Zielonogórski Klub Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży „Arka” znany jest z szerokiej działalności. 27 lutego odbyła się tu impreza inaugurująca kolejną wystawę, z której dochód przeznaczony zostanie na cele charytatywne.
Uroczystego otwarcia wystawy dokonał bp Adam Dyczkowski. W galerii zaprezentowano m.in. dzieła zielonogórskich artystek Doroty Kubczyńskiej i Renaty Marek. - Na obrazach przedstawiłyśmy przede wszystkim martwą naturę i architekturę Zielonej Góry - mówi Dorota Kubczyńska. To nie pierwsza wystawa ich prac w tym miejscu. - Nawiązałyśmy współpracę z klubem już kilka lat temu i trwa ona do dziś. Nasza pomoc polega na pracy z dziećmi, dla których prowadzimy zajęcia plastyczne. Obrazy powstają w międzyczasie - tłumaczy Renata Marek.
Dochód ze sprzedaży obrazów przeznaczony zostanie na zorganizowanie letniego wypoczynku dla dzieci ze świetlicy działającej przy klubie. - Przychodzą do nas dzieci z okolic śródmieścia. Ok. 12-15 osób. Organizujemy dla nich różne zajęcia. Nie pierwszy raz zbieramy dla nich pieniądze w ten sposób. To, ile uzbieramy, zależy od zainteresowania daną wystawą, ale zawsze możemy liczyć na czyjąś pomoc - mówi Patrycja Piesik, wolontariuszka. - Na wystawie znajduje się również kilka obrazów wykonanych przez nasze dzieciaki - dodaje wychowawczyni świetlicy Małgorzata Kmiecińska. - Dzieci malują w trakcie zajęć, a potem panie plastyczki robią selekcję i najlepsze prace idą na sprzedaż.
Dokąd trafiają dzieła? - Z tym bywa różnie, bo różni ludzie są nimi zainteresowani. Bywa tak, że przyjeżdża ktoś i kupuje od razu siedem obrazów, bo na przykład urządza biuro - tłumaczy Krystyna Romankiewicz, dyrektor klubu. - Ale znam też pana, u którego w domu między bardzo drogimi obrazami wisi jeden kupiony u nas.
Wystawę można oglądać od poniedziałku do piątku w godz. 15-18. Klub „Arka” mieści się w Zielonej Górze przy pl. Matejki 2.
„Radość wielka”, „Witajcie wszyscy. Idźcie i głoście” oraz „Otwórzmy serca” – hasła podróży apostolskiej Leona XIV do Urugwaju, Argentyny i Peru znajdują swoje dopełnienie w logotypach przygotowanych na tę okazję. Ich symbole nawiązują do wiary, historii Kościoła, tożsamości poszczególnych narodów oraz misyjnego charakteru wizyty.
Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.
Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.