Reklama

Siewierz-Boguchwałowice

Boże budowanie

Niedziela sosnowiecka 29/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu, w skład której przed 15 laty weszło Osiedle Zachód w tym mieście oraz miejscowość Boguchwałowice, w ostatnim czasie byli świadkami i uczestnikami znaczących parafialnych rocznic, jubileuszy oraz inwestycji. Ordynariusz sosnowiecki, bp Adam Śmigielski SDB, który przybył zarówno na czerwcową uroczystość 15-lecia istnienia parafii, 15-lecia funkcjonowania OSP, 25-lecia kapłaństwa proboszcza parafii, ks. Emila Ilkowa, jak i na lipcową okoliczność do Boguchwałowic, zwrócił uwagę na dynamizm wiary mieszkańców siewierskiej parafii. "Jestem pełen podziwu dla Waszych osiągnięć. Nie ustajecie w budowaniu, Bożym budowaniu. Coraz to nowe przedsięwzięcia materialne idą w parze z rozkwitającym tu życiem duchowym. Dla mnie jako pasterza diecezji to bardzo cenne" - mówił Ksiądz Biskup.

Był to dobry czas...

6 czerwca abp Stanisław Nowak specjalnym dekretem erygował parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu. Została ona wydzielona z prastarej siewierskiej parafii św. Macieja Apostoła. Dla nowego proboszcza, ks. Emila Ilkowa nie był to teren obcy, ponieważ jako wikariusz parafii macierzystej od 1983r. nad częścią dojazdową w Boguchwałowicach sprawował opiekę duszpasterską. Wierni z radością przyjęli wieść o utworzeniu nowej placówki, choćby ze względu na odległość, którą musieli pokonywać do kościoła w

Siewierzu, znajdującego się w centrum miasta. Dlatego natychmiast przystąpiono do zorganizowania prowizorycznego miejsca, które przez jakiś czas będzie miejscem liturgicznych spotkań. "Zapał ludzi był ogromny, zaangażowanie wielkie i takiego życzyłbym sobie i teraz, kiedy rosną mury świątyni" - wyznaje ks. Emil. I zaczęło się... Na terenie siewierskiej parafii trwa nieustanna budowa. Choć historia tej wspólnoty nie jest zbyt długa, to jest bogata. W ciągu 15 lat powstało kilka ośrodków duszpasterskich. Ksiądz Proboszcz podkreśla, że gdy przyszedł na nową placówkę miał do dyspozycji tylko niebo i ludzi, ale ludzi bardzo życzliwych, dobrych, oddanych. Najpierw wybudowano garaż i on był pierwszym miejscem zgromadzeń. Wiosną 1988 r. postawiono ołtarz polowy tzw. betlejemkę. "To była nasza pierwsza świątynia, która służy do dzisiaj, bo wszystkie większe uroczystości odbywają się właśnie przy niej" - podkreślają parafianie. W tym samym roku wybudowano kaplicę, rok później rozpoczęto budowę plebanii. Założono też cmentarz grzebalny. W dalszych miesiącach trwały prace wykończeniowe nowych obiektów. Dużym przedsięwzięciem była budowa kościoła filialnego w Boguchwałowicach, który wzniesiono w latach 1983-91. W ciągu 15 lat cały czas myślano o budowie świątyni parafialnej. Niemałym utrudnieniem był jednak teren, na którym miała stanąć. " Działki były nieforemne, a ponadto ich właścicielami było kilkanaście osób, z którymi należało dokonać zamiany albo zakupu. Właściwie przez wszystkie lata zmagaliśmy się z tym problemem. Dopiero przed ponad rokiem całą sprawę udało się uwieńczyć sukcesem. Zaraz potem, w maju 2001 r., ruszyła budowa kościoła" - wspomina ks. Emil. 30 września ub.r. Biskup Ordynariusz wmurował kamień węgielny w fundamenty nowej świątyni. Obecnie mury pną się w niebo. Codziennie od 6 rano do 6 wieczorem ekipa 13-18 mężczyzn z terenu parafii pracuje przy budowie. " Ani upał, ani deszcz nie sprzyjają pracy, ale i tak efekty są imponujące. Zarysy nowej świątyni uwidaczniają projekt wykonany na pograniczu starej i nowej architektury. Prezbiterium ukierunkowane na wschód, z zachodu zaś główne wejście zwieńczać będzie strzelista wieża. Wnętrze to nawa główna z szeroko rozstawionym prezbiterium oraz pokaźnych rozmiarów nawy boczne. Na górze - chór w kształcie podkowy. "Obecnie wszystkie wysiłki skierowane są na budowę nowego domu Bożego. Naszym marzeniem jest, aby Pasterkę 2003 przeżyć w surowych murach. Czy nam się to uda, zobaczymy..." - z nadzieją wyznaje Ksiądz Proboszcz.

Wraz z kościołem materialnym kształtowało się życie wspólnotowe. " Robię wszystko, aby to życie kwitło. Mankamentem jest fakt, że na terenie parafii nie ma szkoły, przez co zmniejsza się kontakt z dziećmi i młodzieżą. Parafia, tak jak wszędzie, żyje rytmem roku liturgicznego. Święta kościelne, lokalne uroczystości, jubileusze, misje czy rekolekcje, pielgrzymki krajowe i zagraniczne gromadzą większą część parafian. 40-osobowa grupa ministrantów, chórek parafialny, Koła Różańcowe, Akcja Katolicka, oaza - te wspólnoty, ruchy i organizacje składają się na życie duchowe siewierskiej wspólnoty parafialnej. Na pytanie, jak ocenia Ksiądz Proboszcz minione 15 lat, ks. Emil odpowiada krótko: " Był to dobry czas".

W góralskim stylu

W niedzielę, 7 lipca do kościoła filialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Boguchwałowicach przybył bp Adam Śmigielski. " Po długim okresie prac w kościele i przy jego otoczeniu przez kilka ostatnich dni do późnych godzin nocnych parafianie dopinali wszystko na ostatni guzik, aby nie było żadnego uchybienia" - mówi ks. Ilków. Uczestnicząc w ponad 2-godzinnej uroczystości wydaje się, że nie na darmo nieprzespane były te ostatnie noce, bo rzeczywiście wszystko grało i tworzyło dobrze zaplanowaną całość. Radosne śpiewy najmłodszych, kolejne przemówienia przedstawicieli parafian wyrażające wdzięczność za obecność Pasterza diecezji wśród nich, skoczne dźwięki Orkiestry Dętej, wspaniała oprawa Liturgii, kwiaty i wzruszenie obecne na twarzach wiernych - wskazywały, że okoliczności są znaczące. "W ostatnim czasie dokonano tutaj wielu poważnych inwestycji. Dziś pragniemy, aby zwieńczyło je błogosławieństwo Księdza Biskupa" - zaznaczył na początku Mszy św. Ksiądz Proboszcz. Długa była liczba imion i nazwisk osób, które angażowały się w realizację kolejnych przedsięwzięć, ale i inwestycji było sporo. Biskup Ordynariusz dokonał aktu poświęcenia trzech nowych, drewnianych nastaw ołtarzowych, dzięki którym kościół przybrał iście góralski styl. Poświęcił również obrazy w nich się znajdujące: Matki Bożej Częstochowskiej, Jezusa Miłosiernego i Świętej Rodziny. Do kościoła zakupiono nowe organy, założono też nowe ogrodzenie, a plac wokół wyłożono kostką brukową. Nowy wystrój otrzymało też główne wejście do świątyni. W podniosłej, radosnej uroczystości wzięli udział kapłani z dekanatu, kapłani-rodacy, siostry zakonne, panie z Koła Gospodyń Wiejskich, druhowie OSP, dzieci, sponsorzy, ofiarodawcy, dobroczyńcy, władze gminne, turyści, zaproszeni goście oraz wierni parafianie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to nie przeżytek. Ponad tysiąc osób usłyszało te słowa w Bardzie

2026-10-04 10:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bardo

pielgrzymka różańcowa

rożaniec

o. Samuel Karwacki OSPPE

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca

Archiwum prywatne

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.

Do Barda przyjechały róże różańcowe z terenu całej diecezji świdnickiej. Doroczne spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty, po którym konferencję wygłosił o. Samuel Karwacki, paulin i proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję