Reklama

Uroda

Dbamy o włosy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kuracja cytrynowa

Sok z cytryny jest niezwykle cennym kosmetykiem, także dla włosów i skóry głowy.
Przy włosach tłustych, zniszczonych farbowaniem lub zbyt często robioną trwałą ondulacją wskazany jest cytrynowy okład. W zależności od długości i gęstości włosów, wyciskamy sok z jednej lub dwóch cytryn i wcieramy - zawsze kolistymi ruchami - w skórę głowy. Takie wcieranie, które powinno trwać ok. 5 min - to jednocześnie delikatny masaż skóry głowy.
Kurację sokiem z cytryny dobrze jest stosować na włosy umyte dobrym, delikatnym szamponem i wypłukane w naparze ziół. Używanie mocno reklamowanych, agresywnych szamponów, szczególnie dla włosów zniszczonych częstym farbowaniem, jest niewskazane.
Kurację cytrynową na włosy powinni stosować także panowie, szczególnie wówczas, gdy zaczynają się pojawiać symptomy łysienia. Po natarciu sokiem z cytryny skóra głowy będzie zaróżowiona, może się zdarzyć, że będzie lekko szczypać - nie szkodzi! Za to już po kilku zabiegach efekty przejdą wszelkie oczekiwania, włosy będą lśniące, gładkie, będą się dobrze układały i staną się gęściejsze i puszyste.

Oliwa z oliwek - kosmetyk dla każdego

To kosmetyk bardzo wysoko ceniony przez nasze babki i prababki, obecnie zupełnie niedoceniany - wielka szkoda! Oliwa z oliwek jest szczególnie wskazana dla tych, którzy chcą, by ich włosy były zdrowe, gęste i lśniące. Atakująca nas ze wszystkich stron chemia powoduje, że duża liczba osób ma łupież - dolegliwość dokuczliwą i nieco wstydliwą. W przypadku łuszczenia się skóry głowy lub łojotoku kuracja oliwą z oliwek jest niezastąpiona. Oliwę podgrzewamy i ciepłą (35 oC) nakładamy - najlepiej tamponem z waty - na głowę, dobrze wcierając w skórę i włosy. Natłuszczoną głowę owijamy cienką folią, następnie grubym ręcznikiem i trzymamy przez kilka godzin. Po zdjęciu "turbanu" myjemy włosy delikatnym szamponem, płuczemy w naparze z kłączy tataraku lub naparze z pokrzywy i mydlnicy lekarskiej w proporcji pół na pół, a do ostatniego płukania dodajemy sok wyciśnięty z całej cytryny.
Jeżeli końcówki włosów są zniszczone i połamane, wcieramy w nie oliwkę jak najczęściej, nawet trzy razy w tygodniu.
Rada: Skórę głowy i włosy możemy nacierać także oliwką z migdałów, z avocado lub z kiełków pszenicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Gęsiak: Episkopat nie podjął wiążących decyzji ws. obrony cywilnej; trwają konsultacje

2026-05-21 19:10

[ TEMATY ]

Ks. dr Leszek Gęsiak SJ

Parafialne Grupy Obrony Cywilnej

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Leszek Gęsiak

Ks. Leszek Gęsiak

Episkopat nie podjął wiążących decyzji w sprawie obrony cywilnej i pomocy humanitarnej na wypadek kryzysu; trwają konsultacje z władzami - przekazał PAP rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak. Wyraził nadzieję, że oddolne inicjatywy będą spójne z tym, co Kościół ustali z państwem.

Rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak powiedział PAP, że „od kilku miesięcy prowadzone są między Konferencją Episkopatu Polski a kompetentnymi instytucjami państwowymi konsultacje dotyczące różnych aspektów obrony cywilnej i pomocy humanitarnej na wypadek niespodziewanego kryzysu”. Przekazał, że rozmowy dotyczą m.in. ochrony zabytków czy organizacji pomocy osobom potrzebującym wsparcia w przypadku klęsk żywiołowych i kataklizmów.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

20 lat od pożaru kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Był to największy od wielu lat pożar kościoła w Polsce

2026-05-22 06:34

[ TEMATY ]

pożar

Gdańsk

Autorstwa Szaksi i Mariusz Chilmon (vmario)/commons.wikimedia.org/

Gdańsk: Pożar kościoła św. Katarzyny

Gdańsk: Pożar kościoła św. Katarzyny

Mija 20 lat od pożaru najstarszego kościoła parafialnego Gdańska – św. Katarzyny. Były kustosz Muzeum Zegarów Wieżowych Grzegorz Szychliński wspomina, że dla mieszkańców był to wielki szok, zmartwienie i przerażenie.

Ogień pojawił się 22 maja 2006 r. około godz. 14.30 podczas prac dekarskich prowadzonych na dachu świątyni. Kościół św. Katarzyny płonął przez wiele godzin, a nad Starym Miastem unosił się słup ognia widoczny z daleka. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło około 140 strażaków.Jak później ustalili śledczy, przyczyną było nieumyślne zaprószenie ognia podczas cięcia metalowych elementów szlifierką kątową. W lipcu 2009 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał dekarza prowadzącego prace na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję