Reklama

Posługa akolitatu

Siedmiu kleryków Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej w Krakowie przyjęło 10 grudnia posługę akolitatu, stając się tym samym nadzwyczajnymi szafarzami Eucharystii. Są to alumni IV roku: Jacek Brończyk, Tomasz Karaś, Stanisław Kołakowski, Konrad Kościk, Konrad Mruk, Paweł Łajca i Michał Zelek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystej Eucharystii w seminaryjnej kaplicy, podczas której odbył się obrzęd udzielenia posługi akolitatu, przewodniczył bp Adam Śmigielski SDB. Razem z nim Mszę św. sprawowali ks. Włodzimierz Skoczny, rektor seminarium, ks. Wojciech Kowalski, wicerektor, ks. Paweł Nowak i ks. Andrzej Żuławiński, ojcowie duchowni i ks. Krzysztof Bendkowski, prefekt. W homilii bp Śmigielski podkreślił dwie fundamentalne sprawy związane z posługą akolitatu, a mianowicie: zaufanie i odpowiedzialność. Zaufanie, gdyż klerycy będą rozdawać Komunię św. na Mszach św. i chorym oraz odpowiedzialności, by rozdając Komunię św., pamiętali, że służą Kościołowi Chrystusowemu.
Akolita jest ustanawiany, aby pomagał diakonowi i kapłanowi podczas Mszy św. i innych czynności liturgicznych. Samo słowo - akolita - znaczy sługa Eucharystii. Akolita może więc udzielać Komunii św. wiernym podczas Mszy św. lub poza nią, zanosić ją do chorych lub nawet w razie konieczności udzielić jej umierającej osobie w formie wiatyku. Wolno akolicie dokonać puryfikacji, czyli oczyszczenia naczyń liturgicznych: pateny i kielicha. Może on także wystawić do adoracji Najświętszy Sakrament w puszce lub w monstrancji, nie ma jednak prawa błogosławienia. Na zakończenie adoracji dokonuje repozycji, czyli schowania Najświętszego Sakramentu do tabernakulum. Każdy akolita ma dbać o prezbiterium, ołtarz, tabernakulum, szaty mszalne, kielichy, monstrancje. Winien też znaleźć czas na częstą adorację Najświętszego Sakramentu. Właściwym strojem akolity jest alba lub komża. W Polsce akolitami ustanawia się wyłącznie alumnów Seminarium Duchownego i czyni się to zazwyczaj podczas IV roku studiów. Funkcję akolity mogą spełniać aktualni alumni Seminarium, natomiast nie mogą tego czynić ci, którzy opuszczają duchowną uczelnię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Miłość to czuwanie nad dobrem ukochanego. Abp Wacław Depo o powołaniu do świętości i obronie rodziny

2026-10-03 10:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Październik to miesiąc bogaty w postacie wielkich świętych, a także czas szczególnej modlitwy różańcowej. O powszechnym powołaniu do świętości, sile chrześcijańskiej rodziny i działaniu Ducha Świętego w naszej codzienności z metropolitą częstochowskim, abp. Wacławem Depo, na antenie Radia Fiat rozmawiała Aleksandra Mieczyńska.

Rozpoczynający się miesiąc kieruje nasz wzrok na tak wielkie postaci Kościoła, jak św. Teresa, św. Faustyna, św. Franciszek czy św. Łukasz. Wskazując na ten niezwykły czas, abp Wacław Depo przypomniał, że choć zbawienie jest jedno w Chrystusie, to święci pełnią w Kościele niezastąpioną rolę, ucząc nas, że łaska Boga potrafi przemienić każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję