Człowiek został wezwany przez Boga, by czynić sobie ziemię poddaną. Jednak bezmiar tragedii, jaka dotknęła Japonię po trzęsieniu ziemi i morderczych falach tsunami, każe raz jeszcze zweryfikować prawdę o możliwościach człowieka. Wobec sił natury pozostaje on niezmiennie kruchy i bezsilny - nawet gdy zdobył techniczne możliwości ingerowania w siły i prawa natury i przez chwilę wydawało mu się, że tę naturę okiełznał. Owszem, można przypuszczać, że Japonia - jako ciągle światowa potęga gospodarcza i forpoczta rozwoju cywilizacyjnego - podniesie się ze zniszczeń szybciej niż dotknięte podobnym kataklizmem w końcu grudnia 2004 r. biedne kraje na wybrzeżach Oceanu Indyjskiego czy Haiti zniszczone trzęsieniem ziemi w styczniu 2010 r. Nie zmienia to jednak faktu, że ludzie są bezsilni wobec żywiołu.
Trzęsienia ziemi, tsunami, powodzie czy inne kataklizmy nie są jednak karą Boga. Bardziej - przypomnieniem, że to nie my, ludzie, jesteśmy panami tego świata. To nie my jesteśmy panami życia i śmierci. By to zrozumieć - i odnieść do różnych obszarów ludzkiej aktywności - potrzebna jest przede wszystkim nasza pokora.
Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini przybliżyła postać francuskiego przemysłowca Léona Harmela.
Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini, odbywającego się w dniach 21–26 sierpnia, przybliżyła postać francuskiego przemysłowca, który w drugiej połowie XIX w. uczynił z chrześcijańskiej nauki społecznej konkretną zasadę zarządzania przedsiębiorstwem. Jego doświadczenie przyczyniło się do rozwoju refleksji społecznej w okresie pontyfikatu Leona XIII i pozostaje zaskakująco aktualne.
„Gdyby ówcześni katoliccy przemysłowcy, zamiast albo oprócz fundowania dzwonnic czy ławek do kościołów, potraktowali encyklikę poważnie, być może relacja między Kościołem a powszechną mentalnością wyglądałaby zupełnie inaczej” – tak ks. Luigi Giussani mówił o encyklice „Rerum Novarum” podczas wykładu na Katolickim Uniwersytecie w Mediolanie. Nie mogło w nim zabraknąć również wzmianki o Léonie Harmelu – francuskim przedsiębiorcy żyjącym na przełomie XIX i XX w., który uczynił z nauki społecznej Kościoła zasadę swojego życia i kompas, którym kierował się w zarządzaniu przedsiębiorstwem.
W Angoli planowana jest pielgrzymka motocyklistów.
Pielgrzymka odbędzie się 2 września w intencji bezpieczeństwa na angolskich drogach. „Mamã Muxima” to w lokalnym języku kimbundu „Matka Serca”. Oficjalnie sanktuarium dedykowane jest Maryi Dziewicy i Niepokalanemu Poczęciu. Świątynię wybudowali Portugalczycy w 1599 r. Dziś jest najpopularniejszym celem pielgrzymek w Angoli. Leon XIV odwiedził to miejsce podczas podróży apostolskiej do Afryki.
Diecezja Viana przygotowuje na 2 września specjalną pielgrzymkę motocyklistów w ramach uroczystości zaplanowanych od 3 do 6 września pod hasłem „Mamã Muxima, Matko Łaskawa i Wzorze Świętości, módl się za nami”. Lokalny Kościół ma nadzieję, że wydarzenie to przyczyni się również do zwiększenia świadomości na temat bezpieczeństwa na drogach, które w Angoli jest ogromnym problemem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.