Reklama

XIX Międzynarodowy Festiwal Folkloru - Zielona Góra 2000

10 000 dusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Msza św. na rozpoczęcie festiwalu odprawiana jest już od 10 lat. Zespoły biorą w niej udział dobrowolnie. W dniu 3 września na Mszy św., której przewodniczył ks. prałat Herrmann, były wszystkie zespoły: z Chin, Czech, Hiszpanii, Meksyku, Niemiec, Polski, Portugalii, Senegalu, Ukrainy, Węgier, Włoch. Przy ołtarzu stał poczet ze sztandarem C.I.O.F.F. - Międzynarodowej Organizacji Festiwali Folklorystycznych, której Zielona Góra była współzałożycielem w 1974 r.

Rozpoczął znany już zielonogórzanom Józef Broda, który zaśpiewał góralską pieśń religijną, towarzysząc sobie na flecie i rogu. Pieśń na wejście wykonał zespół Escuela Superior de Danza Mexicana z Meksyku. Teksty liturgiczne czytali członkowie Lubuskiego Zespołu Pieśni i Tańca z Zielonej Góry i "Lubuskiego Słoneczka" z Kożuchowa. Psalm responsoryjny śpiewali młodzi z Chin i Czech.

W homilii ks. prałat Zbigniew Stekiel przypomniał niedawne Światowe Dni Młodzieży w Rzymie. "Godne podziwu było to - mówił Kaznodzieja - że obecna w Rzymie młodzież znajdowała wspólny język, a przecież przyjechała tam nie tylko młodzież katolicka, ale także innych wyznań i niewierząca. Co ich łączyło? - Przekonanie, że ponad tą ziemią, ponad tą rzeczywistością materialną i fizyczną jest jeszcze inny świat, jest Ktoś, kto tym wszystkim kieruje. Wspólną płaszczyzną porozumienia młodzieży było pragnienie braterstwa, jedności wspólnego budowania nowego świata. Tu widać było, że żyjemy w czasach, w których ludzie potrafią siebie i swoje poglądy wzajemnie uszanować. Jezus Chrystus narodził się dla całej ludzkości i umarł za wszystkich, nawet za tych, którzy tego nie wiedzą. Właśnie dzisiaj przeżywamy w tym kościele spotkanie młodzieży z całego świata, tak jak zresztą od lat. Serce się raduje, bo przecież reprezentujecie różne kultury, style bycia, różne religie. Dostrzegamy w tym wielkie bogactwo i wiele z takich spotkań możemy się nauczyć. Gdy wyjdziemy stąd, będziemy patrzeć na drugiego człowieka z jeszcze większą miłością i o to właśnie chodzi. Jeśli tej miłości braterskiej będzie dużo, to na pewno będziemy się cieszyć sprawiedliwością i pokojem, a przecież tych wartości nam wszystkim tak bardzo potrzeba" - zakończył homilię Ksiądz Prałat.

Modlitwę powszechną przygotowali uczestnicy festiwalu z Polski, Węgier, Chin i Senegalu, po czym delegacje zespołów złożyły dary ofiarne. Podczas ofiarowania modlili się śpiewem Ukraińcy z zespołu "Karpaty" i Senegalczycy z zespołu Demb Ak Tey. Natomiast podczas Komunii św. usłyszeliśmy węgierski zespół Vidróczki i Polaków.

Jak na koniec podał Gerard Nowak - dyrektor festiwalu przez 10 lat we Mszach św. w tym kościele uczestniczyło już 10 tys. dusz. Z tego trzeba się cieszyć i dziękować Bogu, że tych ludzi przyprowadził do swej świątyni.

Od 1964 r. w festiwalach uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy tancerek i tancerzy ze wszystkich kontynentów, z ponad 280 miast świata. Dzięki temu Zielona Góra stała się miastem światowym, nie tylko słynnym z winobrania, ale to winobranie pozwoliło, że festiwal stał się słynny. W tym roku w festiwalu wzięło udział prawie 500 osób z 11 krajów. Jak zwykle występy nie zawężają się jedynie do amfiteatru. Biorą także udział w animowaniu zabaw dla dzieci w winobraniowym Gronolandzie. Poszczególne zespoły prezentują swoje narodowe tańce na scenie przy zielonogórskim rynku, a także współuczestniczą w Pierwszym Międzynarodowym Festiwalu Folkloru w Brandenburgii. Jest to prezent od Zielonej Góry, który wzmacnia więź między Polską i Niemcami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy/ Papież: jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie

2026-03-02 07:33

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Papież Leon XIV podczas wizyty w rzymskiej parafii w niedzielę powiedział, że jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, w tym na Bliskim Wschodzie, gdzie wybuchła nowa wojna. Mówił, że przemoc nigdy nie jest właściwą drogą.

W parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Quaticciolo papież podkreślił: - Jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, na Bliskim Wschodzie; znowu wojna. Musimy także my być zwiastunami pokoju. Musimy dużo modlić się o pokój, odrzucać pokusę wyrządzania krzywdy drugiemu człowiekowi. Przemoc nigdy nie jest właściwą drogą.
CZYTAJ DALEJ

Nie potępiać znaczy zostawić Bogu ostatnie słowo

2026-02-12 11:35

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Modlitwa z Dn 9 należy do klasycznych modlitw pokutnych Biblii. Powstaje w realiach wygnania, gdy utrata ziemi i świątyni rodzi pytania o winę i o sens historii. W tej części księgi autor wraca do hebrajskiego, aby modlitwa brzmiała językiem Pisma. Pierwsze zdanie przywołuje formułę z Tory: „Panie, Boże wielki i straszliwy”, wierny wobec tych, którzy Go miłują. Daniel nie zatrzymuje się na pochwałach. Wprowadza serię czasowników: „zgrzeszyliśmy, popełniliśmy nieprawość, zbłądziliśmy, zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy”. W hebrajskim stoją tu różne rdzenie, aby nazwać winę bez zmiękczania. Uderza liczba mnoga. Modlący się włącza siebie w odpowiedzialność ludu, także elit: królów, książąt i ojców. Zdanie „Tobie, Panie, sprawiedliwość, a nam wstyd na twarzy” oddaje hebrajskie bōšet pānîm i opisuje sytuację publicznej kompromitacji. „Sprawiedliwość” Boga oznacza tu Jego prawość także w sądzie. Daniel nie przerzuca winy na Babilon ani na okoliczności. Nazywa główną przyczynę klęski. Jest nią brak słuchania proroków i nieposłuszeństwo wobec Prawa. Zwraca uwagę określenie proroków jako „Twoich sług”. Słowo Boga przychodzi przez konkretne osoby, a odrzucenie ich nauki rani wspólnotę. Potem wypowiada zdanie kluczowe: „do Pana Boga naszego należy miłosierdzie i przebaczenie”. W hebrajskim stoją tu liczby mnogie: ha-raḥamîm i ha-seliḥot, jakby tekst mówił o obfitości daru. Dzisiejsza modlitwa nie buduje argumentu z własnych zasług. Ona opiera się na tym, kim jest Bóg. Tekst uczy modlitwy, która łączy prawdę o grzechu z ufnością w przebaczenie.
CZYTAJ DALEJ

Serce dla Inki będzie w Salezie

2026-03-02 12:18

archiwum Zespołu Szkół Salezjańskich Don Bosco we Wrocławiu

Do końca stycznia prowadzona była zbiórka srebra na Serce dla inki

Do końca stycznia prowadzona była zbiórka srebra na Serce dla inki

Zespół Szkół Salezjańskich Don Bosco we Wrocławiu w sposób szczególny uczci pamięć Danuty Siedzikówny – 5 marca w holu głównym budynku Liceum Salezjańskiego zostanie poświęcone „Serce dla Inki”.

5 marca na godzinę 9.00 rano dyrektor Salezu zaprasza do kościoła św. Michała Archanioła przy ul. Prusa na Eucharystię, której przewodniczyć będzie kapelan prezydenta Karola Nawrockiego ks. dr Jarosław Wąsowicz, pomysłodawca inicjatywy „Serce dla inki”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję