Reklama

Bp Stanisław Budzik dla katolickiej agencji informacyjnej

Zdrowy dystans

Ostatnie miesiące ukazują napięcie w relacjach Państwo - Kościół, a także większą aktywność tzw. trendów laickich. Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Stanisław Budzik udzielił wywiadu Marcinowi Przeciszewskiemu - prezesowi Katolickiej Agencji Informacyjnej nt. ułożenia poprawnych stosunków między sferą świecką a religijną w Polsce

Niedziela Ogólnopolska 40/2010, str. 9

Archiwum Niedzieli

Bp Stanisław Budzik - sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski

Bp Stanisław Budzik - sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wywiadzie ukazuje specyfikę polskiego modelu na tle innych państw Europy. Przeciwstawia się posądzeniom o zbytnie zaangażowanie polityczne biskupów. - Na tle istniejących w Europie różnych modeli stosunków Państwo - Kościół obecny polski model, zapisany w ważnych dokumentach i ustawach, uznałbym od strony teoretycznej za jeden z najlepszych - mówi bp Budzik. - Zapisy te ani nie tworzą modelu państwa wyznaniowego, ani nie popadają w jednostronność państwa laickiego. Polski model jest nieco podobny do niemieckiego, który równoważy te skrajności, zapewniając Kościołowi stosowne miejsce w przestrzeni publicznej.
Biskup wyjaśnił też, że sytuację tę zawdzięczamy m.in. nowoczesnemu konkordatowi, opartemu na koncepcji obecności Kościoła w świecie współczesnym, zdefiniowanej na Soborze Watykańskim II. Zawiera on - mówiąc najkrócej - gwarancję praw dla wierzących, zapewnia Kościołowi przestrzeń wolności, niezbędną do wypełniania jego misji ewangelizacyjnej, oraz definiuje miejsce Kościoła w państwie.
- Podstawą relacji między Kościołem a Państwem jest zasada autonomii - wyjaśnił. - Dlatego już w pierwszym punkcie jest mowa o tym, że „Państwo i Kościół katolicki są - każde w swej dziedzinie - niezależne i autonomiczne”. Zasada autonomii zabezpiecza przed możliwością wzajemnej ingerencji, określając też jasne ramy współpracy.

Dyktat świeckości?

Sekretarz generalny Episkopatu odparł też zarzuty lewicy, że rzekomo „gwałcona” jest świeckość państwa, którą gwarantuje Konstytucja. Jego zdaniem, polska Konstytucja nie mówi o „świeckości”, lecz o „bezstronności”. Państwo winno zapewnić obywatelom wolność w wyznawaniu religii bądź w byciu niewierzącym. Nie powinno angażować się po żadnej ze stron.
- Zwolennicy „świeckości” utożsamiają ją na ogół z nieobecnością religii w przestrzeni publicznej. Dlatego protestują np. przeciw nauczaniu religii w szkole. Tak pojmowana „świeckość” zawiera w sobie pewien element ideologiczny. Zasada bezstronności jest o wiele lepszą gwarancją praw człowieka - stwierdził bp Budzik.
W pytaniach KAI pojawiło się też echo postulatów nowego pokolenia lewicy. Dziś bowiem w ramach SLD wyrasta siła polityczna, która, w przeciwieństwie do pragmatyków, pragnie zdobywać elektorat, opierając się na hasłach antyklerykalnych. Zdaniem bp. Budzika, należy się dziwić tym przedstawicielom lewicy. Lewica w Polsce po 1989 r. wypracowała sobie nowy wizerunek dzięki temu, że odrzuciła dziedzictwo komunizmu. Odżegnała się od głównych zasad, jakie komuniści wyznawali: dyktatury proletariatu, gospodarki planowej, wrogości wobec instytucji europejskich, straszenia imperializmem amerykańskim itp. Umożliwiło jej to powrót na salony polityczne, polskie i europejskie.
- Jeżeli lewica w Polsce chce być partią nowoczesną - czego dla dobra klimatu życia politycznego należałoby jej życzyć - to nie powinna wracać do przestarzałych haseł. W prasie pojawiły się ostatnio głosy, że wielu działaczy terenowych lewicy nie życzy sobie odgrzewania walki z Kościołem, że nie tędy droga - powiedział sekretarz generalny.
Odniósł się też do zarzutów o zbytnie rozpolitykowanie hierarchów w Polsce. - Od sześciu lat uczestniczę w zebraniach Episkopatu - mówił. - Nie zauważyłem jednak, żeby biskupi zajmowali się tam polityką. Z całą świadomością mogę powiedzieć, że znakomitą większość czasu poświęcają duszpasterstwu, prowadzeniu diecezji, misji przepowiadania i uświęcania. Tematy naszych dyskusji to: katecheza, rodzina, świadectwo miłosierdzia. Mówią także o problemach związanych z administrowaniem diecezji i parafii. Polityka zajmuje bardzo dalekie miejsce. A jeśli w ogóle, to biskupi wypowiadają się na temat polityki w sensie ogólnym, definiowanej jako roztropna troska o dobro wspólne. Zadaniem biskupów nie jest ocenianie konkretnych partii czy polityków, mogą natomiast wypowiadać się na temat pewnych działań czy ustaw, jeśli dotykają one sfery etycznej czy godności człowieka. Jest to nie tylko prawo, ale i obowiązek Kościoła.
Podsumowując zagadnienia polityczne, sekretarz Episkopatu zaapelował o zachowywanie zdrowego dystansu do wszystkich partii i nieutożsamianie się z żadną z nich.

Przywracanie porządku

Wiele miejsca sekretarz Episkopatu poświęcił kwestiom majątkowym Kościoła, postulując nowe rozwiązania w tej sferze. - Do standardów światowych należy duszpasterska opieka nad chorymi w szpitalu, więźniami czy żołnierzami. Kapelani pracują na terenie tych instytucji, bo są potrzebni. Za tę pracę kapelani otrzymują wynagrodzenie, bo muszą z czegoś żyć. Taki jest porządek prawny w cywilizowanych państwach, Polska nie jest wyjątkiem - wyjaśnił.
Być może w Polsce też zostaną wprowadzone zmiany dotyczące finansowania Kościoła. - Najbardziej sensowne byłoby wprowadzenie takich rozwiązań, dzięki którym wierni mogliby dobrowolnie decydować o przekazaniu na rzecz wybranej wspólnoty religijnej np. 1 proc.swoich podatków, analogicznie jak to czynią na rzecz organizacji użytku publicznego. Taki model wprowadzony został np. na Węgrzech. Natomiast model niemiecki czy austriacki, gdzie każdy deklarujący się jako katolik musi przekazać część podatku na Kościół, jest dla nas nie do przyjęcia. Wolność decyzji jest w tym przypadku bardzo cenna i nie można z niej zrezygnować.
Na zakończenie wyjaśnił skomplikowany kontekst prac Komisji Majątkowej. W związku z zatrzymaniem mec. Marka P. poinformował, że nigdy nie był on „pełnomocnikiem Kościoła”. Wyraził też „gotowość współpracy z organami państwowymi dla wyjaśnienia wszystkich ewentualnych nieprawidłowości związanych z odzyskiwaniem zagrabionego w czasach PRL mienia”.

Oprac. ks. Łukasz Jaksik

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Barbara Mróz-Gorgoń: składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski

2026-08-21 20:23

[ TEMATY ]

"Polaków portret własny"

Barbara Mróz‑Gorgoń

PAP/Paweł Supernak

Barbara Mróz-Gorgoń

Barbara Mróz-Gorgoń

Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca br.

„Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności” – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję