Reklama

patrząc w niebo

Niebo czerwcowe

Niedziela Ogólnopolska 22/2007, str. 34

Czerwiec godz. 23

Czerwiec godz. 23

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli dopisze pogoda i tuż po zachodzie Słońca niebo będzie bezchmurne, niziutko nad horyzontem zobaczymy rzadko oglądaną planetę Merkury. Jako najbliższa Słońcu widoczna jest przez parę dni na skraju gwiazdozbioru Bliźniąt. Wyżej rozpoznajemy Gwiazdę Wieczorną, czyli bardzo jasną planetę Wenus. Każdy kolejny dzień zmniejsza dystans pomiędzy Wenus a następną planetą Saturn, a ich wzajemną gonitwę śledzimy wspólnie od wielu tygodni. 30 czerwca obydwie znajdą się tuż obok siebie, wykorzystajmy więc najbliższe tygodnie do obserwacji zmieniającej się pomiędzy nimi odległości. Przez całą noc możemy podziwiać jasną planetę Jowisz, która wschodzi zaraz po zachodzie Słońca i do rana powędruje w stronę zachodniego horyzontu. Tuż nad ranem wzejdzie jeszcze czerwona planeta Mars, lecz szybko przyćmi ją poranne Słońce.
Pod Wielkim Wozem rozpoznajemy duży gwiazdozbiór Lwa. Świecąca w jego ogonie gwiazda Denebola jak strzałka wskazuje konstelację Panny, szósty z kolei gwiazdozbiór zodiakalny. Postać pięknej dziewczyny, na starych mapach nieba przedstawianej ze skrzydłami, leży po obu stronach tzw. równika niebieskiego. Takie położenie powoduje, że ta konstelacja na naszym północnym niebie nie wznosi się zbyt wysoko nad horyzont. Dlatego do jej obserwacji najlepiej wybrać płaski teren poza miastem. Obserwowana z krajów południowych widniałaby wysoko nad naszymi głowami.
Mieszkańcom Mezopotamii gwiazdozbiór Panny przypominał boginię Isztar, która była królewną wszystkich gwiazd. Starożytni Egipcjanie wiązali konstelację z boginią Izydą, którą Grecy znali jako Isis. Ukazuje ją amulet z V wieku p.n.e., w którym snop kukurydzy, upuszczony podczas ucieczki przed groźnym potworem, symbolizuje najjaśniejszą gwiazdę konstelacji - Spicę. W Polsce Spicę nazywamy „Kłos”.
Spica jest gwiazdą niebiesko-białą, odległą o około 260 lat świetlnych. Jest też jedną z najjaśniejszych na naszym niebie, a obszar wokół niej nie zawiera innych jasnych obiektów. Ponieważ pozbawiona jest liczniejszego towarzystwa, Arabowie nazywali ją „bezbronna”. W okresie 4 dni gwiazda zmienia jasność, a zmiany w jej widmie świadczą o obecności niewidocznego towarzysza. Gwiazdozbiór Panny jest dla astronomów bardzo ciekawy, ponieważ znajdziemy w nim około tysiąca galaktyk oraz 6 gromad galaktyk. Na granicy z konstelacją Kruka znajduje się „mgławica sombrero”. Ta spiralna galaktyka M104 ustawiona jest krawędzią w naszą stronę i na zdjęciach wygląda jak typowy meksykański kapelusz. Odległość do galaktyki w kształcie sombrera wynosi 40 milionów lat świetlnych. Również w tym obszarze nieba znajdziemy kwazar, obiekt odległy aż o 3 miliardy lat świetlnych. Ale żeby go dostrzec, potrzeba już bardzo silnego i profesjonalnego sprzętu.
Słońce przechodzi przez Pannę we wrześniu i w październiku. Tutaj znajduje się tzw. punkt równonocy jesiennej. Dlatego letnie miesiące są zawsze ostatnią dobrą okazją do wieczornego podziwiania tego pięknego gwiazdozbioru z pasa Zodiaku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uratował ją Carlo Acutis

Niedziela Ogólnopolska 40/2025, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

św. Carlo Acutis

Telewizja EWTN Polska

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde została uzdrowiona za wstawiennictwem Carla Acutisa. Dziewczyna, której lekarze nie dawali szansy na przeżycie, przeczytała modlitwę wiernych podczas Mszy św. kanonizacyjnej „świętego milenialsa”.

Dwudziestoczteroletnia Valeria Vargas Valverde z Kostaryki, która prawie że umarła w wyniku dramatycznego wypadku rowerowego w 2022 r., modliła się podczas Mszy św. kanonizacyjnej Carla Acutisa. Jej powrót do zdrowia, który lekarze uznali za niewytłumaczalny z medycznego punktu widzenia, nastąpił po rozpaczliwych modlitwach jej matki przy grobie wówczas błogosławionego „Boskiego influencera” w Asyżu we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku: mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym. Czynnym lecz nienarzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca kilku przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień - w miarę jak ich przybywa, a chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich. Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być święty, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym...
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję