Katoliccy lekarze z Bangladeszu wystosowali ostre żądanie do władz, aby gorliwie ścigały i surowo karały członków mafii handlującej organami ludzkimi. Proceder ten trwa już w tym państwie od sześciu lat, a zdaniem przedstawiciela katolickich medyków, dr. Sebastiana Haldera, do mafii należą nie tylko pośrednicy, ale również lekarze i politycy.
Policja w Joypurhacie ma już 48 udokumentowanych przypadków kupowania od ubogich mieszkańców przedmieść Joypurhat nerek czy części wątroby. W areszcie przebywa już ośmiu podejrzanych.
Jedna z ofiar opowiedziała serwisowi „UcaNews” o tym procederze. 23-letni muzułmanin Mehedi Hasan sprzedał kawałek swojej wątroby, ponieważ bardzo potrzebował pieniędzy. Najpierw miał oddać jedną nerkę, ale przy wizycie w szpitalu, który stanowczo zaprzecza jego wersji, okazało się, że potrzebna jest wątroba. Hasana zapewniono, że nie grozi to jego życiu ani zdrowiu. Zgodził się, bo obiecano mu równowartość 4 tys. dolarów. Ostatecznie przekazano jedynie połowę tej kwoty. Po zabiegu dwudziestotrzylatek nie może dojść do siebie.
- To nieludzka praktyka - alarmują katoliccy medycy.
Kanadyjska dziennikarka Kelsi Sheren opublikowała na platformie Substack artykuł opisujący historię ostatnich dziesięciu dni życia 83-letniej Brigitte Stegemann. Była to chrześcijanka z Kanady, która zmarła na skutek włączenia jej w program „wspomaganej śmierci”, pomimo wcześniejszej, jednoznacznej odmowy poddania się tej procedurze ze względu na przekonania religijne - informuje Ordo Iuris.
Sprawa obrosła poważnymi wątpliwościami dotyczącymi możliwości wyrażenia przez kobietę świadomej zgody na przyjęcie śmiertelnego zastrzyku oraz tego, kto tak naprawdę zdecydował o powrocie do rozmów na ten temat, wpisuje się w toczącą się od lat debatę o skuteczności zabezpieczeń chroniących najbardziej bezbronnych pacjentów w systemie kanadyjskiej opieki medycznej.
Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.
Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.