Reklama

Kairos tygodnia

W drodze do Matki

Niedziela przemyska 24/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 lipca kamienice biskupiego miasta przenosić będą echem słowa piosenki „W drogę z nami wyrusz, Panie”. Tak zwykle rozpoczyna się kolejne pielgrzymowanie na Jasną Górę. W tym roku już 32. Każdego roku najbardziej poruszają starsi ludzie pozdrawiający pątników. Na ich policzkach widać łzy - oni już nie wybiorą się na ten szlak. Wśród nich są ci, którzy znają smak pokoju i radości, w które obfitują te dni.
Dwa, trzy lata temu jeden z braci radośnie obwieścił - lekarze zabronili mi iść, ale zawierzyłem Matce Bożej i czuję się doskonale. Często widziałem go niosącego tubę. Ale przyszedł taki rok, kiedy w Pruchniku musiał nas opuścić. Choroba zawzięła się na niego. Płakał.
Nasi czytelnicy to często ludzie starsi. Właśnie do Was, rodzice i dziadkowie, kieruję zaproszenie dla waszych dzieci i wnuków. Pozostało jeszcze kilkanaście dni - zachęćcie ich, niech spróbują pielgrzymiego trudu. Nasza pielgrzymka ma już wypracowany profil ascetyczny. Jest naprawdę czasem modlitwy, refleksji, świadectw różnych ludzi. Można zapisywać się u proboszczów, i u nich szukajmy informacji.
Basia chodziła co roku z gromadką swoich dzieci. Widać było, że powierzała je Maryi. Dzieci dorastały, a po drodze jedno z nich wpadło w pułapkę narkotyków. Tego roku Basia była bardzo smutna. Po jednej z konferencji podeszła do księdza i zapytała: Czy ksiądz jest przekonany, że jak ktoś zawierzy Maryi, to Ona go nie opuści? Wierzę - odpowiedział kapłan. - Bo ja zawierzyłam moje dzieci już dawno. I mam nadzieję, że Maryja mi pomoże. I pomogła. Jej dziecko kończy studia i skutecznie zwalczyło uzależnienie. Może i ty powinieneś/powinnaś zawierzyć swoje dzieci i siebie? Zapraszamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Najświętsze Serce Pana Jezusa, ratuj!

Mąż Gabrieli poważnie zachorował. Lekarze nie dawali mu praktycznie żadnych szans na przeżycie. Kiedy sytuacja była po ludzku beznadziejna, wydarzył się cud.

Historia zaczęła się w 2018 r. 34-letni wówczas Marek poważnie zachorował. Państwo Rośkowie byli wtedy rodzicami trójki dzieci: 7-letniej Mai, 4-letniego Filipa i 3-miesięcznego Tomka. Choroba mężczyzny była dla rodziny olbrzymim zaskoczeniem.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję