Reklama

Informatyk radzi

Na kłopoty finansowe - Linux

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakup nowego komputera to poważny wydatek, a staje się jeszcze poważniejszy, gdy musimy dokupić wymagane przez nas oprogramowanie. W zestawie takiego oprogramowania dla domowych potrzeb z pewnością musiałby się znaleźć system operacyjny, np. najpopularniejszy u nas Windows, pakiet biurowy, np. MS Office, i jakiś program antywirusowy. Taki zestaw może nawet mocno przekroczyć kwotę 1000 zł. W tej sytuacji warto poszukać alternatywnych rozwiązań, umożliwiających obniżenie kosztów. Odnoszę wrażenie, że w naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że komputer = Windows, a to przy okazji determinuje konieczność zakupu dodatkowego drogiego oprogramowania komercyjnego. Uważam, że jako zamiennik doskonale spisze się bezpłatny system Linux - w tym polecana przeze mnie jego dystrybucja (odmiana) Ubuntu, dość odporny na wirusy. Można nawet zrezygnować z licencji na oprogramowanie antywirusowe, choć przekonanie o wręcz całkowitej odporności na szkodliwe oprogramowanie systemów Linux jest trochę przesadzone. Kolejne podstawowe oprogramowanie wykorzystywane w domu to pakiet biurowy. Microsoft Office jest bardzo dobry, ale drogi. Najpopularniejszym bezpłatnym odpowiednikiem komercyjnego pakietu biurowego jest OpenOffice.org (domyślnie zainstalowany w Ubuntu). Można go również wykorzystywać w systemie Windows. Linux jest systemem od narodzin sieciowym, sprawnie obsługuje przeglądanie zawartości sieci Internet. Proponowany przeze mnie system Ubuntu ma standardowo zainstalowaną przeglądarkę internetową Mozilla Firefox. Wielkim atutem tego systemu jest fakt niewielkich wymagań sprzętowych komputera oraz możliwość uruchomienia systemu z płyty instalacyjnej (bez konieczności instalacji) i normalnej pracy na komputerze. Minusem może być obsługa kont bankowych, bo podobno są jeszcze banki, które wymagają do tego celu „windowsowej” przeglądarki Internet Explorer.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do władz Drogi Neokatechumenalnej: wasza misja jest specyficzna, ale nie wyłączna

2026-01-19 14:46

[ TEMATY ]

Droga Neokatechumenalna

misja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wasza misja jest specyficzna, ale nie wyłączna - powiedział papież Leon XIV przyjmując na audiencji władze Drogi Neokatechumenalnej. Dodał, że jej szczególny charyzmat „przynosi owoce jedynie w komunii z innymi darami” Ducha Świętego, obecnymi w życiu Kościoła.

Samą Drogę Neokatechumenalną papież nazwał „cennym wkładem w życie Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję