Reklama

Skałka Młodych

Krakowska Skałka kojarzy się najczęściej z kultem św. Stanisława lub z kryptą zasłużonych Polaków. Mimo że jest jednym najstarszych sanktuariów w Polsce, pojawiają się tutaj wciąż nowe inicjatywy. Jedną z nich jest założone w 1970 r. Duszpasterstwo Akademickie „Skałka”, które od kilku lat przeżywa swój renesans

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duszpasterstwo Akademickie zostało założone ze względu na powstanie w jego okolicy Domu Studenckiego „Zaułek”, który należy dziś do Akademii Pedagogicznej w Krakowie (dawniej Wyższa Szkoła Pedagogiczna). Postanowiono wówczas objąć studentów opieką duszpasterską. Do pracy ze studentami został oddelegowany o. Rufin Abramek (późniejszy przeor Jasnej Góry). Początki duszpasterstwa nie były łatwe. Jego działalność nie podobała się władzy ludowej. Podczas obchodzonej 3 lata temu 35. rocznicy założenia DA „Skałka” wspominano o utrudnianiu studentom dostępu do duszpasterstwa m.in. w taki sposób, że osobom zaangażowanym w tę wspólnotę w kolejnym roku akademickim nie przydzielano miejsca w „Zaułku”. Kolejnymi duszpasterzami DA „Skałka”, po wyborze o. Rufina na przeora Jasnej Góry, byli paulini: o. Zachariasz Jabłoński, o. Jacek Toborowicz, o. Albert Oksiędzki, o. Jan Mazur, o. Józef Kościelny, o. Ludwik Kaszowski i duszpasterzujący od 4 lat o. Grzegorz Prus.

Inne czasy

Reklama

Od chwili założenia duszpasterstwa wiele się zmieniło. Jedną z ważnych zmian jest fakt, że duszpasterstwo nie ma już tak mocnych jak dawniej akcentów patriotycznych. W czasach PRL-u Kościół był depozytariuszem polskości. Dziś, kiedy żyjemy w wolnej Ojczyźnie, studenci nie angażują się aż tak mocno w działalność patriotyczną, jak jeszcze 20 lat temu. Kolejne różnice wynikają z przemian obyczajowych. Dawniej było nie do pomyślenia, by młodzież obu płci wspólnie wyjeżdżała na rekolekcje lub rekreację. Jeszcze w czasach, kiedy w Krakowie pracował ze studentami ks. Karol Wojtyła, koedukacyjne wyjazdy budziły niekiedy zgorszenie. Dziś obyczajowość poszła w przeciwnym kierunku... Jednak, jak twierdzi o. Grzegorz Prus: - Młodzi, którzy przychodzą do duszpasterstwa, mają poukładane w głowach. Opiekun DA „Skałka” chwali też zdobycze technologiczne: - Działalność duszpasterską ułatwiają dziś telefony komórkowe i internet. Dzięki nim łatwiej jest porozumieć się między ludźmi i szybko realizować różnego rodzaju inicjatywy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie w liczbie siła

Reklama

Mówiąc o krakowskich duszpasterstwach akademickich, często mamy na myśli te, które liczą po kilkaset członków, jak dominikańska „Beczka”, DA „Na Miasteczku” czy DA przy kolegiacie św. Anny. Jednak większość z 24 duszpasterstw akademickich w Krakowie liczy, tak jak DA „Skałka”, ok. 20-30 stałych członków. O. Grzegorz Prus opisuje duszpasterstwo akademickie jako pewne kręgi. Ten najściślejszy to właśnie grono owych 20-30 osób, które tworzą wspólnotę - rodzinę, organizującą życie duszpasterstwa i uczestniczącą w jego wszystkich działaniach. Szersza grupa to studenci, którzy jedynie przychodzą na studenckie Msze św. czy rekolekcje na Skałce. Ostatni krąg to ci, którzy nie mają potrzeby korzystania z oferty DA „Skałka”, ale przyjmują duszpasterza po kolędzie w akademiku, korzystają z sakramentu pokuty i przychodzą na Msze św. na Skałce, ale już niekoniecznie animowane przez DA.
- Kiedy zaczynałem pracę ze studentami, marzyła mi się wielka grupa studentów, teraz wiem, że mniejsza wspólnota pozwala stworzyć prawdziwą rodzinę - mówi o. Grzegorz. W małej grupie wszyscy się znają. Nikt nie jest anonimowy. Taka grupa pozwala istnieć bez sformalizowanych struktur i sztywnego podziału obowiązków. Studenci po prostu korzystają wzajemnie ze swoich talentów. Ci, którzy potrafią grać na instrumentach, ubogacają liturgię lub modlitwę. Ci, którzy mają zmysł organizatorski, pomagają w przygotowaniu różnych inicjatyw itd.

Wiara studentów

Reklama

Istotą każdego duszpasterstwa akademickiego jest troska o życie duchowe młodych, którzy przyjeżdżają do miast uniwersyteckich z całej Polski i nie chcą zerwać z wiarą, wyniesioną z domu rodzinnego. Ważny jest tutaj także proces kształtowania elit. Członkowie duszpasterstw po zakończeniu studiów wyruszają w świat. Robią kariery w różnych środowiskach. Jeżeli dobrze ukształtuje się ich duchowość, są zaczynem Kościoła. Kwasem chlebowym, o którym mówił Pan Jezus. O tym, jak wiele daje ludziom duszpasterstwo akademickie na Skałce, świadczą zamieszczone powyżej wspomnienia jego dawnych członków.
DA „Skałka” realizuje program duszpasterski, stawiając w centrum Eucharystię. Dwa razy w tygodniu odbywa się Msza św. dla studentów z zawsze nowym, specjalnie dla nich przygotowanym kazaniem. W homiliach poruszane są zarówno tematy aktualne, jak i te ponadczasowe. Uzupełnieniem kazań są dyskusje podczas czwartkowych spotkań formacyjnych. Omawiane były już np. kwestie liturgii, sakramentów czy najnowszych dokumentów papieskich. Spotkania pomagają wzrastać duchowo zarówno duszpasterzowi, jak i jego podopiecznym. - Oni pracują nade mną, ja nad nimi - opowiada z uśmiechem o. Grzegorz. Raz w miesiącu odbywa się wspólna adoracja Najświętszego Sakramentu. Organizowane jest także co pewien czas nocne czuwanie.
Nie bez znaczenia są także silne akcenty maryjne. Wyrażają się m.in. w przygotowywanym przez studentów specjalnym programie słowno-muzycznym na jeden z dni nowenny przeżywanej na Skałce przed świętem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Studenci przygotowują także Apel Jasnogórski na zakończenie tzw. Drogi Światła w wigilię uroczystości św. Stanisława. Tradycją DA „Skałka” jest również coroczny wyjazd do Częstochowy na nocne czuwanie przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, który ma miejsce późną jesienią. Warto też dodać, że zapoczątkowana w 1976 r. pielgrzymka ze Skałki na Jasną Górę miała swój początek właśnie w środowisku DA „Skałka”.
Owocem duszpasterstwa są także powołania. Aktualnie w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów jest jeden z jego absolwentów, zaś w postulacie sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus jest jedna z absolwentek. Z DA „Skałka” wywodzi się dwóch księży i jedna siostra urszulanka Unii Rzymskiej. - Dla mnie jest rzeczą bardzo ważną, że ludzie odczytują tutaj swoje powołanie do małżeństwa i rodzicielstwa - zapewnia o. Grzegorz Prus. Z nieukrywaną radością stwierdza, że członkowie duszpasterstwa są ludźmi przygotowanymi do zawarcia małżeństwa i nie boją się przyjęcia od Boga dzieci.

„Do domu rodzinnego w Kazimierzu nad Wisłą jeździłam rzadko, w Krakowie czułam się bezpiecznie, chociaż nie miałam w pobliżu żadnych krewnych. Tęskniłam, oczywiście, za rodzicami i za siostrą Małgosią, ale miałam przy sobie, drugą bliską rodzinę - wspólnotę skałeczną naszego duszpasterstwa”.
Danuta Gawron z Mielca

„Przez całe 5 lat studiów dane mi było uczestniczyć w tym duszpasterstwie, przeżywać wiele głębokich i pięknych chwil, poznać Boga w wielu ciekawych ludziach. Rdzeń naszego studenckiego wzrastania w wierze, pod kierunkiem i z pomocą o. Rufina, stanowiły dwie rzeczy: niedzielna Msza św. oraz wieczorne spotkanie w tygodniu”.
śp. ks. Michał Gęsielewicz z Paryża

„Wiele zawdzięczam tej szkole w Duszpasterstwie Akademickim «Skałka». Uświadomiłam to sobie, gdy trzeba było stanąć przed różnymi problemami i podjąć się odważnego i samodzielnego ich rozwiązania”.
Anna Maciołek z Przemyśla

Wspomnienia z książki „Człowiek Jasnogórski. Ojciec Rufin Adamek”, pod red. o. Zachariasza Jabłońskiego, Częstochowa 2005

Oferta DA „Skałka” dla studentów od 1 X do 30 VI
Msza św. w Bazylice w niedzielę - godz. 20.00
Msza św. w Bazylice w środę - godz.19.30
Adoracja Najświętszego Sakramentu - w pierwsze czwartki miesiąca w Bazylice - godz. 19.30
Spotkania modlitewno-biblijne w piwnicy akademickiej we czwartki - godz. 19.30

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Wolność, która może zmienić Twoje życie”. Leszek Zduń o kulisach widowiska o ks. Blachnickim

2026-05-22 18:11

[ TEMATY ]

rozmowa

ks. Blachnicki

ks. Franciszek Blachnicki

Ksiądz Franciszek Blachnicki

Blachnicki. Człowiek Nowej Kultury

MuzaDei

Leszek Zduń

Leszek Zduń
• Jest Pan jednym z inicjatorów i pracuje nad widowiskiem "Blachnicki. Człowiek nowej Kultury". Podczas pracy nad scenariuszem musiał Pan głęboko zanurzyć się w historię bohatera. Co osobiście najbardziej zaintrygowało Pana w życiorysie i osobowości ks. Franciszka Blachnickiego?
CZYTAJ DALEJ

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o asystentce red. Sakiewicza

2026-05-18 21:17

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

reaguje

ks. Kazimierz Sowa

asystentka

Tomasz Sakiewicz

facebook.com/kazimierz.sowa

Ks. Kazimierz Sowa

Ks. Kazimierz Sowa

W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.

Wpis duchownego brzmiał następująco:
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Olsztyn - U Matki Bożej Miłosierdzia – Olsztyńskiej Pani Ostrobramskiej

2026-05-22 20:39

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

olsztyn.kapucyni.eu

Olsztyńska Pani Ostrobramska

Olsztyńska Pani Ostrobramska

Z Mazowsza nasza jubileuszowa droga prowadzi nas na północ, do krainy tysiąca jezior – na Warmię. Docieramy do Olsztyna, by pokłonić się Tej, która wita wszystkich przybywających do serca tego miasta. Matka Boża Miłosierdzia, czczona tutaj w wiernej kopii wizerunku z wileńskiej Ostrej Bramy, jest dla mieszkańców Warmii znakiem łączności z dawnymi Kresami i dowodem na to, że miłosierdzie Boże nie zna granic. Pod opieką duszpasterzy i w duchu franciszkańskiej wrażliwości na ludzką biedę, Maryja otwiera tu swoje dłonie dla każdego strudzonego wędrowca.

Kiedy stajemy przed tym wizerunkiem, widzimy Maryję bez Dzieciątka, z rękami skrzyżowanymi na piersiach w geście pokornego przyjęcia Bożej woli. To „Matka Miłosierdzia”, która wpatruje się w nas z taką samą czułością, jak z wysokości wileńskiej bramy. Historia tego obrazu w Olsztynie jest nierozerwalnie związana z powojennymi losami Polaków, którzy przywieźli ze sobą miłość do Ostrobramskiej Pani jako najcenniejszy skarb. To tutaj, w cieniu wiekowych murów, Maryja uczy nas, że prawdziwa siła tkwi w łagodności i przebaczeniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję