Reklama

Rząśnik

Święto plonów

W sobotę 2 października w Rząśniku (gmina Świerzawa) odbyła się uroczystość dożynkowa. Rolnicy wraz z pozostałymi mieszkańcami wioski zdecydowali, że należało poczekać na zebranie ostatnich kłosów, które w tej podgórskiej miejscowości dojrzewają później.

Niedziela legnicka 45/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na uroczystość przybyli przedstawiciele władz gminnych burmistrz Józef Kołcz wraz z małżonką, zastępca burmistrza Kazimiera Popielarz, przewodnicząca RMiG Krystyna Tatuś oraz prezes ZG PSL Ryszard Kucharski.
Święto Plonów rozpoczęto dziękczynną Mszą św. w kościele filialnym pw. Świętej Trójcy. Procesję z wieńcem dożynkowym, wspaniałym bochnem chleba upieczonym z tegorocznych zbiorów i innymi płodami rolnymi wprowadził do świątyni nowy proboszcz ks. Mieczysław Stępień. W homilii podkreślił godność i znaczenie pracy rolnika, jego niedocenianą często rolę we współczesnym społeczeństwie. Zaapelował do wiernych, aby w tych trudnych czasach żyli zgodnie w swoim środowisku i wzajemnie sobie pomagali, a rolników traktowali z szacunkiem jako swoich żywicieli. „Niech ten dorodny bochen chleba, który łączy setki ziaren, będzie dla was symbolem jedności, miłości i zgody. Dzielcie się nim z każdym, kto tego potrzebuje” - powiedział ks. Mieczysław.
Po Eucharystii każdy uczestnik nabożeństwa otrzymał symboliczny chlebek. Dalsza część uroczystości odbyła się w pięknie udekorowanej świetlicy wiejskiej. W części artystycznej wzięły udział dzieci, które wystąpiły w barwnych wiankach uplecionych z gryki i kwiatów ogrodowych, a także gospodynie wiejskie. Śpiewano piosenki o zaletach i wadach naszej wsi, o życiu rolnika w Unii Europejskiej. Szczególne podziękowanie należy się sołtysowi wsi Andrzejowi Kozłowskiemu, który czuwał nad całością przygotowań i ofiarował na ten cel z własnej chlewni tęgiego prosiaka. Przy obficie zastawionych stołach, na których nie zabrakło swojskich wyrobów i wypieków, oraz przy dobrej muzyce bawili się dorośli, młodzież i dzieci. Na twarzach rolników widać było radość i zadowolenie, że w bieżącym roku Bóg pozwolił im spokojnie zebrać dorodne plony, że chronił naszą wieś przed klęskami żywiołowymi. Ten radosny nastrój udzielił się również zaproszonym gościom, którym na pożegnanie wręczono oryginalne, wykonane z płodów rolnych pamiątki i zaśpiewano krótka piosenkę:
Może w przyszłym roku
Znów coś zaśpiewamy,
Chociaż pięknych głosów
ni strojów nie mamy.
Pan Bóg pozwolił w atmosferze życzliwości i gościnności bawić się i radować wzajemną obecnością do białego rana. Na niedzielną poranną Mszę św. zdążyli wszyscy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anioł w rodzinie

Tuż po uroczystości beatyfikacji nowa błogosławiona Kościoła katolickiego „zapoznała” mnie ze swoimi bliskimi od strony matki, Wandy z domu Szlenkier. Krewni Hanny Chrzanowskiej przyjechali na krakowską uroczystość nie tylko z Polski, ale także z Francji, Stanów Zjednoczonych oraz Anglii, gdzie część rodziny wyemigrowała po II wojnie światowej

Z warszawskiej rodziny Bożogrobców – Małgorzaty i Karola (syna kuzyna Hanny Chrzanowskiej) Szlenkierów wywodzi się występujący na wielu scenach muzycznych w Polsce i za granicą tenor – Tadeusz Szlenkier. Jego kuzynem jest aktor Ksawery Szlenkier, syn Stanisława (chrześniaka Hanny Chrzanowskiej). W rodzinie Szlenkierów są więc talenty artystyczne, ale i ekonomiczne, naukowe, a także zainteresowania przyrodnicze. Przekazywane są jednak przede wszystkim „geny” służby bliźniemu.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Andrzej Poczobut został uwolniony

2026-04-28 13:26

[ TEMATY ]

Andrzje Poczobut

Adobe Stock

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Andrzej Poczobut jest wolny. "Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał premier na X dołączając zdjęcie z powitania z Poczobutem.

Andrzej Poczobut został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami.
CZYTAJ DALEJ

Nie tylko Poczobut. Reżim Łukaszenki wypuścił młodego zakonnika z Krakowa

Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że w ramach wymiany więźniów z Białorusią, oprócz Andrzeja Poczobuta na polską stronę zostali przekazani duchowny Grzegorz Gaweł oraz jeden z obywateli białoruskich, którzy współpracowali z polskimi służbami. Dodał, że na prośbę tej osoby nie poda jej nazwiska.

We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły - jak wcześniej informowano - trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych jest Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białoruś, który przebywał w więzieniu od 2021 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję