Reklama

Pod Pawłową egidą

W diecezji bielsko-żywieckiej uroczysta inauguracja Roku św. Pawła z Tarsu nastąpiła 10 lipca w bielskim kościele poświęconym imieniu Apostoła. Punktem kulminacyjnym uroczystości była Msza św., której przewodniczył bp Janusz Zimniak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obchody Roku św. Pawła przed świątynią jubileuszową na osiedlu Polskich Skrzydeł, rozpoczęły się od mocnego, oazowego akcentu. Na scenie umieszczonej na przykościelnym placu zaprezentowały się przybyłe na uroczystość grupy Ruchu Światło-Życie. Dzięki nim przestrzeń między plebanią a świątynią wypełniła religijna muzyka i świadectwa obrazujące wewnętrzną przemianę poszczególnych członków wspólnoty. Wśród grup, które wystąpiły na plenerowej scenie, nie zabrakło zarówno miejscowej oazy, jak i tej z najdalszych krańców diecezji. Spośród grona tych, którzy przebyli najdalszą drogę można wymienić wspólnoty oazowe z Bier, Koszarowy, Radoczy, Rycerski, Wisły-Głębce oraz Zagórnika.
Po zakończeniu scenicznej części inauguracji Roku św. Pawła, nastąpił akt poświęcenia pomnika Apostoła Narodów, jaki niespełna dwa tygodnie temu stanął przed frontem świątyni na osiedlu Polskich Skrzydeł. Posąg św. Pawła poświęcił bp Janusz Zimniak. Zaraz po tym hierarcha przewodniczył Eucharystii, którą współcelebrował z 12 duchownymi, w tym z gospodarzem miejsca - ks. Marcinem Aleksym i ks. Tadeuszem Słoniną, proboszczem parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Mikuszowicach Śląskich. - Podczas tych obchodów chcemy nie tylko uczcić tego Apostoła. Mamy przy tej okazji o wiele głębsze zadanie. Każdy z nas, a zwłaszcza kapłani i oazowicze, powinni przyswoić sobie jego naukę. A możemy to uczynić tylko w jeden sposób. Za pośrednictwem Dziejów Apostolskich trzeba dokładnie poznać nawrócenie tego Świętego, a następnie przyswoić sobie 14 jego listów. To ważne, bo wśród nich są prawdziwe perełki, jak choćby „Hymn o Miłości”, znajdujący się w Pierwszym Liście do Koryntian - mówił w homilii Ksiądz Biskup.
Eucharystia z udziałem bp. Janusza Zimniaka nie była ostatnim punktem inauguracji Roku św. Pawła. Po niej przyszedł czas na agape i na nabożeństwo rozesłania i misji. Dopiero wtedy obwieszczony został finał pierwszego dnia zainicjowanych 10 lipca obchodów, które połączono z Dniem Wspólnoty wspólnot Ruchu Światło-Życie - przeżywających w tym czasie rekolekcje na terenie Podbeskidzia.
Trwałą pamiątką, która pozostanie po zakończonych uroczystościach, będzie wykonany z żywicy epoksydowej pomnik Apostoła Narodów. Dzięki życzliwości prezydenta miasta Jacka Krywulta, będzie on w nocy oświetlany. Koszty z tym związane wzięła na siebie gmina Bielsko-Biała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux

Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
CZYTAJ DALEJ

Cuda, które wprowadziły pastuszków fatimskich na ołtarze

2026-08-19 06:55

[ TEMATY ]

Fatima

pl.wikipedia.org

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.

Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Panie, wyłącznie dzięki Tobie coś znaczę!

2026-08-20 09:08

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję