Reklama

„The Christian Post”

Coca-Cola protestuje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Troszkę inna historia, choć z tego samego gatunku. Chodzi o włoski film „Siedem kilometrów od Jerozolimy”. Ten nie wszedł na ekrany w okresie wielkanocnym, żeby nie urazić uczuć religijnych włoskich katolików. Zaprotestowała Coca-Cola. Sprawę wyjaśnia serwis „The Christian Post”.
Zacznijmy od początku. Film opowiada o mężczyźnie, który przeżywa kryzys wieku średniego. Postanawia wybrać się do Jerozolimy. Podczas podróży samochodem zabiera autostopowicza, którym okazuje się Jezus. W pewnym momencie podróżny pije puszkę coca-coli i mówi: „O Boże, co za wspaniałe wsparcie”.
Coca-Cola zaprotestowała przeciwko tej scenie, obawiając się, że może to przynieść szkody firmie. Zażądała wycięcia sceny, ale twórcy filmu bronili się, twierdząc, że byłoby to kosztowne i że znacznie opóźniłoby premierę. Producenci przedstawiali także argument, że w Watykanie film zebrał pochlebne recenzje i że Coca-Cola nie ma czego się bać. A czego może się bać Coca-Cola? Protestów i bojkotu swoich produktów ze strony oburzonych chrześcijan.
Po prawnych przepychankach twórcy filmu musieli ulec naciskom Coca-Coli i opóźnić wejście filmu na ekrany oraz poprawić kontrowersyjną scenę. Publiczny pokaz filmu zaplanowano na Wielki Piątek.

(pr)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym dla ciebie są Boże przykazania?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 19, 3-12. <- KLIKNIJ

Piątek, 14 sierpnia. Wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Diecezja u progu peregrynacji

O historycznym dla diecezji wydarzeniu, które rozpocznie się w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mówił biskup świdnicki podczas specjalnej konferencji prasowej.

Czwartkowe spotkanie dla mediów na pl. św. Jana Pawła II poświęcono zbliżającej się wielkimi krokami peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Genk – mała Polska pod belgijskim niebem

2026-08-14 12:03

Archiwum Katarzyny Czai

To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.

W sercu belgijskiej Limburgii leży Genk – miasto, które dla wielu Polaków nie jest jedynie punktem na mapie Europy. To miejsce, w którym od blisko wieku splatają się losy polskiej emigracji, ciężkiej pracy górników oraz wiary, która pozwoliła zachować narodową tożsamość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję