duszpasterska lub bardziej tradycyjnie kolęda. Rozpoczyna się zazwyczaj tuż po świętach, choć są regiony kraju, gdzie księża odwiedzają swoich parafian w innym terminie. Choćby w Adwencie.
Kolęda to zwyczaj typowo polski. Mają co prawda Włosi swoje błogosławieństwo domów, podczas których kapłani modlą się w mieszkaniach swoich parafian, udzielając błogosławieństwa, ale to z polskim
kolędowaniem ma niewiele wspólnego.
Polska wizyta duszpasterska świadczy o czymś bardzo istotnym. Mianowicie o woli bycia tuż obok, razem, blisko. Ksiądz chce być blisko trosk i radości wiernych, a jednocześnie
chce się dzielić radościami i problemami parafii. Jest gdzieś w tle tej wizyty (prawdę powiedziawszy - dzięki temu ona nabiera sensu) zasada, że parafia to Wspólnota ludzi
z Bogiem i ludzi między sobą. Cząstka Kościoła. Ta właśnie więź miłości, która jest miłością Bożą, nadaje kolędzie uzasadnienie.
W kolędzie chodzi więc o to, żeby było to spotkanie bliskich osób, które chcą nosić swoje troski i radości. Podczas tego spotkania można porozmawiać szczerze, poradzić się, dopytać.
Wspólna modlitwa nadaje temu spotkaniu Boży charakter. Cień krzyża wiszącego na ścianie, stojącego na stole i czynionego na piersi uświadamia, że ta bliskość, która dąży do jedności, jest darem
samego Boga, który uczynił nas jednością nie w kim innym tylko w Jezusie Chrystusie.
O zachłanności jako chorobie duszy, która „odbiera człowiekowi zmysły, ponieważ upaja go bogactwem do tego stopnia, że zapomina on o tych, którzy płaczą z głodu i wołają z pragnienia” mówił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. „Wobec przepychu rzeczy, które niszczeją, pozostają wyciągnięte ręce tych, którzy nie mają co jeść, oraz spalone domy tych, którzy nie zaznają pokoju” - dodał, cytowany przez Vatican News.
Papież podkreślił, że znaki dokonywane przez Jezusa to gesty objawiające „szczególne oddanie dla nas, wyrażające się w zbawieniu, które przynosi światu”. Pan jest Tym, który „nadaje życiu sens, wyzwalając je od zła i grzechu”.
Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.