Reklama

Kolędnicy misyjni

Niedziela rzeszowska 1/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednym z rodzajów przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia jest katecheza, która kieruje nasze umysły i nasze serca ku Jezusowi, Zbawicielowi świata. Powinna to być również katecheza misyjna, która jednocześnie pokazałaby nam sposoby współpracy misyjnej - jak prawda o Jezusie może dotrzeć do milionów mieszkańców świata, którzy jeszcze Go nie znają.
W obecnym roku, kiedy obchodzimy jubileusz 160-lecia utworzenia przez francuskiego biskupa Karola de Forbin-Jansona Dzieła Misyjnego Dzieci, sam Ojciec Święty Jan Paweł II podaje konkretne sposoby współpracy misyjnej. Mówiąc o okresie Bożego Narodzenia, przypomina, że w wielu Kościołach lokalnych dzieci należące do Papieskiego Dzieła Misyjnego „przebierają się za Trzech Króli lub za pasterzy i chodzą od domu do domu, niosąc radosną nowinę o narodzeniu Jezusa”.
Ten piękny zwyczaj ma swój początek w krajach języka niemieckiego, z czasem przyjął się też w innych krajach, w latach 70. także w Polsce, najpierw w diecezji tarnowskiej. Zarówno chłopcy, jak i dziewczęta odwiedzają domy, śpiewają kolędy, odmawiają modlitwy, opowiadają rodzinom o programie solidarności i pomocy na rzecz dzieci w krajach misyjnych, pozostawiając pamiątkową gwiazdkę z błogosławieństwem dla domu. Według Jana Pawła II jest to również sposób na ewangelizację dorosłych (por. Przesłanie Jana Pawła II z okazji 160. rocznicy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, 2).
Żeby ten rodzaj zaangażowania misyjnego i animacji był skuteczny, dzieci potrzebują pomocy ludzi dorosłych. I to także jest wielką troską Ojca Świętego. Z całego serca o tę pomoc prosi biskupów, kapłanów, katechetów, animatorów oraz rodziców (por. Przesłanie, 4).
Czy można więc pozostawać obojętnym na to wołanie?
Zaangażowanie misyjne polskich dzieci - skierowane na pomoc rówieśników w krajach misyjnych - będzie korzystne również dla nich samych, ponieważ będą mogły wzrastać w wierze jako radośni apostołowie Jezusa. Trud tegorocznego wędrowania od domu do domu oraz zebrane wówczas ofiary przeznaczą na pomoc dzieciom w afrykańskim kraju o egzotycznej nazwie Burkina Faso.
W roku 2002 zebrane pieniądze przez polskie dzieci - poprzez ręce Ojca Świętego - trafiły do dzieci z Burkina Faso, RPA, Boliwii, Libanu, Syrii oraz Papui-Nowej Gwinei. Sumę tę przeznaczono na realizację 46 projektów - w tym na katechizację oraz pomoc żywnościową i medyczną w parafii Notre Dame de Lourdes w Dano (Burkina Faso), na pomoc dla szkoły i schroniska w parafii św. Bonifacego w diecezji Kavieng (Papua-Nowa Gwinea), na dożywianie dzieci z dzielnicy Lucero w Santa Cruz de la Sierra (Boliwia).
W dniu kolędowania przebrane grupy kolędnicze uczestniczą wspólnie we Mszy św. Duszpasterz parafii ogłasza wiernym cel akcji misyjnej, a po Mszy św. udziela dziatwie specjalnego błogosławieństwa.
Podsumowaniem kolędowania jest spotkanie z małymi misjonarzami, do których duszpasterze kierują słowa podziękowania, słowa umacniające wrażliwość serc oraz zachętę do dalszego zaangażowania się w sprawy Misji w Kościele powszechnym.
Wszyscy powinniśmy mieć głęboką świadomość, że przygotowanie „kolędników misyjnych” jest niezwykle ważną katechezą o misjach, a sam jej przebieg wielkim zadaniem apostolskim. Niech więc będzie ona wyrazem naszej wdzięczności za troskę Ojca Świętego o działalność misyjną Kościoła, a wszelki udział w tym przedsięwzięciu niech będzie dowodem dojrzałości naszej wiary.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi na XXVI Dzień Papieski: Naszą misją może być odwaga czynienia znaku krzyża w pociągu

2026-10-03 19:44

[ TEMATY ]

wyciek danych

XXVI Dzień Papieski

pexels.com

Jego życie i słowa wciąż inspirują nas do tego, by odnawiać Kościół i świat oraz być uczniami-misjonarzami - napisali o św. Janie Pawle II biskupi w liście pasterskim zapowiadającym XXVI Dzień Papieski. Będzie on obchodzony w całej Polsce i środowiskach polonijnych w niedzielę, 11 października.

Przypowieść o winnicy z dzisiejszej Liturgii Słowa w najszerszym sensie jest obrazem historii świata. Bóg z niesamowitą cierpliwością nieustannie posyła do nas swoich proroków, by głosili Jego miłosierdzie i wzywali nas do nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję