Reklama

Szczecin 1987

Data najświętsza

Przed beatyfikacją Jana Pawła II przypominamy jego wizyty w polskich diecezjach. Redaktorzy naszych edycji diecezjalnych postanowili podzielić się wspomnieniami z pobytów Ojca Świętego w ich diecezjach. W tym tygodniu prezentujemy wizytę w Szczecinie i Legnicy

Niedziela Ogólnopolska 15/2011, str. 20

Archiwum Kurii Metropolitalnej w Szczecinie

Jasne Błonia, koronacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Jasne Błonia, koronacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież Jan Paweł II do Szczecina przybył z Krakowa. Na Jasnych Błoniach odprawił Mszę św. Wokół ogromnego ołtarza ustawionego na tle pomnika Czynu Polaków z 27-metrowym krzyżem zgromadziło się ok. 700 tys. wiernych.
Liturgia była sprawowana w intencji rodzin ziemi pomorskiej i całej Polski. Również do nich skierowana była papieska homilia. Papież powiedział m.in.: „Małżeństwo to wspólnota życia. To dom. To praca. To troska o dzieci. To także wspólnota radości i rozrywka (…)”. Ojciec Święty mówił o zagrożeniach rodziny. Nawoływał, aby „o tym zagrożeniu, o własnym losie mówili, pisali, wypowiadali się przez filmy czy środki przekazu społecznego nie tylko ci, którzy - jak twierdzą - mają prawo do życia, do szczęścia i samorealizacji, ale także ofiary tego obwarowanego prawami egoizmu”.
Jan Paweł II stanowczo stwierdził, że nie ma bardziej skutecznej drogi odrodzenia społeczeństw niż ich odrodzenie przez zdrowe rodziny. Stąd też wskazał na podstawowe zasady tej odnowy: modlitwę, odpowiedzialne rodzicielstwo i pracę. Po homilii Papież zaprosił wszystkie małżeństwa zgromadzone na Jasnych Błoniach i wszystkie małżeństwa na ziemi polskiej do odnowienia przyrzeczeń małżeńskich.
Ojciec Święty dokonał poświęcenia i ukoronowania figury Matki Bożej Fatimskiej, a potem wypowiedział znamienne słowa, które stały się istotnym przesłaniem dla ludzi mieszkających nad Odrą i Bałtykiem: „Pragnę podziękować Szczecinowi, że nas powitał tak piękną pogodą, słońcem i wiatrem od morza. (...) Ale tutaj wiatr od Bałtyku, od tego morza, które nazywamy naszym, od naszego morza…”.
Po zakończeniu Mszy św. Papież udał się na plac budowy Wyższego Seminarium Duchownego. Dokonał wmurowania kamienia węgielnego pochodzącego z Bazyliki św. Piotra w Rzymie i wpisał się do księgi pamiątkowej.
Kolejnym etapem pielgrzymki była bazylika katedralna, gdzie Ojciec Święty spotkał się z duchowieństwem, alumnami, siostrami zakonnymi i członkami instytutów świeckich. Podczas katedralnego nabożeństwa Słowa Bożego przemówił do kleryków całej Polski. Dał alumnom ważne wskazówki, aby zdobywali solidną wiedzę, byli niepodzielnego serca, zawierzyli siebie, naśladowali Chrystusa ubogiego. Następnie Jan Paweł II udał się helikopterem do Goleniowa, gdzie na lotnisku wojewoda szczeciński Stanisław Malec wręczył mu wizerunek pomnika Czynu Polaków. Ojciec Święty położył obie ręce na wizerunku pomnika, mówiąc: „Ja pod tym pomnikiem Mszę św. odprawiłem”. I dodał: „Dbajcie o ludzi, służcie ziemi szczecińskiej, bo to nasz wielki skarb”.
Bp Kazimierz Majdański - ówczesny ordynariusz diecezji szczecińsko-kamieńskiej - tak ocenił to wydarzenie: „11 czerwca 1987 r. - data odtąd najświętsza; miejsce tutaj, na Jasnych Błoniach, odtąd w naszych wspomnieniach święte...”.

Oprac. „Kościół nad Odrą i Bałtykiem” - szczecińsko-kamieńska edycja „Niedzieli”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Czy Polska jest gotowa na starzejące się społeczeństwo?

2026-04-09 20:10

[ TEMATY ]

społeczeństwo

Caritas

starość

Adobe Stock

„Kto nam poda szklankę wody? Polska rzeczywistość opieki terminalnej i samotności w chorobie - między systemem procedur a potrzebą bliskości” - podczas konferencji pod tym tytułem eksperci zaproszeni przez Caritas Polska dzielili się wiedzą i doświadczeniem związaną z odpowiadaniem na społeczne potrzeby osób chorych, starszych i ich bliskich.

- Jesteśmy społeczeństwem szybko starzejącym się - przypomniał dr hab. n. med. Tomasz Dzierżanowski, kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM, przewodniczący Rady Hospicyjnej Caritas Polska. Wskazał, że w związku z tym jest w polskim społeczeństwie coraz więcej osób dotkniętych przewlekłymi chorobami (w tym nowotworami), które ograniczają i w końcu przerywają życie. „Musimy się przygotować na coraz większą populację osób wymagających opieki paliatywnej, mierzącej się z problemami związanymi z tymi chorobami” - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję