Reklama

Wybrały Pietę

Dzień 15 września, czyli liturgiczne święto Matki Bożej Bolesnej, jest dla Sióstr Serafitek taką uroczystością, jak odpust w parafii. Święto jest raz do roku, a zwyczajna posługa codziennie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tydzień przed swym zakonnym świętem, każdego dnia Siostry rozważają jedną boleść Matki Bożej. Godłem Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej jest przecież Serce Maryi przebite 7 mieczami boleści, a zawołaniem zdanie: „Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi”. Wybraliśmy dwa miejsca, w których na co dzień spełnia się to zawołanie.

Hałcnów: dom w cieniu Piety

Reklama

Nieopodal diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, przy ulicy noszącej imię s. Małgorzaty Szewczyk - założycielki Zgromadzenia, stoi nowoczesny kompleks rekolekcyjny. Dojeżdżający tam muszą minąć ładny dworek - to stary dom zakonny pamiętający jeszcze działalność sióstr sprzed 120 lat.
Ośrodek rekolekcyjny w Hałcnowie został wybudowany głównie na potrzeby Zgromadzenia. Siostry odprawiają w nim swoje rekolekcje. Poza tym ten dom stoi otworem dla wszystkich, którzy potrzebują miejsca na chwilę skupienia. - Pojawiają się tutaj różne grupy - wymienia s. Emanuela - Odnowa w Duchu Świętym, maturzyści, stypendyści papieskiej fundacji, narzeczeni. Dosyć często mamy także młodzież przyjeżdżającą ze swymi duszpasterzami z zagrnicy: z Węgier, Czech, Niemiec, Białorusi i z Ukrainy. Ponadto same organizujemy rekolekcje franciszkańskie dla dziewcząt z gimnazjum i szkół średnich - dodaje.
Siostry nie prowadzą statystyk mówiących o ilości odprawiających rekolekcje czy dni skupienia w Hałcnowie. Wiadomo jednak, że przez cały rok jest tych grup naprawdę dużo. I wszystkie trzeba obsłużyć. - Do końca tego roku kalendarzowego grafik jest już całkowicie zapełniony - informuje s. Marionilla Jurkowska, przełożona hałcnowskiego domu.
Obsługa grup nie jest oczywiście jedynym zajęciem Serafitek z Hałcnowa. Siostry prowadzą przedszkole dla 50 dzieci, gdzie za główny cel stawiają wspieranie dziecka w zdobywaniu pozytywnych doświadczeń religijnych, jak zaznacza s. Julia. Siostry katechizują, pomagają w duszpasterstwie, w parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oświęcim: Pieta to także pożegnanie

Reklama

Klasztor w Oświęcimiu jest miejscem, gdzie leżą doczesne szczątki założycielki Serafitek. Tam też siostry prowadzą kuchnię dla ubogich, przedszkole, świetlicę dla dzieci oraz Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, w którym jest objętych opieką 50 starszych kobiet. Zajmuje się nimi 14 sióstr wraz ze świeckimi pracownikami. - Pracujemy na 3 zmiany. Wykonujemy to wszystko, czego wymaga opieka nad ludźmi w przewlekłym stanie choroby, począwszy od najbardziej podstawowych posług - mówi dyrektor zakładu s. Patrycja Magdalena Żuchowicz. - Ale najważniejsza jest obecność przy chorej, dobre słowo. Mówiąc o wyczuwaniu potrzeb, wspomina terapię zajęciową ze starszą osobą chorą po udarze. - Jedna z sióstr zapytała mnie, co może dać osobie w takim stanie. Odpowiedziałam: daj jej kredki i kartkę. I tak codziennie. Potem bardziej wymagający obrazek do pokolorowania. Po roku pracy z kartką i kredkami ta osoba była bardzo zaangażowana w rysowanie. Teraz wykorzystuje na to każdą okazję. Przez to czuje się bardzo potrzebna - opowiada s. Patrycja. - Tego uczymy się od naszej założycielki: patrzenia na Pietę - Matkę Bolesną, uczymy się odczytywania potrzeb człowieka chorego - dodaje Siostra Dyrektor.
Pieta to także towarzyszenie przy śmierci pensjonariuszek. Każdego roku w zakładzie sióstr umiera 10-12 kobiet. Średnio jedna śmierć na miesiąc. - Sięgając do statystyk - wspomina s. Patrycja - był nawet rok, kiedy odeszło od nas 20 pań. S. Patrycja prawie wcale nie używa słowa pensjonariuszka - to słowo sugeruje relacje zbyt zawodowe, bardziej obsługę niż posługę. Częściej mówi: pani, kobieta, osoba chora.
Zapytana o to, która z tajemnic 7 boleści Matki Bożej jest jej najbliższa, odpowiada szybko: - Maryja przyjmuje Ciało Jezusa zdjęte z Krzyża. Pieta.

Nieco historii

Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej powstało w 1881 r. w Zakroczymiu z inicjatywy bł. Honorata Koźmińskiego i m. Małgorzaty Łucji Szewczyk w celu religijnego i moralnego odrodzenia narodu. Łucja Szewczyk w maju 1881 r. razem z pierwszą kandydatką do zakonu zaczęła formować nowe bezhabitowe zgromadzenie zakonne. 14 sierpnia 1891 r. siostry przyjęły habity z rąk ordynariusza krakowskiego kard. Albina Dunajewskiego i odtąd zgromadzenie zaczęło występować jako habitowe. Od 1951 r. doczesne szczątki m. Małgorzaty znajdują się w kruchcie kościoła serafitek w Oświęcimiu. Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się w Krakowie 9 listopada 1993 r., a 15 czerwca 1996 r. akta procesu zostały przekazane do Rzymu.

Domy Zgromadzenia Sióstr Serafitek na terenie naszej diecezji:

1. Oświęcim
Wspólnota: ponad 80 sióstr.
Posługa: Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, kuchnia dla ubogich, świetlica dla dzieci, przedszkole, katechizacja w parafii Wniebowzięcia i św. Maksymiliana, zakrystia w kościele Wniebowzięcia i Wspomożenia Wiernych, opieka nad chorymi w parafiach

2. Hałcnów
Wspólnota: 17 sióstr
Posługa: Dom Rekolekcyjny, przedszkole, katechizacja, troska o wystrój kościoła w parafii

3. Żywiec
Wspólnota: 13 sióstr
Posługa: przedszkole, katechizacja, zakrystia, opieka nad starszymi siostrami

4. Bielsko-Biała-Leszczyny
Wspólnota: 3 siostry
Posługa: katechizacja, zakrystia, kancelaria parafialna

Tajemnice Siedmiu Boleści Maryi

1. Maryja otrzymuje zapowiedź Symeona o mieczu, który przebije Jej Serce
2. Maryja ucieka z Jezusem i Józefem do Egiptu
3. Maryja gubi Jezusa w Świątyni
4. Maryja spotyka Jezusa na Drodze Krzyżowej
5. Maryja trwa u stóp Jezusa na Krzyżu
6. Maryja przyjmuje Ciało Jezusa zdjęte z Krzyża
7. Maryja jest świadkiem złożenia Jezusa do Grobu.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja płocka: Bp Stułkowski zarządza Liturgię Wigilii Paschalnej najwcześniej o godz. 20:30

2026-03-09 08:15

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

Red.

Mając na uwadze godne przeżycie liturgii Triduum Paschalnego, uwzględniając przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r, jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r., w myśl kan. 838 § 4 Kodeksu prawa kanonicznego, postanawiam, co następuje
CZYTAJ DALEJ

Nieistotne są wielkie czyny, „okrągłe” słowa, ale Boża obecność w mojej codzienności

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 4, 24-30.

Poniedziałek, 9 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję