Reklama

Sąsiedzi - bliscy czy dalecy

Niedziela włocławska 1/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 grudnia ub. r. w Zakładzie Karnym we Włocławku odbyło się sympozjum Sąsiedzi - bliscy czy dalecy, poświęcone stosunkom polsko-żydowskim. Jest to już kolejna inicjatywa o wymiarze ponadlokalnym i ponadwięziennym. Sympozjum zostało zorganizowane przez Centrum Kształcenia Ustawicznego nr 2 (nazwa zespołu szkół więziennych), przy współpracy Biblioteki Publicznej we Włocławku. Swój udział ma również włocławskie koło terenowe Polskiego Towarzystwa Penitencjarnego, działające przy Zakładzie Karnym we Włocławku.

Sympozjum jest kontynuacją otwartej 15 czerwca 2000 r. wystawy zorganizowanej przez skazanych, a poświęconej zagładzie Żydów na ziemiach polskich. Ekspozycja zagościła na terenie szkoły więziennej dzięki współpracy z Żydowskim Instytutem Historycznym w Warszawie, skąd wypożyczono przerażające w swej wymowie fotogramy. Uwieczniono na nich życie codzienne za murami getta warszawskiego, a także męczeństwo, zbrojny opór i śmierć niewinnych ludzi. Data otwarcia wystawy nie została wybrana przypadkowo. Tego samego dnia we Włocławku, w miejscu, gdzie podczas wojny było getto, odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą jego ofiarom.

Wnętrze z fotogramami udostępniono do zwiedzania skazanym i o ekspozycji zaczęto mówić na terenie więzienia. Wkrótce informacja dotarła do mediów. Lokalna i ogólnopolska prasa opisywała przedsięwzięcie, nie szczędząc pochwał za aranżację, ciekawy pomysł, a przede wszystkim za wartość wystawy. Ekspozycja początkowo była przeznaczona tylko dla więźniów. Wkrótce jednak pojawili się pracownicy stacji telewizyjnych, reporterzy z rozgłośni radiowych. Media uznały wystawę za jedną z lepszych propozycji wystawienniczych we Włocławku. Zaciemnione pomieszczenie z zapalonymi świecami, okratowany ekran telewizora z filmami dokumentującymi tragedię Żydów, sterty walającego się wszędzie gruzu, zapach naftaliny, unoszący się z więziennych koców, zasieki z przerdzewiałego drutu kolczastego, tradycyjna religijna muzyka hebrajska i przede wszystkim fotogramy, oświetlone płomieniami zniczy i światłem punktowych lampek wywoływały przygnębiające wrażenie. Zwiedzający milkli, wpadali w zadumę. Zadawali pytania. Chcieli wiedzieć więcej. Nie było słychać ironicznych uwag, głupich uśmiechów...

Wystawę zwiedzili również delegaci więzienników z Kazachstanu, przedstawiciele Unii Europejskiej, delegacja Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i wielu, wielu innych gości. Na prośbę dyrektor Biblioteki Publicznej we Włocławku Jolanty Zielińskiej, dyrektor Zakładu Karnego - płk Janusz Wielgopolan w porozumieniu z Żydowskim Instytutem Historycznym zgodził się przenieść wystawę do filii Biblioteki przy ul. Żytniej 66/68.

Wieść o przedsięwzięciu zrealizowanym we włocławskim więzieniu dotarła nawet za ocean. Wkrótce po publikacjach na ten temat, zamieszczonych w Newsweeku Dyrektor więziennej szkoły otrzymał propozycję od Tomasza Blatta - polskiego Żyda, mieszkającego na stałe w Seatlle - wygłoszenia przez niego na terenie więzienia wykładu o zagładzie Żydów. Dyrekcja Zakładu Karnego postanowiła zorganizować sympozjum Sąsiedzi -bliscy czy dalecy. Tomasz Blatt - honorowy gość ze Stanów Zjednoczonych - jest jednym z nielicznych pozostających przy życiu uciekinierów z hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze. To właśnie na podstawie jego przeżyć, książek i filmów dokumentalnych powstał głośny film Ucieczka z Sobiboru. Do udziału w sympozjum zaproszono licznych gości, wśród nich Eleonorę Bergman, dyrektor ŻIH, prelegentów i media. Przybyli przedstawiciele władz miasta, instytucji samorządowych, alumni włocławskiego Seminarium, członkowie Bractwa Więziennego, ludzie kultury, a także liczni skazani. Poza Tomaszem Blattem mówcami byli: Olga Krut-Horonziak z referatem nt. historii włocławskich Żydów Życie i zagłada, i Ryszard Seroczyński, który przedstawił informacje o wystawie dotyczącej Holocaustu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję