Reklama

Papieskie SMS-y…

Niedziela szczecińsko-kamieńska 38/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Piotrem Donarskim, dyrektorem Katolickiego Radia Plus w Szczecinie, rozmawia Patrycja Skrobańska

Patrycja Skrobańska: - Miło mi, że zechciał Ksiądz Dyrektor podzielić się z Czytelnikami „Niedzieli” informacjami dotyczącymi funkcjonowania katolickiego radia, które - jak się okazuje - ma wiele wspólnego z papieskimi SMS-ami. Jak to możliwe?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Piotr Donarski: - Wydaje się, że są to dwa odległe światy, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Świat mediów to ogromna planeta dźwięków, obrazów, informacji i nowych technologii, które dają człowiekowi niewyczerpane możliwości. Jest to przestrzeń dla każdego i każdy wykorzystuje ją na swój sposób. SMS-y z cytatami Ojca Świętego, które rozsyłamy do słuchaczy na całym świecie, są po prostu częścią misji ewangelizacyjnej, spełnianej przez naszą rozgłośnię od samego początku. Warto dodać, że Radio PLUS jako pierwsze w Polsce, a drugie na świecie realizuje w taki właśnie sposób dzieło pomocy najuboższym.

- Ale działalność charytatywna nie należy przecież do natury radia, chociaż w pewien sposób włącza się w misję Kościoła?

Reklama

- Oczywiście, zgadzam się z Panią. To nie jest rola radia. Istnieją w Kościele od wieków sprawdzone formy takiej misji i bardzo dobrze funkcjonują. Radio ma inne zadanie. Podobnie jak pozostałe środki przekazu chce ewangelizować oraz pomóc w budowaniu nie tylko prawdziwego, ale chrześcijańskiego obrazu świata. Nie możemy zaprzeczyć, że współczesny człowiek, zarówno mieszkaniec wielkiej aglomeracji miejskiej, jak i niewielkiej miejscowości gdzieś zdawałoby się na końcu świata, kształtuje swoje poglądy i obraz rzeczywistości poprzez media, w tym poprzez radio, które towarzyszy mu wszędzie: w domu, w pracy, w samochodzie, w sklepie czy np. u fryzjera.

- Jak więc radio katolickie może pomóc w budowaniu tej, prawdziwej i chrześcijańskiej, jak Ksiądz Dyrektor powiedział, wizji świata, samego siebie i drugiego człowieka?

- Pamiętam, jak jeden z moich rzymskich profesorów, zresztą, bardzo dobry dziennikarz radiowy, powiedział, że złotą zasadą funkcjonowania radia jest to, aby ono nie przeszkadzało słuchaczowi! Można potraktować to banalnie, ale taka jest prawda. A jeśli chodzi o rolę radia, i chcę tu podkreślić, każdego radia, tą złotą, sprawdzoną receptą jest: informować, bawić oraz kształtować słuchaczy.

- A jak robi to Radio Plus w Szczecinie?

- Zanim odpowiem na to pytanie, chcę przypomnieć Czytelnikom „Niedzieli”, że nasza archidiecezja jest bogata w rozgłośnie katolickie. Istnieją przecież również rozgłośnie Radia Plus w Gryficach i w Lipianach, które tak jak my weszły w 1997 r. w ogólnopolskie porozumienie Radia Plus, które skupia obecnie 22 stacje diecezjalne. Należy pamiętać, że radio Plus powstało na bazie diecezjalnego Radia AS, które wpisało się na stałe w radiowy pejzaż Szczecina.

- Czy może Ksiądz Dyrektor powiedzieć, jakie były początki Radia AS?

Reklama

- Katolickie Radio AS pojawiło się w eterze 11 listopada 1991 r. jako pierwsza prywatna stacja na Pomorzu Zachodnim. Zespół redakcyjny radia składał się wówczas w dużej mierze z aktorów szczecińskich teatrów. Wkrótce dołączyli do nich młodzi ludzie, dla których studio radiowe nad Odzieżowcem, przy ul. Tkackiej w Szczecinie, stało się niemal drugim domem. Spontaniczność i otwartość od początku przyciągały słuchaczy do AS-a.

- A jak przyciąga dziś swoich słuchaczy Radio Plus?

- Jako rozgłośnia katolicka realizujemy misję ewangelizacji poprzez media, ale atutem naszego radia jest jego uniwersalny charakter. Pragniemy dotrzeć do każdego człowieka, tego wierzącego i może jeszcze bardziej do tego poszukującego. Dla nas ważny jest każdy słuchacz i staramy się tak formatować nasze programy, aby były nie tylko interesujące, ale odpowiadały na różnorodne przecież oczekiwania słuchaczy.

- Domyślam się, że nie przychodzi to łatwo, bo konkurencja jest wielka?

- To prawda. Rynek medialny jest dziś rzeczywiście o wiele bogatszy niż jeszcze kilka lat temu, stąd trudne zadanie, aby przebijać się przez gąszcz rozgłośni działających chociażby w Szczecinie, zdobywać nowych słuchaczy i umacniać swoją pozycję. Konkurencja jest wielka, ale możemy pochwalić się wciąż rosnącymi wynikami słuchalności, które pokazują systematyczne badania rynku, tak ogólnopolskiego, jak i w naszym regionie.

- Czy może Ksiądz Dyrektor powiedzieć coś więcej o ofercie programowej radia? Zdecydowanie jest to przecież rozgłośnia, która proponuje słuchaczom przede wszystkim muzykę!

Reklama

- Ależ tak! Łagodne, spokojne i wpadające w ucho przeboje są naszym atutem i wyróżniają naszą stację wśród innych, ale w naszych propozycjach programowych obok muzyki jest wiele miejsca na wszystko to, co interesuje naszych słuchaczy i co jest dla nich ważne, a więc na informacje, publicystykę społeczną i religijną oraz modlitwę!

- A dokładniej?

- Nasze dzienniki informacyjne podają na bieżąco wiadomości z kraju i ze świata, z życia Kościoła i naszej archidiecezji. Nasi dziennikarze nie tylko non stop śledzą najważniejsze wydarzenia, ale potrafią wyjaśnić też, co z tego wynika. Jako redaktor naczelny naszego szczecińskiego radia dbam o to, aby były to newsy rzetelne i prawdziwe, informowały o tym, co dzieje się w Szczecinie i w terenie, we wszystkich wymiarach naszego życia: społecznego, politycznego, ale też religijnego.

- A w jaki sposób zachęciłby Ksiądz Dyrektor Czytelników „Niedzieli” do słuchania programów religijnych Radia PLUS? Wydaje się, że odczuwa się tutaj pewien niedosyt?

Reklama

- Może rzeczywiście tak jest, gdy ocenia się całą tzw. ramówkę radia, która przecież odzwierciedla to, co można usłyszeć na antenie przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Ale gdy przypatrzymy się temu, jakie audycje o charakterze ściśle religijnym pojawiają się na naszej antenie, to wygląda to inaczej. Codziennie budzimy słuchacza nie tylko dobrą muzyką, ale proponujemy mu, aby zaczął dzień ze Słowem Bożym, słuchając Ewangelii z komentarzem i poznając świętego Patrona dnia. W ciągu dnia, jak wspomniałem wcześniej, nawiązujemy do aktualnych wydarzeń religijnych. Jest tu też miejsce na transmisje Mszy św., nabożeństw i ważnych uroczystości religijnych. Na stałe wpisały się na naszą antenę transmisje niedzielnych Mszy św., Triduum Paschalnego, Gorzkich żali i innych nabożeństw. Radiowe wieczory poświęcamy na spotkania z ciekawymi ludźmi, katechezy, refleksje o charakterze religijnym i w duchu nauki społecznej Kościoła. Szczególnym zainteresowaniem słuchaczy cieszą się wtorkowe audycje Jestem alkoholikiem i czwartkowe spotkania raz w miesiącu z ludźmi morza Stella Maris.

- A jak Radio Plus świętuje niedzielę?

Reklama

- Poza dziennikarzami i prezenterami mającymi swoje radiowe dyżury po chrześcijańsku odpoczywamy, ale jest to szczególny dzień poświęcony modlitwie i wielbieniu Pana Boga. W świąteczny i religijny nastrój wprowadza nas swoim pasterskim słowem metropolita szczecińsko-kamieński abp Zygmunt Kamiński, który już od lat głosi słowo Boże również na antenie Radia Plus i łączy się w ten sposób ze wszystkimi wiernymi naszej archidiecezji, zgromadzonymi na modlitwie w swoich parafialnych wieczernikach. W niedzielny poranek i południe zapraszamy również do wysłuchania Dzienniczka św. s. Faustyny i wspólnej modlitwy do Miłosierdzia Bożego, prowadzonej od lat przez Siostry Jezusa Miłosiernego oraz świeckich ze szczecińskich parafii. Cieszę się ze wspaniałej współpracy z Wydziałem Duszpasterskim naszej Kurii Metropolitarnej, której pomoc i solidna informacja pozwalają w każdą niedzielę zapoznać naszych słuchaczy z tym, co dzieje się w szczecińsko-kamieńskim Kościele w audycji Z życia archidiecezji. Pomocą służą nam też Księża Proboszczowie i Wikariusze, informując o podejmowanych działaniach duszpasterskich, a jest ich bardzo wiele. Stałe miejsce na antenie mają też dzieci, które z rodzicami mogą wysłuchać bardzo popularnej audycji Romcio Tomcio. Centrum świętowania niedzieli jest oczywiście Eucharystia,transmitowana na przemian ze szczecińskiej bazyliki archikatedralnej i Arcybiskupiego Seminarium Duchownego. W każdą niedzielę zapraszamy też słuchaczy do czytania prasy katolickiej, a wśród tygodników właśnie „Niedzieli”, której poświęcona jest audycja Czytaj „Niedzielę” nie tylko w niedzielę.

- Wynika z tego, że sporo czasu poświęca Radio Plus na wszelkiego rodzaju audycje religijne. Czy w najbliższym czasie pragnie Ksiądz Dyrektor ubogacić ofertę programową radia? Proszę uchylić Czytelnikom rąbka tajemnicy odnośnie do swych planów.

- Rzeczywiście, przygotowujemy pewne zmiany i nowe propozycje w jesiennej ramówce, ale wciąż pracujemy nad projektami, aby miło zaskoczyć naszych słuchaczy. Mogę powiedzieć tylko tyle, że nowe programy pojawią się już w tym miesiącu.

- Ostatnie pytanie dotyczy osób tworzących Radio Plus Szczecin. Jaki to zespół?

- Jest to wspaniały zespół ludzi pracujących z wielką pasją i poświęceniem. Są wśród nas dziennikarze i prezenterzy dobrze znani słuchaczom i pracujący od lat, niemal od samego początku w naszym radiu. Są też świeccy i duchowni współtworzący audycje. Ale radio to również cały sztab ludzi, wydawałoby się anonimowych, niepojawiających się na antenie, ale bez których radio nie mogłoby normalnie funkcjonować! Stawiamy wciąż na nowe osobowości oraz ciekawe pomysły!

- Dziękuję serdecznie za rozmowę i życzę realizacji wszelkich zamierzeń.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaka będzie przyszłość klasztoru na Synaju? Egipt planuje tu duży projekt turystyczny

2026-08-22 17:32

[ TEMATY ]

Egipt

klasztor

przyszłość

Synaju

planuje projekt turystyczny

Artur Matiaszczyk

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

W Sądzie Najwyższym w Kairze odbędą się w niedzielę 23 sierpnia ostatnie przesłuchania w sporze prawnym między prawosławnym klasztorem św. Katarzyny na Półwyspie Synaj a państwem egipskim. Informując o tym portal Orthodox Times przypomniał, że konflikt dotyczy kwestii własności oraz statusu prawnego klasztoru greckoprawosławnego, który od 2002 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Egipt planuje tam utworzenie dużego projektu turystycznego.

Sprawa ta od pewnego czasu jest również przedmiotem sporu między rządami Egiptu i Grecji. Według Orthodox Times, wielomiesięczne konsultacje nie przyniosły porozumienia. Tymczasem czterech greckich posłów do Parlamentu Europejskiego zaapelowało do Komisji Europejskiej o wsparcie.
CZYTAJ DALEJ

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia wyrasta z konkretnej rany: około 732 roku przed Chr. Tiglat-Pileser III oderwał od Izraela Galileję i ziemie Zabulona i Neftalego, uprowadzając ich mieszkańców (2 Krl 15,29). Te okręgi - „Galilea pogan” - pierwsze doświadczyły ciemności najazdu; i to od nich prorok każe zacząć: „naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Łaska Boga w historii zaczyna od miejsc najbardziej poranionych - Mateusz zacytuje ten tekst, opisując początek galilejskiej działalności Jezusa (Mt 4,15-16). Radość zostaje porównana do żniw i podziału łupów, a złamanie jarzma - do „dnia Madianu”: zwycięstwa Gedeona, odniesionego bez ludzkiej potęgi, garstką trzystu (Sdz 7). Nie o militarnej chwale tu mowa, lecz o działaniu Boga, który sam kruszy „pręt ciemięzcy”. Kulminacją jest narodzenie: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany; na Jego barkach spoczęła władza” - barki mówią o odpowiedzialności niesionej publicznie. Poczwórny tytuł ma formę uroczystej tytulatury królewskiej, znanej z ceremoniałów Bliskiego Wschodu: „Przedziwny Doradca” - mądrość rządzenia niepotrzebująca doradców intrygi; „Bóg Mocny” - władca, którego siłą jest Bóg, nie przemoc; „Odwieczny Ojciec” - król jako opiekun ludu; „Książę Pokoju” - cel panowania, szalom bez granic. W pierwszym horyzoncie wyrocznia podtrzymywała nadzieję związaną z domem Dawida w dobie asyryjskiej; jej ostatnie zdanie - „zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona” - przenosi ciężar spełnienia całkowicie na Boga. Liturgia wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Królowej czyta ją jako zapowiedź Króla, którego panowanie „nie będzie miało końca” - i Matki, przez którą to Dziecię zostało nam dane.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję