Reklama

Zawodne diagnozy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jej mąż bardzo się wahał, bo lekarze nie dawali żadnej szansy. Do podjęcia decyzji, żeby odłączyć aparaty podtrzymujące życie, było tuż-tuż. Dobrze, że mężczyzna nie stracił nadziei, iż jego żona, będąca przez kilka tygodni w śpiączce, powróci do życia. I - wbrew opinii lekarzy - powróciła.
Wstrząsającą historię młodej kobiety - Shelli Eldredge opisał serwis LifeSiteNews. Shelli uległa wypadkowi, przebywając na wakacjach na Hawajach. Razem z mężem i dwójką synów wyjechali na motorowerową przejażdżkę. To podczas niej zdarzył się ten straszny wypadek. Obrażenia, jakich doznała młoda matka, były - krótko mówiąc - śmiertelne. Złamany kręgosłup, zmiażdżona miednica, połamane kości czaszki. To tylko niektóre wyjątki z lekarskiej dokumentacji. Szybko przetransportowano ją do szpitala, wykonano konieczne operacje, z których Shelli już się nie wybudziła. Lekarze poddali się, radząc czuwającemu przy niej mężowi, aby zezwolił na odłączenie aparatury. Przekonywali wynikami badań mózgu, które miały wskazywać, że jego żona już praktycznie umarła.
Stephenem Eldredge targały różne myśli, ale nie uwierzył lekarzom. Postanowił, że będzie czekał na żonę. I pewnego dnia, przechodząc obok jej łóżka, zauważył, że podąża za nim oczami. Ucieszył się niezmiernie. Kolejnego dnia powiedział przy niej jakiś dowcip. Uśmiechnęła się. W następnych dniach Shelli okazywała kolejne oznaki życia. Zaczęła poruszać palcami, aż wreszcie powiedziała pierwsze słowo.
Teraz, jeżdżąc już na wózku inwalidzkim, przechodzi żmudną rehabilitację i obiecuje, że wróci do poprzedniej sprawności.

(pr)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze Serce" porusza Polaków

2026-02-25 07:32

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce

Mat.prasowy

Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.

– Siłą tego filmu są świadectwa ludzi, którzy się w nim pojawiają. To jest pokazanie tego, co jest najbardziej prawdziwe – spotkania człowieka z Panem Bogiem – mówi Łukasz Sośniak SJ, jezuita, redaktor naczelny portalu jezuici.pl.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas o procesie synodalnym: „wymaga pięciokrotnej odwagi”

2026-02-25 14:48

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

BP KEP

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas zaprosił wszystkich wiernych do udziału w V Synodzie Archidiecezji Warszawskiej oraz w spotkaniach przedsynodalnych. “Zróbmy to z miłości do naszego warszawskiego Kościoła” - napisał metropolita warszawski w liście pasterskim na Wielki Post.

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu we wszystkich kościołach Archidiecezji Warszawskiej odczytano list pasterski abp. Adriana Galbasa. Metropolita warszawski zapowiedział w nim rozpoczęcie V Synodu Archidiecezji Warszawskiej i zaprosił wszystkich wiernych do zaangażowania się w przedsynodalny, a następnie synodalny proces.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję