Reklama

Z życia wspólnot „Betel”

7 lat Młodych Duchem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biuro Centralne
ul. Nowowiejskiego 3,
42-200 Częstochowa,
tel. (0-34) 368-25-89, fax 361-21-10

Idea powstania Wspólnot Młodych Duchem, skupiających osoby starsze wiekiem, powstała siedem lat temu na turnusie wypoczynkowo-rehabilitacyjnym dla niepełnosprawnych dzieci i młodzieży ze wspólnot „Betel”. Wśród seniorów - opiekunów grupy wytworzyła się rodzinna atmosfera oparta na wzajemnej życzliwości i przyjaźni. Osoby starsze zaczęły mówić o potrzebie powołania własnej grupy spotkania.
21 października br. w Domu Dobroczynności „Caritas” przy ul. Staszica w Częstochowie, obecnie działające dwie wspólnoty osób starszych, obchodziły siedmiolecie swojego istnienia. Uroczystą Mszę św. odprawił bp Antoni Długosz. W wygłoszonej homilii mówił on o Janie Pawle II, który wszystkim osobom starszym i schorowanym służy swoim przykładem. W bezgranicznym bowiem powierzeniu się Chrystusowi i orędownictwu Matki Bożej, godnie znosi wszystkie swoje ludzkie niedomagania.
Po Eucharystii, Franciszek Kasprzak, założyciel i szef wspólnot, przypomniał wszystkim obecnym historię grup. Przy tej okazji podziękował on Księdzu Biskupowi za troskę i obecność począwszy już od pierwszego dnia istnienia wspólnoty. Pan Kasprzak wspomniał również, że na pierwszym spotkaniu był nieco zmartwiony liczbą zainteresowanych powstającą grupą. Jednak dzięki słowom bp. Długosza, mówiącego wówczas o tym, że każda powstająca organizacja przeżywa ten sam problem, i że tylko konsekwencja w działaniu może przynieść oczekiwane rezultaty, inicjatorzy grupy nie poprzestali na pierwszym spotkaniu. Podkreślanie przez Księdza Biskupa wartości funkcjonowania takiej wspólnoty w archidiecezji częstochowskiej przyświecało trosce koordynatorów o dalszy jej rozwój.
Obecnie działają dwie odrębne grupy o tej samej nazwie Wspólnoty Młodych Duchem, które spotykają się dwa razy w miesiącu w siedzibie częstochowskiej Caritas, w każdy II i III wtorek miesiąca o godz. 15.00. Jednak jej szybki rozwój każe dziś koordynatorom „Betel” uruchomić kolejne trzy, w tym jedną działającą w Janowie. Zgodnie z planami kolejne wspólnoty zaczną działać od listopada br. Można się cieszyć tymi osiągnięciami, bowiem organizowane grupy pozwalają osobom starszym wiekiem na godziwą starość, na kontakty z przyjaciółmi, a przede wszystkim na realizowanie siebie przez wzajemną pomoc.
Na jubileuszowym spotkaniu przedstawiono również dorobek wspólnot, ten w kronice, Głosie Seniora, licznych publikacjach, albumach ze zdjęciami, a nade wszystko w obrazach, rzeźbach, haftach i innych rękodziełach członków wspólnot. Była również prezentowana własna proza i poezja. Nie brak było śpiewów, które zapoczątkował bp Antoni Długosz.
Po spotkaniu odwoziłem do domu Ryszarda Naporowskiego, jednego z uczestników wspólnoty. Pan Ryszard wypowiedział w drodze zdania: „W tych ostatnich moich latach życia wiem, że żyję! To dla mnie bardzo intensywny czas. Dobrze spożytkowany. Muszę teraz żyć dwa razy szybciej, aby wykorzystać ten czas i odejść czując się spełnionym”.

PS
Wspólnoty Młodych Duchem działające w archidiecezji częstochowskiej zostały tego roku wyróżnione przez Atlas Złotego Wieku z siedzibą w Warszawie spośród 400 organizacji o podobnym profilu działania i służą obecnie za przykład dla podejmowanych podobnych inicjatyw w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Niedziela Wielkiego Postu – Pustka wypełniona Bogiem

2026-02-20 19:26

[ TEMATY ]

rozważania

rozważanie

Karol Porwich/Niedziela

Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja/ Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, nie ma zgłoszeń o poszkodowanych i zniszczeniach

2026-02-21 22:44

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Południowo-zachodnią Słowację nawiedziło w sobotę po południu trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, choć wstępne doniesienia mówiły o sile 4,6. Obawy o stan zapory na Dunaju w Gabczikovie okazały się nieuzasadnione. Z rejonu nie ma doniesień o poszkodowanych.

Według danych Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (Euro-Mediterranean Seismological Centre) wstrząsy zanotowano około godziny 13:44, a doszło do nich na głębokości 13 kilometrów. Epicentrum znajdowało się na granicy słowacko-węgierskiej w pobliżu Szamorina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję