Reklama

Dla dobra pacjentów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 12 lutego br. Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu wzbogacił się o nowoczesną Pracownię Rezonansu Magnetycznego. Uroczystość rozpoczęła się od Eucharystii w kaplicy szpitalnej pod przewodnictwem Ordynariusza naszej diecezji bp. Wacława Depo. W homilii zwrócił On uwagę na to, że przez wiarę w Chrystusa czynimy nasze życie bardziej sensownym. Pasterz diecezji przypomniał też o znakach rozpoznawczych wobec Jezusa i świata, jakimi są: zgromadzenie się w Jego imię, czynienie znaku Krzyża, który odróżnia nas od świata i tych, którzy w Niego nie wierzą, jak również wszelkie sposoby świadczenia miłości nawzajem wobec siebie. „To poprzez codzienność, dobre czyny, dobre decyzje wyznajemy nasze chrześcijaństwo, że nie jest ono chrześcijaństwem tylko deklaratywnym, ale chrześcijaństwem, które spełnia się poprzez trudną, codzienną dobroć” - podkreślił bp Depo.
Po Mszy św. nastąpiła część oficjalna. Wzięli w niej udział m.in.: Andrzej Mielcarek, dyrektor SP Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu, Krzysztof Hetman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, Genowefa Tokarska, wojewoda lubelski, Arkadiusz Bratkowski, członek zarządu województwa lubelskiego oraz Tomasz Pękalski, dyrektor NFZ LOW w Lublinie.
Podczas prezentacji nowego sprzętu głos zabrał lek. med. Marek Figarski, kierownik Zakładu Radiologii. Jak zaznaczył, jest to wielkie wyzwanie i nowe doświadczenie dla wszystkich pracowników radiologii: „Nie możemy spokojnie spocząć na laurach, każdy nowy sprzęt i każda metoda diagnostyczna wymaga od nas ciągłej nauki, nowych metod pracy, opanowania obsługi urządzeń oraz nowego zarządzania” - powiedział lek. med. M. Figarski. Nie krył on również słów wdzięczności wobec wszystkich darczyńców, za to, że Zakład Radiologii może teraz pracować na tak nowoczesnych aparatach diagnostycznych, co pozwoli im podnosić swoje kwalifikacje dla dobra pacjentów i całego szpitala.
Następnie uroczystego otwarcia Pracowni Rezonansu Magnetycznego dokonali: dyr. Andrzej Mielcarek, lek. med. Marek Figarski, dr Stanisław Misztal, bp Wacław Depo, Genowefa Tokarska oraz Arkadiusz Bratkowski. Po „chirurgicznym” przecięciu biało-czerwonej wstęgi, Pasterz diecezji zamojsko-lubaczowskiej poświęcił nową pracownię.
Dodajmy, że rezonans magnetyczny skróci przede wszystkim czas leczenia pacjentów, a lekarzom pozwoli na lepszą diagnostykę. Według informacji dr. Pawła Nowaczyńskiego, radiologa ze szpitala papieskiego w Zamościu, pracownia będzie przeprowadzać u pacjentów badania centralnego układu nerwowego, a także układu mięśniowego, szkieletowego oraz stawów. Oprócz tego diagnozowane będą choroby onkologiczne, które zdaniem dr. Nowaczyńskiego występują nadzwyczaj często.
Jak powiedział dr Paweł Nowaczyński, pierwsze badania pacjentów rozpoczną się na przełomie marca i kwietnia. Do tej pory pacjenci ze szpitala papieskiego musieli być przewożeni do innych placówek służby zdrowia. Szpital papieski stara się o kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, który umożliwi opłacanie badań ambulatoryjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Białystok: inauguracja całodobowej adoracji w sanktuarium Miłosierdzia Bożego

2026-02-15 18:48

[ TEMATY ]

sanktuarium Miłosierdzia Bożego

fot. © Robert Ostrowski/Archidiecezja białostocka

„Od dziś Bóg będzie tu przemawiał do waszych serc przez 24 godziny na dobę” - powiedział abp Józef Guzdek podczas Mszy św. inaugurującej całodobową adorację Najświętszego Sakramentu w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. Uroczystość odbyła się w 51. rocznicę śmierci bł. ks. Michała Sopoćki oraz w 10. rocznicę ogłoszenia go Patronem Białegostoku - Miasta Miłosierdzia.

W homilii metropolita białostocki nawiązał do liturgii słowa, która ukazuje Boga jako Tego, który poucza człowieka i wskazuje mu drogę życia, szanując jednocześnie jego wolność. Przywołał fragment z Księgi Mądrości Syracha o wyborze między posłuszeństwem przykazaniom a pójściem własną drogą. Przypomniał również słowa Mojżesza o „życiu i śmierci, błogosławieństwie i przekleństwie”, podkreślając, że Dekalog jest drogowskazem, a decyzja należy do człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

zakrystianki

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję