Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 45/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Ludzie mówią, że bez łapówy nie ruszysz z miejsca...
Skazujesz się na przegraną już na starcie, jesteś „zwyczajnym osłem”, który nie umie dodać dwa do dwóch, nie zna życia, nie wie, jak się w nie gra, że „jak nie posmarujesz, to nie pojedziesz...”, normalny frajer, co to nie umie „wyrazić wdzięczności” w kopercie, w euro, w koniaku, w zawstydzającym geście wsunięcia banknotu w kieszeń fartucha - dziesiątki określeń opisujących jedno tylko, za to obrzydliwe, zjawisko korupcji. Jedną z tych nieuleczalnych chorób ludzi i społeczeństw, które niweczy tylko amputacja... Bo człowiek raz nią dotknięty już zasmakował w niegodziwości, już znalazła ona do niego dostęp. Już trudno mu zawrócić z drogi na łatwiznę. Wtedy grzech zdaje się jakby mniejszy. Gdy wszyscy wokół postępują podobnie, zło zaczyna się nam rozmywać w jakieś dające się wytłumaczyć i przełknąć półprawdy.
Ludzie mówią, że skoro nie udało się udowodnić próby łapownictwa w wykonaniu Lwa Rywina, a cyrk w postaci komisji śledczej i jej osławionego raportu oglądała cała Polska; skoro nie wiadomo, czy Jan Kulczyk spotkał się z Ałganowem i o czym gadali przy konsumpcji alkoholu oraz kto proponował komu co i za ile - to może zacznijmy od najniższego szczebla: od pani w okienku urzędu powiatowego.
W naszym kraju korupcja jest tak wszechobecna, że nie da się już zamieść brudów pod dywan. 15 powiatów w Polsce przyznało się, że ma problem z łapownictwem. Zdumiewające! Czyli - reszta ma czyste rączki? To tak jak z dyrektorami szkół, którzy do znudzenia powtarzają, że w ich szkole nie ma problemu narkotyków, a dilerzy stoją w najlepsze za płotem i handel kwitnie. Ale za płotem, czyli poza terenem szkoły...
Rzecz w tym, że człowiek skorumpowany to człowiek, do którego przemówi jedynie brutalna metoda „zero tolerancji”. Ryzyko „wzięcia w łapę” musi być nieporównanie większe od tego, co w przysłowiowej kopercie. Jak udowodni się fakt korupcji - łapówkarz powinien lądować na bruku z wilczym biletem! Niech idzie, bez urazy, zamiatać ulice. To skutecznie zminimalizuje afekt do łatwego grosza. Następny delikwent dwa razy pomyśli, nim weźmie... Proste i skuteczne oraz sprawdzone w kilku sporych krajach, np. w USA.
Mój stary profesor prawa mawiał, że zło zaczyna się od poczucia bezkarności. A bezkarność pojawia się, gdy ośmiesza się, bagatelizuje, odsyła do lamusa takie fundamentalne pojęcia, jak: honor, uczciwość, szacunek, lojalność, przyzwoitość, wierność ideałom, poczucie misji itd. A w to miejsce wtłacza się do głów pęd do zysku, do kasy, do konsumpcji, do sukcesu za wszelką cenę, do „wszystkie chwyty dozwolone”, do triumfu grubiaństwa, pospolitości, byle z markową metką. Ogólnopolska akcja zwalczania korupcji, która trwa od jakiegoś czasu, to szansa na trochę lepsze życie dla nas wszystkich. Przyłączmy się do niej, może coś z tego jednak wyjdzie. Kto wie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stanowisko Rady KEP w sprawie ochrony konstytucyjnego rozumienia małżeństwa

2026-05-22 12:58

[ TEMATY ]

KEP

Konferencj Episkopatu Polski

BP KEP

Małżeństwo kobiety i mężczyzny posiada wyjątkowe znaczenie społeczne, antropologiczne i duchowe, dlatego debata dotycząca jego miejsca w porządku prawnym i społecznym powinna być prowadzona z odpowiedzialnością, spokojem oraz autentyczną troską o dobro wspólne – apelują biskupi w Stanowisku Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny w sprawie ochrony konstytucyjnego rozumienia małżeństwa.

Członkowie Rady KEP ds. Rodziny „z troską i niepokojem obserwują kolejne działania i interpretacje prawne odnoszące się do rozumienia małżeństwa” w związku z pojawiającymi się ostatnio orzeczeniami sądów administracyjnych dotyczącymi transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Przypominają, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 18 wskazuje, iż „małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie znajduje się pod ochroną oraz opieką państwa”.
CZYTAJ DALEJ

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

[ TEMATY ]

św. Rita

Archiwum

Św. Rita, patronka spraw trudnych i beznadziejnych

Św. Rita, patronka spraw trudnych i beznadziejnych

W kalendarzu liturgicznym Kościół wspomina 22 maja św. Ritę z Cascii, zakonnicę, patronkę trudnych spraw. Do ponownego odczytania jej doświadczenia ludzkiego i duchowego jako znaku Bożego Miłosierdzia zachęca również papież Franciszek.

Margherita (której skrócona forma Rita stała się w praktyce jej nowym imieniem) urodziła się w 1367 r. w Cascii w środkowych Włoszech. Wbrew swojej woli musiała poślubić Ferdinando Manciniego, któremu urodziła dwóch synów. Gdy jej brutalnego i awanturniczego małżonka zamordowano w 1401 roku, obaj jej synowie przysięgli krwawą zemstę. Rita modliła się gorąco, aby jej dzieci nie były mordercami, ale synowie zginęli w 1402 roku. Choć z trudem znosiła swój los, przebaczyła oprawcom. Chciała wstąpić jako pustelnica do zakonu augustianów w Cascia, ale nie przyjęto jej. Tradycja mówi, że w nocnym widzeniu ukazali się jej święci Jan Chrzciciel, Augustyn i Mikołaj z Tolentino, którzy zaprowadzili ją do bram zakonnych. Po wielokrotnych odmowach Ritę ostatecznie przyjęto do zakonu w 1407 r.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa, róże i wspólnota

2026-05-22 23:16

Marcin Cyfert

Nabożeństwo do św. Rity w parafii św. Stanisława Kostki we Wrocławiu

Nabożeństwo do św. Rity w parafii św. Stanisława Kostki we Wrocławiu

Kult św. Rity z Cascii rozwija się w wielu miejscach naszej archidiecezji. Jednym z nich jest parafia św. Stanisława Kostki we Wrocławiu.

Dziś czciciele św. Rity spotkali się na Mszy św. i tradycyjnie złożyli róże przy figurze patronki spraw beznadziejnych. Na początku Mszy św. ks. Krzysztof Głuszko przypomniał kilka faktów z życia św. Rity. – Zaślubiona porywczemu mężowi, znosiła jego złośliwości. Po śmierci męża i synów wstąpiła do klasztoru augustianek, gdzie dawała wspaniały przykład miłości – mówił kapłan i zachęcał do modlitwy: – Przez jej wstawiennictwo prosimy dzisiaj Pana Boga we wszystkich naszych intencjach, którym patronuje św. Rita, czyli w sprawach trudnych, często beznadziejnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję