało na nas wiele atrakcji. Najpierw udaliśmy się do parafii pw. św. Mateusza, gdzie ks. kan. Wiesław Kosek przybliżył nam dzieje bazyliki. Uczynił to jak prawdziwy kustosz - zostaliśmy oczarowani wiedzą, erudycją i miłością do Kościoła, jaką dało się zauważyć podczas półtoragodzinnego spotkania. Mieliśmy możliwość spaceru po parafialnym ogrodzie, pełnym unikalnych form roślinności. Potem przeszliśmy najdłuższym rynkiem Europy do Domu Polonii i podziwialiśmy piękno Narwi.
Ponieważ dzień chylił się ku zachodowi, udaliśmy się do Gościejewa - rodzinnej miejscowości dyrektora Centrum, ks. kan. dr. Romualda Jaworskiego, gdzie czekały na nas miejsca noclegowe przygotowane przez gospodarzy tego miejsca - Weronikę i Wojciecha Leśników. Po dniu pełnym wrażeń wszyscy ucieszyliśmy się chwilą odpoczynku przy kominku i ognisku. W radosnej atmosferze przeżywaliśmy wspólne chwile. Zachwyceni pięknem mazowieckiej wsi, ogromnym spokojem i radością, udaliśmy się na spoczynek.
Rankiem przywitało nas piękne, zaglądające przez okna słońce. Pobudzeni do życia nie mogliśmy dłużej pozostawać bierni na zaczepki promyków słonecznych. Sprawnie zorganizowaliśmy posiłek, by jeszcze przez krótki czas czerpać radość i siłę z darów natury. Najważniejszym wydarzeniem drugiego dnia była Eucharystia sprawowana w kościele w Gołyminie, gdzie ks. kan. Tomasz Cymerman przyjął nas z wielką serdecznością i towarzyszył w bezpośrednim spotkaniu z Chrystusem. Po Mszy św. zostaliśmy zaproszeni na plebanię na gorącą herbatę i odrobinę słodkości. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę.
Następnym przystankiem naszej wycieczki była Opinogóra, a w niej - Muzeum Romantyzmu. Dzięki przewodnikowi mogliśmy poznać bliżej życie Zygmunta Krasińskiego i jego rodu, a trzeba stwierdzić, że było dość bogate. Aby na chwilę zatrzymać się jeszcze w dobie romantyzmu, wybraliśmy się na spacer po parku otaczającym Muzeum.
Po krótkiej wizycie w zamku w Ciechanowie skorzystaliśmy z gościnności rodziców ks. Janusza Kochańskiego. A potem - już tylko droga do Płocka i piękne wspomnienia, które pozostaną na długo w pamięci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Biegną z Wrocławia do Maryi

2026-07-22 15:56

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Już po raz 6. z parafii pw. Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu-Jagodnie wyruszyła na Jasną Górę Sztafetowa Pielgrzymka Biegowa.

Potrwa dwa dni – pielgrzymi mają do przebiegnięcia 160 km, na nocleg zatrzymają się w gościnnym domu Sióstr Świętego Józefa w Kluczborku. Biegną zmieniając się co kilka kilometrów. Odpoczywają na rowerach i w jadących z nimi dwóch samochodach. Jako opiekun duchowy pielgrzymom towarzyszy ks. Kamil Motyka. – Biegniemy do Jasnogórskiej Mamy, by zanieść jej nasze troski, trudy dnia codziennego, ale też nasze radości. W Maryi jest nasze ukojenie i pokrzepienie. Biegniemy, aby się jej oddać na kolejny rok – mówi Zbyszko Roszko, inicjator biegowej pielgrzymki w parafii na Jagodnie. Tłumaczy, że dwudniowa pielgrzymka biegowa to szansa dla osób, które lubią ruch, a nie mają czasu i przestrzeni na dłuższą pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję