Reklama

Listy polecone

Tatuś Kochany!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera









Tego listu nie wyślę,
bo wiem, że wróci.
Doręczyciel napisze:
Adresat nieznany.

Przecież wiem,
że Ciebie już nie ma w domu.
To już trzeci rok,
a ja nie mogę się
do tego przyzwyczaić.
Gdy rozmawiam
z Zosią czy Jankiem,
to wciąż mam chęć się spytać:
A jak się Tatuś czuje?

Tatuś Kochany!
Nie wiem, ile ja do Ciebie
napisałem listów.
Pewnie niewiele.
Jeden pamiętam.
Było to wtedy,
gdy zbliżał się czas
święceń kapłańskich.

Nie było Mamy,
w marcu zmarł Dziadek,
zostałeś mi tylko Ty.
Pisałem więc do Ciebie
jak do Mamy,
jak do Taty,
bo byłeś nam i Matką, i Ojcem.

Tatuś Kochany!
Nie umiem pisać
tak pięknie,
jak Ty pisałeś.
Ty się uczyłeś kaligrafii.

Czytałem Twoje listy,
które z wojska pisałeś do Mamy.
Mama chowała je w szufladzie szafy
jak relikwie,
ale czego dzieci nie znajdą...
Kto Ciebie uczył pisać listy?
Takie ładne papiery wybierałeś
na listy do Mamy.

Najbardziej jednak
podobały mi się
wstępy do każdego z listów.
W pierwszych słowach
mojego listu
pozdrawiam Cię, Kochana Żono,
słowami:
Niech będzie pochwalony
Jezus Chrystus.
Donoszę Ci, że jestem zdrowy,
czego i Tobie z całego serca życzę.

Nie mają dziś ludzie czasu
na takie uroczyste wstępy.
Piszą SMS-y - Kocham Cię!
Może to i wygodniej,
i krócej, i wszystko?
Tylko dzieci będą biedne,
bo nie znajdą
żadnego miłosnego
listu ani mamy, ani taty.

Tatuś mój Kochany!
Piszę do Ciebie zaległy list,
bo dziś jest uroczystość Świętej Rodziny.
W Rembertowie wielkie święto!
Idą jubilaci,
którzy są ze sobą
więcej niż pięćdziesiąt lat.
Idą ci, którzy przeżyli
dwadzieścia pięć lat małżeństwa.
Idą dziesięciolatki, pięciolatki, roczniaki.
Idą też samotni panowie,
samotne panie,
które wierne były
aż do śmierci męża,
i teraz są wierne.
To bardzo wzruszające.
Nie ma większej miłości,
jak oddać Komuś życie.

A ja patrzę, Tatuś,
czy Ciebie tam nie ma w szeregu?
Nie ma.
Więc całuję ręce
Czcigodnym Jubilatom,
tak jakbym całował
ręce Mamy i Twoje, Tato!

Za wcześnie zabrakło nam Mamy,
ale wystarczyło, abym zapamiętał,
jak szedłem z Wami do kościoła.
Prowadziliście mnie za ręce.
Ręka Mamy była ciepła,
a Twoja taka mocna i twarda.

Tatuś, uciesz się dobrą wieścią.
Gdy jestem w parafiach
i niosą panie w procesji różaniec,
to podchodzę i oglądam.
Poznam Twoją robotę.
A mnie wtedy znów ściska.
To różaniec,
który zrobił mój Tata.
Dumny jestem wtedy,
a panie różańcowe mówią:
Mój Boże!
Jaka pamiątka
od ojca biskupowego.

Tatuś,
Ty mi nigdy nie napisałeś,
ani nie powiedziałeś,
co przeżyłeś,
gdy dowiedziałeś się od Janka,
że zostałem biskupem.
Nigdy mi nie opowiedziałeś,
co przeżyłeś podczas koronacji
na Rynku w Łowiczu.

Może lepiej, że nie pisałeś,
że nie mówiłeś,
bo ja wtedy czułem
i słyszałem więcej.

Kilka razy widziałem,
jak płakałeś.
Wtedy na Rynku też płakałeś.
Za to Cię kocham.
Wiem, co wtedy
i do końca życia czułeś.

Całuję, Tatuś, Twoje zdjęcia.
Dobrze, że je mam.
Całuję Twoje ręce mocne.
Tylko Ciebie już nie mam,
mój Kochany Tatko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Maryja wybrała Częstochowę

2026-08-26 21:10

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

26 sierpnia

Maciej Orman/Niedziela

– Maryja wybrała to miejsce i to miasto, aby od pokoleń nie tylko stanowić o jego charakterze, ale by stało się znakiem zjednoczenia z Chrystusem i jedności Polaków – powiedział abp Wacław Depo. W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej hierarcha przewodniczył na szczycie jasnogórskim wieczornej Mszy św. w intencji Częstochowy i metropolii częstochowskiej w dniu jej patronalnego święta.

Witając uczestników Liturgii, o. Bernard Wulczyński, podprzeor Jasnej Góry, przypomniał, że ten dzień przywołuje wielkie dziedzictwo Jasnogórskich Ślubów Narodu. – Słowa przyrzeczeń wierności Bogu, krzyżowi i Ewangelii, wypowiedziane przed laty, dzisiaj wypełniają się w naszym życiu także przez codzienne świadectwo miłości Boga i bliźniego. Nic tak nie przemawia do tych, których dzisiaj tutaj nie ma, jak życie tymi wartościami – podkreślił paulin.
CZYTAJ DALEJ

Polka wśród wolontariuszy długoterminowych Światowych Dni Młodzieży

2026-08-26 15:33

[ TEMATY ]

ŚDM Seul 2027

Vatican Media/KBO ŚDM

Anna Szałek z Warszawy dołącza do grona długoterminowych wolontariuszy ŚDM w Seulu. Ma 23 lata, niedawno ukończyła biotechnologię medyczną na jednej z duńskich uczelni i biegle mówi w kilku językach. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News podkreśla, że chce pomóc młodym ludziom doświadczyć tego, co sama przeżyła podczas ŚDM w Lizbonie.

Anna Szałek ma 23 lata. Pochodzi z Warszawy. Jest związana z diecezją warszawsko-praską i tamtejszą parafią Dobrego Pasterza. Jak czytamy na stronie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, „wolontariat nie jest dla niej wyłącznie przygodą czy okazją do poznania Korei. Ważnym elementem jej motywacji jest potrzeba zaangażowania we wspólnotę i działania na rzecz innych. Od dzieciństwa była związana z formacją oazową. Później angażowała się we wspólnotę akademicką, a obecnie należy do wspólnoty młodzieży anglojęzycznej w Danii. Jest również związana z tamtejszą parafią Najświętszej Maryi Panny. To doświadczenie różnych wspólnot pozwala jej spojrzeć na Kościół jako na przestrzeń spotkania – niezależnie od języka, kraju czy kultury”. Jej dodatkowym atutem jest też doświadczenie współpracy z Koreańczykami i bardzo dobra znajomość języków obcych.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: Zachodni Brzeg stał się ziemią bezprawia

2026-08-27 10:21

[ TEMATY ]

Zachodni Brzeg

kard. Pierbattista Pizzaballa

Vatican Media

Przemoc osadników wobec Palestyńczyków narasta, a sytuacja na Zachodnim Brzegu coraz bardziej wymyka się spod kontroli – ostrzegł kard. Pierbattista Pizzaballa podczas Meetingu w Rimini. Jak informuje Vatican News, łaciński patriarcha Jerozolimy wezwał Zachód do większego zaangażowania dyplomatycznego i podkreślił, że rozwiązanie dwupaństwowe pozostaje jedyną drogą do uznania praw zarówno Izraelczyków, jak i Palestyńczyków.

Kard. Pizzaballa ocenił, że Zachodni Brzeg jest dziś „ziemią bezprawia”. Jak wskazał, napięcie między osadnikami a ludnością palestyńską stale rośnie, a to, co się dzieje, pozostaje „bez żadnego hamulca z punktu widzenia bezpieczeństwa i legalności”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję