W pojednaniu powinniśmy myśleć po katolicku i po polsku, w duchu najlepszych Polaków, naszych wzorców. Śp. ks. bp Stanisław Stefanek mówił o tym, dlaczego nie możemy radzić sobie w Polsce. Kiedyś dawaliśmy radę w najtrudniejszych czasach, nawet komunizmu, gdy nas dzielili. Teraz nie możemy sobie poradzić, bo Polacy i katolicy korzystają z mediów, które nie są polskiego ducha – powiedział o. Tadeusz Rydzyk, CSsR, prof. AKSiM, dyrektor i założyciel Radia Maryja, podczas sympozjum ,,Oblicza pojednania” w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
W Akademii Kultury Społecznej i Medialnej odbywa się kolejne sympozjum z cyklu ,,Oblicza”. Tegoroczne spotkanie przebiegło pod hasłem „Oblicza pojednania” z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.
Ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR zwrócił uwagę na to, jak dużą rolę odgrywają media w obecnych czasach.
– To tak jak z pokusami. Diabeł nam podpowiada, żebyśmy spróbowali chociaż raz i wchodzimy w to zło. Jeżeli tego się wyzbędziemy i zaczniemy myśleć po katolicku, będziemy też myśleć po Polsku – stwierdził Dyrektor i założyciel Radia Maryja.
– Pan Jezus w ostatniej modlitwie, gdy rozmawiał z apostołami tuż przed męką, prosił o to, aby ludzie byli jedno i jedno stanowili. Musimy iść za tymi słowami, tak jak Boży Syn w Ojcu jest pojednany, w prawdzie i miłości (…)Twórzmy wszystko , żeby była jedność – podkreślił o. Tadeusz Rydzyk CSsR.
Podziel się cytatem
– W pojednaniu powinniśmy myśleć po katolicku i po polsku, w duchu najlepszych Polaków, naszych wzorców. Śp. ks. bp Stanisław Stefanek mówił o tym, dlaczego nie możemy radzić sobie w Polsce. Kiedyś dawaliśmy radę w najtrudniejszych czasach, nawet komunizmu, gdy nas dzielili. Teraz nie możemy sobie poradzić, bo Polacy i katolicy korzystają z mediów, które nie są polskiego ducha – dodał.
Toruńskie sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II to wotum wdzięczności Polaków za pontyfikat Papieża Polaka. Z okazji konsekracji świątyni Ojciec Święty Franciszek posłał do Torunia swojego legata – kard. Zenona Grocholewskiego oraz skierował specjalny list. Podkreśliło to rangę wydarzenia. Wysłannik papieski, gdy przybył na miejsce, zwrócił uwagę na „głęboką, dalekowzroczną i zarazem prowokującą wymowę toruńskiej świątyni, łączącej nową ewangelizację z jej genialnym inicjatorem – św. Janem Pawłem II”. Podczas konsekracji sanktuarium także połączono narodowe dziedzictwo z nową ewangelizacją. Uroczystość rozpoczęła się nietypowo – procesją dziejów, ukazującą chlubną historię Polski. Osoby przebrane w stroje z dawnych czasów dostojnie podążały do nowej świątyni. Idealny pomysł na 1050-lecie Chrztu Polski! Historyczna procesja stanowiła wymowny wstęp do prezentacji treści listu, który prezydent Andrzej Duda skierował do uczestników uroczystości. Podkreślił, że w czasach komunizmu ks. Karol Wojtyła dał Polakom ogromne wsparcie moralne. „Jak jeszcze nikt przed nim zwrócił oczy świata ku naszej Ojczyźnie. Na wszystkich kontynentach poznawano lub przypominano sobie osiągnięcia naszego narodu, nasz wkład w światowe dziedzictwo kultury, dzieje polskiego państwa oraz chwałę polskiego oręża. A także ogrom cierpień, które rozpoczęły rozbiory i których apogeum była wojna światowa. Dzięki biografii Jana Pawła II, dzięki jego wypowiedziom i symbolicznym gestom zaczęto częściej mówić i pisać o naszych rodakach ratujących Żydów z rąk niemieckich nazistów” – czytamy w liście. Prezydent Duda szczególnie podziękował za utworzenie w toruńskiej świątyni kaplicy, w której umieszczono nazwiska Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej.
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.
„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.