Obaj Apostołowie - Piotr i Paweł przebywali w tym samym czasie w Rzymie. Obaj głosili Jezusa jako Syna Bożego, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia i wywyższenia. Większość ich żydowskich rodaków z oburzeniem odrzucała takie bluźnierstwa. Wielu jednakże - ku radości Apostołów - przyjmowało ich słowa jako wypełnienie prorockich przepowiedni. Zwłaszcza poganie wierzący w wielu bogów - raczej złośliwych niż przychylnych - z zaciekawieniem przyjmowali naukę o pełnym miłosiernej miłości Bogu.
Obaj Apostołowie spotykali się w Rzymie niewątpliwie wielokrotnie. Okazję ku temu dawały zgromadzenia eucharystyczne w domach ich wspólnych przyjaciół, takich jak Akwila i jego żona Pryscylla czy senator Pudens. Na pewno spotykali się u Marka, ich dawnego i obecnego współpracownika w przepowiadaniu Ewangelii. Przy via Ostiense, między numerami 106 a 108, ok. 300 m od Bazyliki św. Pawła, znajduje się kamień upamiętniający ostatnie spotkanie dwu prowadzonych na egzekucję Apostołów. Jedna bowiem z tradycji mówi, że obaj oddali życie, świadcząc o Chrystusie tego samego roku, a nawet dnia.
Obaj Apostołowie kładli fundamenty chrześcijańskiego Rzymu. Do wiary w Jezusa przekonali setki ludzi, którzy tworzyli nowe wspólnoty. Ich krew, przelana w tym mieście, przyczyniła się do rozkwitu wiary w Jezusa Chrystusa. Słowa i krew obu Apostołów przemieniły to pogańskie miasto w serce Kościoła.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.
W liturgiczne wspomnienie św. Stanisława Kostki, patrona Bazyliki Archikatedralnej w Łodzi odprawiona została suma odpustowa. Mszy św. przewodniczył metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. W homilii ks. Jakub Róg wskazywał na młodego świętego jako przykład człowieka, który konsekwentnie rozpoznał swoje powołanie i uczynił z niego życiowe marzenie.
W liturgii uczestniczyli bp Ireneusz Pękalski, biskup emeryt, bp Piotr Kleszcz, bp Zbigniew Wołkowicz, kanonicy Kapituły Katedralnej oraz uczniowie i nauczyciele łódzkich szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.