Reklama

Z Urzędu Biskupa Sandomierskiego

Rodzino, przekaż wiarę (1)

Niedziela sandomierska 31/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaczęło się w 1980 r. W Rzymie toczyły się obrady Synodu Biskupów nad rodziną. Ojciec Święty Jan Paweł II zaprosił na niedzielę 12 października 1980 r. katolickie rodziny z całego świata na Dzień Modlitw w intencji Rodzin.
Na Placu św. Piotra Papież w otoczeniu biskupów - Ojców Synodu sprawował Mszę św., podczas której wygłosił homilię, a małżonkowie odnowili śluby małżeńskie. Po południu Aula Pawła VI wypełniła się do ostatniego miejsca pielgrzymami - głównie małżonkami. W obecności Ojca Świętego i zebranych, przedstawiciele poszczególnych kontynentów i wielu krajów europejskich dawali świadectwo swojego życia małżeńsko-rodzinnego. Były to głosy radości, mówiące o szczęściu, ale w niektórych wypowiedziach przewijała się nuta bólu i cierpienia. Warto przypomnieć, że Ojciec Święty od początku swego pontyfikatu był bardzo zatroskany o rodzinę. Wyrazem tego są m.in. jego katechezy środowe, w których przez ponad dwa lata podejmował tematykę małżeńsko-rodzinną.
Rok 1994 został ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych Międzynarodowym Rokiem Rodziny. W te obchody włączył się również Kościół. Centralnym punktem obchodów świeckich był XVIII Międzynarodowy Kongres Rodziny, zorganizowany w Warszawie w dniach 14-17 kwietnia 1994 r. Natomiast Papież zaprosił rodziny katolickie na Światowe Spotkanie Rodzin do Rzymu w dniach 8 i 9 października 1994 r. Podczas tego Spotkania rodziny również dawały świadectwo, dzieląc się swoimi doświadczeniami, a Ojciec Święty skierował do zebranych swoje słowo. W przemówieniu wygłoszonym do małżonków wyraził głęboki niepokój z powodu ataków wymierzonych w rodzinę, czy to podczas Konferencji w Kairze nt. zaludnienia i rozwoju, czy wyartykułowanych przez poszczególne parlamenty, które podejmowały próby „zniekształcenia sensu rodziny przez pozbawienie jej naturalnej więzi z małżeństwem”. Również wtedy Papież wypowiedział znamienne słowa o misji rodziny: „W Kościele i społeczeństwie nadeszła teraz epoka rodziny, która jest powołana do odegrania pierwszoplanowej roli w dziele nowej ewangelizacji”.
Od tego Spotkania Ojciec Święty postanowił, że kolejne, podobne będą się odbywały co trzy lata w różnych częściach świata. I tak: następne - II Światowe Spotkanie Rodzin miało miejsce w Brazylii - Rio de Janeiro w 1997 r.; III Spotkanie w Rzymie - w Roku Wielkiego Jubileuszu 2000 r.
IV Spotkanie na Filipinach w Manili w roku 2003 i wreszcie V Światowe Spotkanie Rodzin zaplanował Jan Paweł II w Hiszpanii - w Walencji na rok 2006. Ojciec Święty uczestniczył we wszystkich z wyjątkiem Manili (ze względu na stan zdrowia).
Życzeniem Ojca Świętego Jana Pawła II było, aby V Światowe Spotkanie Rodzin przebiegało pod hasłem: „Przekazywanie wiary w rodzinie”. Papież odszedł do domu Ojca, ale jego dzieło kontynuuje następca - Benedykt XVI. To Spotkanie odbyło się w dniach 1-9 lipca 2006 r. Podobnie jak podczas poprzednich Spotkań, program był bardzo bogaty. W dniach 1-7 lipca odbywały się Międzynarodowe Targi Rodzinne, a od 4 do 7 lipca trwał Kongres Teologiczno-Pastoralny. 7 lipca licznie zgromadzone rodziny na plaży nadmorskiej modliły się na różańcu. Ostatnie dwa dni uczestnicy przeżywali razem z Papieżem Benedyktem XVI. Było to Świąteczne Spotkanie i Świadectwa oraz ostatniego dnia Msza św. pod przewodnictwem Ojca Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym jest szata?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajaszowa apokalipsa (rozdziały 24-27) zawiera obraz, który stał się jednym z najtrwalszych symboli nadziei biblijnej, ucztę na górze. „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win”. Zwraca uwagę zasięg: „dla wszystkich ludów”. Na górze Syjon, w samym sercu partykularnej historii Izraela, zostaje zastawiony stół uniwersalny. Zbawienie ma smak i zapach. Biblia nie wstydzi się obrazów tak cielesnych, bo Bóg zbawia całego człowieka. Na tej samej górze Pan „zedrze całun, który okrywał wszystkie narody, i zasłonę rozpostartą nad wszystkimi ludami”. To całun żałoby, powszechne nakrycie śmiertelności. Pada też zdanie, które Paweł zacytuje w hymnie o zmartwychwstaniu (1 Kor 15,54): „raz na zawsze zniszczy śmierć”. Hebrajski mówi dosłownie. Połknie śmierć na zawsze. Połykaczka zostanie połknięta. „Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza”. To zdanie powróci na ostatnich kartach Pisma (Ap 21,4) jako obietnica nowego Jeruzalem. Od Izajasza po Apokalipsę Bóg jest Tym, który ociera łzy. Eschatologia biblijna ma gest matczyny. „I odejmie hańbę od swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł”. Ostatnia racja nadziei jest prawna, przyrzeczenie. Słowo dane zobowiązuje Dającego. „Powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy”. Uczta okaże się spełnieniem zaufania. Perykopa ta jest tłem dzisiejszej Ewangelii o uczcie królewskiej i dalekim tłem każdej Eucharystii. Kościół, ilekroć zastawia stół Pana, ogłasza górę Izajasza i przedsmak dnia, w którym śmierć zostanie połknięta.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin: nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska

2026-10-11 09:43

[ TEMATY ]

kara śmierci

kard. Parolin

Vatican Media

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o transmitowaniu na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana. „Stanowisko Kościoła jest całkowicie przeciwne karze śmierci” – przypomniał hierarcha. Odnosząc się do Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej Navi Pillay, stwierdził, że walka o prawa człowieka jest czymś pozytywnym.

„To naprawdę niezrozumiałe, dlaczego w dzisiejszych czasach ktoś chce korzystać z takiej formy przekazu – nie wiem, w jakim celu. Z pewnością nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska, nawet jeśli, rzecz jasna, dana osoba jest winna. Istnieją jednak inne rozwiązania” – tymi słowami kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o przeprowadzeniu transmisji na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana, byłego majora armii amerykańskiej, skazanego za masakrę w Fort Hood w 2009 roku.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję