Reklama

Szukamy ratunku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żyjemy na przełomie wieków, doświadczając upadku naszej cywilizacji. Zło staje się coraz mocniejsze i śmielsze. Prawa, które stanowi Polska, Europa i świat w obronie człowieka i jego wolności są przeciwko człowiekowi i przeciwko zdrowemu rozumowi. „Czy nie czujecie, że zmaga się w każdym z Was «duch tego świata» na miarę epoki zasobnej w środki użycia i nadużycia - z duchem Ewangelii?” - przestrzegał Jan Paweł II. I modlił się z młodzieżą: „Daj nam przeto czystość pokornego serca, abyśmy mogli pojąć Prawdę i odrzucić podstępne złudzenia”. Duch tego świata jest silny, bo jest w zmowie z mocami zła - właścicielami piekła. Wielu ludzi jest „pogrążonych w mroku, na skutek zatwardziałości serc” (por. Ef 4, 18). „Diabeł zabiera słowa z ich serc” (por. Łk 8, 12). „Ten lud… sercem swym daleko jest ode Mnie” (por. Mk 7, 6).
Jak dotrzeć do serc zatwardziałych? Bóg dotarł przez Maryję. Chcemy na nowo odnaleźć tę drogę do ludzkich serc. Pomaga nam w tym Wielka Nowenna Fatimska. Przypomina, że w 1942 r. Pius XII, który znał dobrze objawienia fatimskie, poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Apelował o odnawianie tego poświęcenia w uroczystość Królowej Świata. Pisał, że poświęcenie to pozwala mieć nadzieję, że „nadejdą czasy pomyślne, rozjaśnione triumfem religii i chrześcijańskim pokojem”. Z podobnym apelem zwrócił się Paweł VI w 1967 r., wzywając „wszystkich synów Kościoła, aby osobiście ponowili to poświęcenie Niepokalanemu Sercu Maryi Matki Kościoła”.
Jan Paweł II w 1982 r. w Fatimie przypomniał, że „wezwanie Maryi nie jest jednorazowe. Jej apel musi być podejmowany z pokolenia na pokolenie, zgodnie z coraz nowymi znakami czasu. Trzeba do niego nieustannie powracać. Trzeba go podejmować wciąż na nowo”. Ojciec Święty w 1984 r. dokonał poświęcenia świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi.
W Polsce po raz pierwszy poświęcenia tego dokonał kard. August Hlond na Jasnej Górze 8 września 1946 r.
Dlaczego poświęcenie Niepokalanemu Sercu Maryi? „Gdzie można lepiej zrozumieć, co znaczy być dziećmi Bożymi, jeśli nie u stóp Matki Boga? Maryja jest najlepszą Mistrzynią, Jej to zostało powierzone zadanie w historii zbawienia. Gdzie, jeśli nie w Jej macierzyńskim Sercu, może być lepiej strzeżone dziedzictwo dzieci Bożych, obiecane przez Ojca?” (Jan Paweł II).
Zatwardziałe serce człowieka można zmienić tylko przez serce „mądre i rozumne” (por. 1 Krl 3, 12). Serce, które umiłowało Boga całym sercem - to Serce Maryi. Trzeba zmieniać serce i strzec serca człowieka, bo jest ono „źródłem życia” (por. Prz 4, 23).
Przez całe tysiąclecia, o czym mówi Pismo Święte, ale i starożytność, serce uważano za siedzibę życia, siłę decydującą w sprawach dobra i zła. Symbolizuje miłość, dobroć, niewinność, przyjaźń, mądrość, nadzieję, smutek, żal. W Biblii serce jako symbol występuje kilkaset razy, w Nowym Testamencie 152 razy. Określa życie człowieka, jego myśli, odwagę, wolę. „Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze” (Łk 12, 34). „W języku biblijnym serce oznacza centrum ludzkiego istnienia, skupiające w sobie rozum, wolę, temperament i wrażliwość, w którym człowiek znajduje swą jedność i swe wewnętrzne ukierunkowanie” (kard. Joseph Ratzinger).
Cyprian K. Norwid napisał pięknie: „Serce - istotnym jest prawdy ogniskiem”.
W czasach zwątpienia - w mądrość, rozum, prawdę, uczciwość, dobroć, miłość, przyjaźń - chcemy nasze życie, naszą Ojczyznę, Europę, świat powierzyć na nowo Niepokalanemu Sercu Maryi. „Kult Niepokalanego Serca Maryi oznacza zatem zbliżanie się do takiej postawy, w której «fiat» - «bądź wola Twoja» - staje się centrum kształtującym całą egzystencję” (kard. Joseph Ratzinger). Benedykt XVI, będąc w Fatimie 13 maja 2010 r., powiedział: „Jako ludzie wierzący nie możemy nigdy zapomnieć o fundamentalnej prawdzie naszej wiary, którą Matka Boża w sposób bardzo sugestywny przedstawiła dzieciom fatimskim. «Widzieliście piekło, dokąd idą dusze biednych grzeszników. Aby ich ratować, Bóg chce ustanowić nabożeństwo do Mego Niepokalanego Serca. Jeśli się zrobi to, co Ja wam mówię, wiele dusz zostanie uratowanych»”.
Wielka Nowenna Fatimska przypomina, że dzień 22 sierpnia jest wezwaniem Kościoła płynącym z objawień fatimskich, w którym oddajemy się Niepokalanemu Sercu Maryi dla ratowania świata.
„Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli roztropne serce” (Ps 90, 12).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Wkrótce beatyfikacja 9 męczenników salezjańskich

2026-05-12 17:29

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Archidiecezja krakowska

Słudzy Boży ks. Jan Świerc SDB, ks. Ignacy Antonowicz SDB, ks. Karol Golda SDB, ks. Włodzimierz Szembek SDB, ks. Franciszek Harazim SDB, ks. Ludwik Mroczek SDB, ks. Ignacy Dobiasz SDB, ks. Kazimierz Wojciechowski SDB i ks. Franciszek Miśka SDB zostaną włączeni w poczet błogosławionych. Uroczystość odbędzie się 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Dziewięciu męczenników salezjańskich, którzy zginęli in odium fidei - „z nienawiści do wiary” w niemieckich nazistowskich obozach zagłady - Auschwitz i Dachau - w latach 1941-1942 zostanie włączonych w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego. Dekret o ich męczeństwie 24 października 2025 roku zatwierdził papież Leon XIV. Beatyfikacja odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Miejsce uroczystości to nie przypadkowy wybór, a nawiązanie do historii powołania kapłańskiego młodego Karola Wojtyły, parafianina z krakowskich Dębnik i świadka aresztowania sześciu z dziewięciu salezjanów-męczenników.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję