Reklama

Pani Małgosia

Prosta, śląska kobieta, autentyczny katolicki biznesmen, człowiek ogromnego serca

Niedziela Ogólnopolska 34/2011, str. 24

Archiwum Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”

Małgorzata Mateja podczas pielgrzymki Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”

Małgorzata Mateja podczas pielgrzymki Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kwietniu 2011 r. kroniki policyjne odnotowały: w wypadku samochodowym śmierć poniosła Małgorzata Mateja. Jechała sama. Rozważny i sprawny kierowca. W pewnym momencie zjechała na pobocze.
Do końca żyła wyjazdem na beatyfikację „jej Papieża”, przez nią uwielbianego. I nie doczekała tu, na ziemi. Swój hołd jako świętemu oddała już tam… dokąd szła od dzieciństwa w biednej robotniczej rodzinie.
Z jaką wzruszającą szczerością opowiadała o cierpliwie znoszonej biedzie rodziny osieroconej po śmierci ojca, o konieczności ciężkiej pracy „od małego”. Ale mądra matka wpoiła dorastającym córkom z jednej strony dar zapobiegliwości: składanie grosza do grosza, szanowanie drobiazgów, pozostawanie przy tym, co niepozorne. A z drugiej - dostrzeganie drugiego człowieka i gotowość do ulżenia mu.
Z czasem wyszła skromniutko za mąż, za ciężko pracującego górnika, kochanego i szanowanego Józika. Pojawiły się, oczywiście, dzieci, macierzyńska odpowiedzialność, i zaczęło się skromne, proste życie śląskiej górniczej rodziny.
A jednak nie było ono tak całkiem proste i zwyczajne. Wprawdzie mąż górnik podlegał reżymowi twardego kopalnianego życia, ale młoda żona Małgosia poza obowiązkami gospodyni domowej i troskliwej matki, dała upust wyniesionemu z domu rodzinnego talentowi zapobiegliwości i życiowej zaradności. Kobieca intuicja pozwoliła jej dostrzec wartość drobiazgów walających się na podwórkach, podniszczonych części i odpadów. I tak pozornie z niczego radzionkowska młoda matka i gospodyni stawała się dziwnym, ale w oczach rosnącym przedsiębiorcą. Piętrzące się trudności na drodze samorodnego przedsiębiorcy pokonywała siłą kobiecego uporu, a z sideł administracyjnych przepisów wychodziła bez szwanku dzięki wrodzonej inteligencji. Powoli inicjatywa zaczęła obrastać ludźmi, współpracownikami, zaczął się pojawiać dochód, inwestowany - rzecz zrozumiała - w rodzinę, ale i w sprawiedliwie dzielone załodze zarobki. Zaraz potem szła wielkoduszna dobroczynność.
Wyłaniało się powoli oryginalne przedsiębiorstwo, a z nim pojawiać się zaczął kapitał dzielony na jego funkcjonowanie, ale i na dostrzegane potrzeby społeczne, a wśród nich priorytet miały potrzeby Kościoła, zwłaszcza Kościoła odbudowującego się za wschodnią granicą, a więc archidiecezji lwowskiej. Wędrowała, nie szczędząc grosza, po budujących się czy odbudowywanych kościołach, zawoziła im wyposażenie, sprzęty liturgiczne, szaty liturgiczne - słowem dobra matka stającego po burzy dziejowej na nogach Kościoła za Bugiem.
Za tego rodzaju postawą stał nie tylko powiększający się majątek. Za wrodzoną potrzebą dzielenia się posiadanym dobrem stała przede wszystkim głęboko umotywowana troska o Kościół. Bo pani Małgosia była autentycznie pobożna. Z wielką i czynną dobrocią łączyła gorliwą modlitwę i chrześcijańskie miłosierdzie.
Ale pani Małgorzata nie pracowała w pojedynkę. Miała dar do zapalania innych do dorabiania się i chrześcijańskiego dzielenia osiąganymi zyskami. Doskonałą po temu okazją stało się zaangażowanie związane z młodą, powstałą w roku 1999, inicjatywą katolicką pod nazwą Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”. Zarażona bakcylem katolickiej nauki społecznej w duchu Jana Pawła II, stała się z upływem lat jednym z motorów młodej, ale jakże potrzebnej inicjatywy społeczno-religijnej w Kościele polskim.
No i na koniec jeszcze jeden aspekt tego dziwnego i budującego życia. Prowadzona przez panią Małgosię działalność nie była drogą po różach, ale nigdy nie splamiła się ona cieniem korupcji. Prosiła, chodziła po urzędach, cierpliwie czekała, a niekiedy nawet płakała, ale nigdy nie działała „na lewo”.
Do końca cicha, ale nie kapitulująca, zawsze skromna i prosta, lecz ciągle idąca naprzód. Zrobiła wiele, chciała zrobić dużo więcej. Pan Bóg powiedział: dosyć, i to na prostej drodze…

(Ksny)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka jest cena odejścia od wartości?

2026-10-08 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

ataki w szkołach

Adobe Stock

W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.

Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
CZYTAJ DALEJ

"Jestem katolikiem i nie boję się świadczyć". Portugalski minister pielgrzymował do Fatimy

2026-10-09 09:17

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Fatima

pl.wikipedia.org/Joanna Popławska

Minister Miguel Pinto Luz, odpowiedzialny w portugalskim rządzie za resort infrastruktury i mieszkalnictwa pokonał liczący ponad 130 km szlak pielgrzymkowy z Lizbony do Fatimy. Jak przekazał po dotarciu do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej minister Pinto Luz, podróż trwała cztery dni, a jednym z największych bohaterów tej wymagającej pielgrzymki był jego pięcioletni syn António.

Na zakończenie podróży minister Pinto Luz zamieścił kilka wpisów w mediach społecznościowych precyzując, że na trasie były zarówno momenty przyjemne, jak i dużo zmęczenia. „To trudne doświadczenie do wyjaśnienia tym, którzy tego nie przeżyli" - napisał portugalski polityk, precyzując, że we współczesnym świecie ważne jest dzielenie się świadectwem wiary, „a tolerancja nie oznacza ukrywania się ze swoimi przekonaniami” religijnymi. „Nie musimy eliminować naszej tożsamości, aby szanować tożsamość innych. Jestem katolikiem. Żyję moją wiarą w sposób naturalny, bez narzucania jej innym osobom i bez obawy, aby ją świadczyć" - przekazał.
CZYTAJ DALEJ

Co Kościół proponuje małżeństwom?

2026-10-09 20:11

[ TEMATY ]

Kościół

małżeństwo

Adobe Stock

Przygotowanie do małżeństwa, formacja na różnych etapach trwania związku, wsparcie w sytuacjach trudnych a także towarzyszenie w odkrywaniu, że małżeństwo może być drogą do świętości - to propozycja Kościoła skierowana do małżeństw. W ramach tej propozycji w Kościele w Polsce podejmowanych jest szereg inicjatyw, od tych wykraczających poza granice kraju po zupełnie lokalne, od pojedynczych wydarzeń po programy, które obejmują lata pracy, od tych zainicjowanych przez biskupów po te, które powstają oddolnie z potrzeby wiernych.

Przygotowanie do małżeństwa
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję