W połowie stycznia br. kręcone były zdjęcia plenerowe do trzeciej części serii „Ojciec Mateusz”. Serial, którego akcja rozgrywa się w Sandomierzu, cieszy się dużym powodzeniem u widzów w całej Polsce i przyczynia do zainteresowania się miastem coraz większej rzeszy turystów. Zdjęcia kręcone były na Starym Mieście, w okolicach Zamku Kazimierzowskiego, obok wiaduktu na Żwirki i Wigury, i było to niemałą atrakcją dla osób, które przyjechały zwiedzać Sandomierz. W zimowej scenerii miasto to wyglądało niezwykle malowniczo. W trudnych zimowych warunkach powstały sceny do kolejnych 26 odcinków serialu. Reżyserował je Maciej Dejczer, za zdjęcia odpowiadał Jarosław Żamojda. Wśród występujących w filmie aktorów są: Artur Żmijewski jako ks. Mateusz, Piotr Polk (podinspektor Orest Możejko), Michał Piela (aspirant Nocul), Artur Pontek (Marczak), Kinga Preis (gospodyni Natalia), Łukasz Lewandowski (kościelny Piotr), Maciej Musiał (Michał), Jan Nowicki, Piotr Szwedes. W realizacji zdjęć do serialu „Ojciec Mateusz” na terenie Sandomierza pomagają lokalne władze samorządowe.
Nowe odcinki z trzeciej serii „Ojca Mateusza” będzie można obejrzeć w TVP 1 prawdopodobnie już w marcu - i zapewne jak zwykle - w niedzielne popołudnia o godz. 17. 25.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera
Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.
W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.