Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Św. Mikołaj w parafiach

[ TEMATY ]

Mikołaj

Monika Jaworska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mikołaj kojarzy się często dzieciom z grubym dziadkiem w czerwonym stroju, który z prawdziwym św. Mikołajem - biskupem z Myry - ma niewiele wspólnego. Jednakże są parafie, w których są organizowane akcje mające na celu pokazać dzieciom prawdziwego Mikołaja i przypomnieć, kim on tak naprawdę był. W liturgiczne wspomnienie Świętego, w piątek 6 grudnia, w Rotundzie św. Mikołaja na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie o godz. 6.30 odprawiono Mszę św. roratnią. (To jeden z nielicznych dni w ciągu roku, kiedy w tym miejscu jest odprawiana Eucharystia). Celebrował ją proboszcz parafii św. Marii Magdaleny ks. Henryk Satława. W homilii zauważył, że św. Mikołaj wzywa każdego człowieka do dzielenia się z innymi, do dawania, wzywa do zerwania z bierną postawą brania, która jest przeciwieństwem dawania. Po Mszy św. dzieci spotkały się z Mikołajem, ale nie z czerwonym dziadkiem, lecz z człowiekiem w ubiorze biskupa, który obdarował ich podarkami.

6 grudnia Mikołaj-biskup tuż po roratach o godz. 17 zawitał w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. Opowiedział o życiu prawdziwego Mikołaja i o jego dobroci. - Dobroć ma właśnie taką moc, że ludzie pamiętają tyle wieków o człowieku dobrym - podkreślił w jednej z wypowiedzi. Nauczył dzieci pieśni: „Bo taki dobry, dobry, dobry jest św. Mikołaj”. Przy wyjściu z kościoła każdy wierny otrzymał drobny prezent mikołajowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W parafii św. Elżbiety w Cieszynie również odbyło się spotkanie ze św. Mikołajem, ale już dzień wcześniej w czwartek, 5 grudnia, o godz. 16. To spotkanie zorganizowała Akcja Katolicka tej parafii. Następnego dnia w tej samej parafii św. Mikołaj był obecny podczas Rorat o godz. 18, a podczas kazania rozmawiał z kapłanem o ubóstwie i dobroci.

Natomiast w parafii św. Michała Archanioła w Leśnej Mikołaj zawitał w sobotę 7 grudnia godz. 16.30. Tam spotkanie z Mikołajem miało szczególnie uroczysty charakter. Święty wjechał na plac przykościelny specjalnym powozem. Towarzyszyły mu dzieci w przebraniach głównie aniołów. Na parkingu przykościelnym zorganizowano konkursy, a także pokaz sztucznych ogni na cześć św. Mikołaja i grzecznych dzieci. Następnie dzieci powróciły do domów, gdzie wraz z całymi rodzinami oczekiwały na przyjazd Świętego i jego wizytę w ich domach.

2013-12-17 12:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Manna, pielgrzymi i morskie wycieczki św. Mikołaja

Bari - dziś stolica Apulii, duże, liczące ponad 400 tys. mieszkańców portowe i uniwersyteckie miasto południowych Włoch, zostało założone przez Greków. Po przejściu w ręce Rzymian zostało jeszcze znacznie rozbudowane. W IV wieku miasto zwane Barium, będące już siedzibą biskupstwa, znalazło się pod panowaniem Bizancjum. W okresie między XI a XIII wiekiem stanowiło punkt zborny rycerzy chrześcijańskich, biorących udział w krucjatach. Od sprowadzenia w XI wieku szczątków św. Mikołaja Bari stało się celem licznych pielgrzymek.
CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św. Franciszka, którą dziś można otrzymać

[ TEMATY ]

odpust porcjunkuli

Family News Service

Justyna Galant

Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put: Pielgrzymka to dobry czas, aby ustawić sobie właściwe wybory i właściwe inwestycje

2026-08-02 10:20

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Piesza Pielgrzymka Zielonogórska

Bp Adrian Put

Karolina Krasowska

Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put

Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put

Pielgrzymi z Zielonej Góry w drodze na Jasną Górę. Ponad 300 osób dziś rano wyruszyło do Częstochowy po Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze. Przez pierwsze kilometry na trasie pielgrzymom towarzyszył bp Adrian Put, który najpierw skierował do nich ważne przesłanie.

Tegoroczna 44. Piesza Pielgrzymka z Zielonej Góry na Jasną Górę rozpoczęła się Mszą św. w zielonogórskiej konkatedrze. Eucharystii przewodniczył bp Adrian Put. W homilii nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania z Księgi proroka Izajasza. Zauważył, że Żydzi, będąc w końcowej fazie niewoli babilońskiej, dobrze odnajdywali się w tej rzeczywistości i nie byli niewolnikami. Mając pieniądze zaczęli je wydawać na to, co jednak nie zaspokajało ich wewnętrznego pragnienia. Wówczas zaczął do nich przemawiać, a wręcz krzyczeć prorok Izajasz, by zwrócili się do Pana i zaczęli słuchać Słowa Bożego. Tę sytuację biskup odniósł do kondycji współczesnego człowieka. - Czasami w naszym życiu bywa tak, że inwestujemy siły i środki w to, co nie zaspokaja naszego wnętrza. Mamy dużo. Jako społeczeństwo mamy coraz więcej . Z coraz większą dumą spoglądamy na inne narody i mówimy "mamy więcej", "mamy lepiej", "mamy bardziej". Ale czy przez to duch Zielonej Góry, czy przez to duch naszej diecezji, naszego regionu czy duch naszej ojczyzny jest nasycony? Czy przez to mamy się lepiej, bo rzeczywiście odczuliśmy obecność tego, Który jest najważniejszy i najistotniejszy w naszym życiu? Czy może chociaż zewnętrznie mamy wiele, to wewnętrznie głodujemy, strasznie głodujemy, bo wydajemy nasze siły i środki na to, co nie jest prawdziwym chlebem i wydajemy nasze siły na to, co nie zaspokaja, bo nasza dusza nie je do pełności, do obfitości nie spożywa tłustych potraw - mówił bp Put. - Drodzy pielgrzymi, którzy wyruszacie na ten pielgrzymi szlak, że wybraliście bardzo dobrze, a nawet najlepiej. Bo pielgrzymka to jest to taki dobry czas kiedy nie zajmujemy się inwestowaniem naszych sił i środków na to, co nie przynosi zaspokojenia, ale jest to próba uczynienia tego, co wykrzyczał nam prorok "Słuchajcie mnie". Od tego wszystko się zaczyna, to tak naprawdę wszystko porządkuje i to tak naprawdę daje nam zaspokojenie. Wystarczy to jedno – i Żydzi to mieli i my to mamy: "Słuchajcie mnie". Słuchajcie Słowa Bożego, słuchajcie nauki Pańskiej, która rozbrzmiewa w Kościele, bo jeśli będziecie słuchali Słowa Bożego, jeśli będziecie słuchali nauki Pańskiej wasze dusze będą prawdziwie odżywione, będą nakarmione tłustą potrawą, a nie będzie tak, że mając wszystko przymierać będziecie. Pielgrzymka to dobry czas, aby ustawić sobie te właściwe wybory i właściwe inwestycje: czy wydaje pieniądze, czy wydaję siły, środki, moce, wszystko co posiadam na to, co zaspokaja moje wnętrze, czy może głoduję?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję