Reklama

Dar dla chorych

Niedziela legnicka 6/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W jedynym szpitalu w Legnicy biskup Stefan Cichy dokonał 16 grudnia ub.r. poświęcenia stałej kaplicy szpitalnej pw. Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa. Dotychczasowe kaplice urządzane były czasowo i w nieodpowiednich pomieszczeniach. W uroczystości uczestniczyli pacjenci, dyrekcja, pracownicy szpitala, osoby zaangażowane w wykonanie prac adaptacyjnych oraz księża kapelani i proboszczowie.
Witając Księdza Biskupa, dyrektor szpitala Krystyna Barcik poprosiła o poświęcenie tej nowej, ale zarazem stałej już kaplicy, która ma służyć nie tylko chorym ale także osobom ich odwiedzających i pracownikom szpitala. W wystroju wnętrza znalazły się nowy ołtarz, tabernakulum, a także stacje drogi krzyżowej, obraz Matki Bożej Łaskawej jak również nowe nagłośnienie. Szczególnego wyrazu nadaje też odpowiednio dobrane oświetlenie i kolorystyka wnętrza. To miejsce szczególnie sprzyja osobistej modlitwie.
Dlaczego taka kaplica jest w szpitalu potrzebna? Czemu poświęcamy taką kaplicę? - „Przede wszystkim jest potrzebna, by ludzie wierzący mogli spotykać się w niej ze swoim Bogiem - mówił Ksiądz Biskup - By tutaj doznawali zbawczego działania Pana Boga w sakramentach świętych, zwłaszcza uczestnicząc we Mszy świętej, by słuchali Bożego słowa, uczestniczyli w liturgii i odpowiadali na Boże wezwania całym swoim życiem, łącząc swoją chorobę, cierpienie, pracę w szpitalu z ofiarą i cierpieniem Pana Jezusa. Jest to więc miejsce szczególne spotkania Boga z człowiekiem, Miejsce, gdzie niebo łączy się z ziemią”.
Ksiądz Biskup ofiarował do kaplicy naczynie liturgiczne do przechowywania Najświętszego Sakramentu, zwane puszką. Jak wspominał, sam otrzymał ją w darze ponad 2, 5 roku temu, podczas swego ingresu. Teraz pragnie, aby była ona także wyrazem jego troski i pamięci modlitewnej o chorych i pracownikach tego szpitala. Kopię obrazu Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa ofiarował dla kaplicy kanclerz kurii ks. prał. Józef Lisowski.
„Wyrażam radość z faktu, że udało nam się w końcu z dyrekcją wybrać i zorganizować tę kaplicę - mówi proboszcz parafii na terenie której znajduje się szpital, a zarazem kapelan szpitalny ks. Roman Raczak. Przez 9 lat mojego pobytu w tej parafii, to już 5 lokalizacja, ale ta już będzie na stałe. Szpital wybrał miejsce i wspomógł pracę przy kaplicy poprzez swoich pracowników. Ciężar finansowy zorganizowania kaplicy poniosła w większości nasza kuria. - Szpital, to szczególna „parafia”. Zazwyczaj jest tu około 600 chorych, a zarazem ponad 160 pracowników. Kaplica będzie czynna codziennie od godz. 8.00 do 20.00, cztery razy w tygodniu będzie odprawiana tu Msza św. Pomieszczenie jest klimatyzowane i monitorowane, daje to więc możliwość zostawienia tu na stałe Najświętszego Sakramentu. Kaplica znajduje się przy głównym ciągu pieszym biegnącym przez szpital. Nie sposób nie dostrzec tego miejsca, a tym samym wierzę, że da to wiele okazji do modlitwy wszystkim osobom, które takiej chwili zatrzymania się przed Panem Bogiem potrzebują”.
Uroczystość była okazją do podziękowania poszczególnym osobom zaangażowanym w przygotowanie projektu, a potem wykonanie i wyposażenie kaplicy.
Cieszy fakt, że oprócz spotkania na co dzień w tym miejscu z lekarzami ciał, chorzy, ale i także sami pracownicy szpitala będą mieli ułatwioną możliwość spotkania także z Lekarzem naszych dusz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus stawia pytanie o sens szabatu

2026-08-16 09:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł podejmuje sprawę bolesną i konkretną. Ktoś ze wspólnoty żyje z żoną swego ojca. Prawo Mojżesza zakazywało takiego związku wprost (Kpł 18,8), a Apostoł dodaje, że podobnej rozwiązłości „nie ma nawet wśród pogan”. Nie mówi tego na wyrost, bo także prawo rzymskie uznawało małżeństwo z macochą za niegodziwe kazirodztwo (por. Gaius, Institutiones 1, 63). Skandal jest więc podwójny. Rani świętość wspólnoty i niszczy jej świadectwo wobec świata. Najbardziej jednak boli Pawła co innego. Koryntianie są „nadęci”. Obojętność na grzech uchodzi u nich za szerokość serca, a jest znieczuleniem.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: „W siostrach widzę Chrystusa”

2026-09-07 07:16

[ TEMATY ]

Siostry Misjonarki Miłości

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Joanna Popławska

Kard. Konrad Krajewski całuje dłonie Sióstr Misjonarek Miłości po Mszy św. w ich domu w Łodzi

Kard. Konrad Krajewski całuje dłonie Sióstr Misjonarek Miłości po Mszy św. w ich domu w Łodzi

W domu łódzkiej wspólnoty Sióstr Misjonarek Miłości przy ul. Struga 90A w Łodzi zgromadzili się siostry, ich podopieczni, kapłani, wolontariusze i przyjaciele domu, aby wspólnie uczcić liturgiczne wspomnienie św. Matki Teresy z Kalkuty. Mszy św. przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. W kaplicy nie było wolnych miejsc — siostry donosiły kolejne krzesła, a wśród uczestników byli zarówno mieszkańcy domu, jak i osoby, które regularnie korzystają z pomocy wspólnoty.

Nawiązując do Ewangelii o upomnieniu braterskim, sakramencie pojednania i wspólnocie Kościoła, kard. Krajewski podkreślił, że trudno byłoby znaleźć bardziej odpowiednie słowo Boże na wspomnienie św. Matki Teresy. Przypomniał, że jeśli ktoś wyrządzi nam krzywdę, nie powinniśmy mówić o tym za plecami ani opowiadać o niej całemu światu, ale mieć odwagę spotkać się z drugim człowiekiem i powiedzieć mu wprost: „skrzywdziłeś mnie”. — Jest szansa naprawy, jest szansa przebaczenia, jest szansa bycia lepszym — mówił. Odwołując się do słów Jezusa: „Gdzie dwaj albo trzej gromadzą się w moje imię, tam Ja jestem pośród nich”, zauważył, że zgromadzeni w kaplicy są właśnie Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Genazzano oczekuje na Papieża „pielgrzyma”. Znamy program uroczystości

2026-09-07 13:51

[ TEMATY ]

uroczystość

program

Genazzano

oczekuje

papież pielgrzym

Vatican Media

Papież Leon XIV z wizytą w Genazzano w 2025 r.

Papież Leon XIV z wizytą w Genazzano w 2025 r.

W przeddzień uroczystości Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, 7 września Leon XIV powraca do sanktuarium szczególnie bliskiego augustianom, aby odprawić Mszę Świętą. Biskup Tivoli, bp Mauro Parmeggiani mówi Vatican News, że wizyta jest zachętą, abyśmy odpowiedzieli na dar Matki, która wskazuje Chrystusa jako drogę, którą należy podążać.

W Genazzano panuje atmosfera radosnego oczekiwania. To średniowieczna miejscowość położona około 40 kilometrów od Rzymu, w dolinie Sacco, pomiędzy Castelli Romani a górami Prenestini. Mieszkańcy oczekują na przybycie papieża Leona, który powraca do miejsca szczególnie drogiego rodzinie augustiańskiej: Bazyliki-Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję