Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 8/2012, str. 6

www.skarbyjasnejgory.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej

Epitafium Smoleńskie

W drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r. Jasna Góra pragnie oddać cześć wszystkim jej ofiarom. W związku z tym powstaje Epitafium Smoleńskie, które zostanie umieszczone w prawej nawie przed wejściem do Kaplicy Matki Bożej. Na tablicy znajdą się nazwiska wszystkich ofiar katastrofy. W epitafium wmontowana zostanie także tablica upamiętniająca ofiary smoleńskie, którą Rosjanie usunęli z miejsca tragedii w nocy przed pierwszą rocznicą katastrofy. Tablicę przekazali na Jasną Górę 10 lipca 2011 r. członkowie Stowarzyszenia Katyń 2010 podczas dorocznej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. Jak powiedział o. Jan Golonka, kurator jasnogórskich zbiorów sztuki wotywnej i inicjator powstania epitafium, będzie ono wyrazem czci i miłości względem tych, którzy oddali życie za naszą Ojczyznę. Przypomniał, że na Jasnej Górze modlitwą stale ogarniane są rodziny tych, którzy oddali swoje życie w drodze do Katynia, aby uczcić ofiary zbrodni katyńskiej sprzed 70 lat.
Klasztor Paulinów i Jasnogórska Fundacja „Pro Patria” zapraszają wszystkich, którzy zechcą wesprzeć inicjatywę powstania Epitafium Smoleńskiego. Epitafium ma być darem wszystkich Polaków, dlatego paulini zachęcają do wsparcia tej inicjatywy przez dobrowolne ofiary. - Chcemy, by to było nasze, polskie, żeby, kto może, poczuł się współtwórcą tego epitafium - powiedział o. Golonka.

Szczegółowe informacje dotyczące Epitafium Smoleńskiego oraz numer konta, na które można wpłacać dobrowolne ofiary, znajdują się na stronie: www.skarbyjasnejgory.pl.

Duszpasterze Ludzi Pracy

Nie utracić nadziei

Reklama

Rekolekcje Duszpasterzy Ludzi Pracy odbywały się na Jasnej Górze w dniach 6-9 lutego. Rozważania głosił ks. Andrzej Kaszycki, kanclerz Kurii Kieleckiej. W spotkaniu uczestniczyło ponad 30 kapłanów, a także bp Kazimierz Ryczan, krajowy duszpasterz ludzi pracy. - Bardzo poważna grupa bezrobotnych jest w naszym kraju, pozostało nam tylko formować sumienia ludzi, którzy pracę dają. Chociaż premier mówił, że kryzysu nie ma, że Polska jest zieloną wyspą, może być jednak tak, że zostanie nam tylko zielona trawa do jedzenia - zauważył.
- Bezrobotni to ludzie zagubieni, biedni moralnie i materialnie - mówił ks. prał. Jan Iłczyk, sekretarz Krajowego Duszpasterza Ludzi Pracy. - Ciągle borykamy się z tymi problemami, które dotykają ludzi pracy, pragnąc im pomóc. Jeżeli nawet nie ma pracy, to szukajmy rozwiązania lub możliwości przekwalifikowania, aby móc znaleźć inną pracę, aby z nadzieją spoglądać w przyszłość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mistrzynie z klasztorów kontemplacyjnych

Szczególny skarb Kościoła

W dniach 7-10 lutego na Jasnej Górze odbywało się 5. Spotkanie Mistrzyń Żeńskich Zakonów Klauzurowych w Polsce. Spotkanie o charakterze formacyjnym zgromadziło ponad 100 zakonnic. - Jest to kontynuacja spotkania, które odbyło się dwa lata temu, bo spotkania mistrzyń odbywają się co dwa lata - wyjaśniała s. Weronika Sowulewska, kamedułka, przewodnicząca Konferencji Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych - Przyjeżdżają wtedy wszystkie mistrzynie z klasztorów kontemplacyjnych w Polsce, a także z zagranicy, z naszych fundacji, z Kazachstanu, z Islandii.
W tym roku siostry rozważały dwa tematy: „Posłuszeństwo - logika miłości wyzwalającej” oraz „Mniszka jako człowiek paschalny”. Wykłady w kaplicy Domu Pielgrzyma głosił o. Amadeo Cencini, kanosjanin, pedagog, kierownik duchowy, wykładowca na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie, autor licznych publikacji z zakresu formacji powołaniowej. 7 lutego Mszy św. dla mniszek przewodniczył w Kaplicy Cudownego Obrazu abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. - Wasze powołanie i konsekracja są szczególnym skarbem Kościoła i są w jego sercu. Ten skarb waszego powołania jest wobec świata żywym znakiem obecności Boga, znakiem przyszłego świata, dlatego nie dziwcie się, że jednocześnie będziecie na wzór Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego znakiem sprzeciwu. Modlę się, aby wasza obecność miłości oraz modlitwa były dla nas wszystkich przejrzystym świadectwem Ewangelii, aby były oazami życia dla Kościoła - powiedział abp Depo.
Spotkanie mniszek zakończyło się nocnym czuwaniem z 9 na 10 lutego przed Cudownym Obrazem Matki Bożej.

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

Na Jasnej Górze odbyło się czuwanie modlitewne Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. W nocy z 27 na 28 stycznia w Kaplicy Cudownego Obrazu wierni z całej Polski włączyli się w comiesięczną modlitwę Instytutu Prymasowskiego w intencji beatyfikacji Stefana Kardynała Wyszyńskiego.
Uczestnicy czuwania wysłuchali katechezy przypominającej o konieczności udzielenia Bogu odpowiedzi pełnej wiary. Członkowie Krucjaty Różańcowej chcą przez osobiste zawierzenie Chrystusowi i ufną modlitwę umożliwić Bogu swobodne posługiwanie się nimi dla ratowania Ojczyzny.
O północy została odprawiona Msza św. w intencji Polski wiernej Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu. Eucharystii przewodniczył ks. Łukasz Kadziński. Koncelebrowali o. Bogumił Schab, dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, ks. Zenon Gąsiorowski, ks. Jan Spólny, ks. Henryk Och i ks. Jacek Gomulski. Homilię wygłosił ks. Stanisław Małkowski, kapelan „Solidarności” i przyjaciel bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Rozwinął w niej prośbę z Jasnogórskich Ślubów: aby Polska stała się rzeczywistym królestwem Chrystusa i Maryi.
Modlitwę zakończyło wezwanie patronów Ojczyzny w Litanii Narodu Polskiego i błogosławieństwo udzielone przez wszystkich obecnych kapłanów.
Krucjata Różańcowa za Ojczyznę została zainicjowana w czerwcu 2011 r. W tej chwili codziennie dziesiątek Różańca (lub więcej) odmawia ponad 70 tys. Polaków w kraju i za granicą. Informacje na temat Krucjaty Różańcowej można znaleźć na stronie: www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl.

Zapowiedzi

23 lutego - Maturzyści Diecezji Drohiczyńskiej

24-25 lutego - Maturzyści Diecezji Elbląskiej

25-26 lutego - Rekolekcje Zakonu Bożogrobców

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Chryzostom

[ TEMATY ]

święty

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”. Pozwalają również nam, podobnie jak wierzącym jego czasów, których okresowo opuszczał z powodu skazania na wygnanie, żyć treścią jego ksiąg mimo jego nieobecności. On sam sugerował to z wygnania w jednym z listów (por. Do Olimpiady, List 8, 45).

Urodził się około 349 r. w Antiochii w Syrii (dzisiaj Antakya na południu Turcji), tam też podejmował posługę kapłańską przez około 11 lat, aż do 397 r., gdy został mianowany biskupem Konstantynopola. W stolicy cesarstwa pełnił posługę biskupią do czasu dwóch wygnań, które nastąpiły krótko po sobie - między 403 a 407 r. Dzisiaj ograniczymy się do spojrzenia na lata antiocheńskie Chryzostoma. W młodym wieku stracił ojca i żył z matką Antuzą, która przekazała mu niezwykłą wrażliwość ludzką oraz głęboką wiarę chrześcijańską. Odbył niższe oraz wyższe studia, uwieńczone kursami filozofii oraz retoryki. Jako mistrza miał Libaniusza, poganina, najsłynniejszego retora tego czasu. W jego szkole Jan stał się wielkim mówcą późnej starożytności greckiej. Ochrzczony w 368 r. i przygotowany do życia kościelnego przez biskupa Melecjusza, przez niego też został ustanowiony lektorem w 371 r. Ten fakt oznaczał oficjalne przystąpienie Chryzostoma do kursu eklezjalnego. Uczęszczał w latach 367-372 do swego rodzaju seminarium w Antiochii, razem z grupą młodych. Niektórzy z nich zostali później biskupami, pod kierownictwem słynnego egzegety Diodora z Tarsu, który wprowadzał Jana w egzegezę historyczno-literacką, charakterystyczną dla tradycji antiocheńskiej. Później udał się wraz z eremitami na pobliską górę Sylpio. Przebywał tam przez kolejne dwa lata, przeżyte samotnie w grocie pod przewodnictwem pewnego „starszego”. W tym okresie poświęcił się całkowicie medytacji „praw Chrystusa”, Ewangelii, a zwłaszcza Listów św. Pawła. Gdy zachorował, nie mógł się leczyć sam i musiał powrócić do wspólnoty chrześcijańskiej w Antiochii (por. Palladiusz, „Życie”, 5). Pan - wyjaśnia jego biograf - interweniował przez chorobę we właściwym momencie, aby pozwolić Janowi iść za swoim prawdziwym powołaniem. W rzeczywistości, napisze on sam, postawiony wobec alternatywy wyboru między trudnościami rządzenia Kościołem a spokojem życia monastycznego, tysiąckroć wolałby służbę duszpasterską (por. „O kapłaństwie”, 6, 7), gdyż do tego właśnie Chryzostom czuł się powołany. I tutaj nastąpił decydujący przełom w historii jego powołania: został pasterzem dusz w pełnym wymiarze! Zażyłość ze Słowem Bożym, pielęgnowana podczas lat życia eremickiego, spowodowała dojrzewanie w nim silnej konieczności przepowiadania Ewangelii, dawania innym tego, co sam otrzymał podczas lat medytacji. Ideał misyjny ukierunkował go, płonącą duszę, na troskę pasterską. Między 378 a 379 r. powrócił do miasta. Został diakonem w 381 r., zaś kapłanem - w 386 r.; stał się słynnym mówcą w kościołach swego miasta. Wygłaszał homilie przeciwko arianom, następnie homilie na wspomnienie męczenników antiocheńskich oraz na najważniejsze święta liturgiczne. Mamy tutaj do czynienia z wielkim nauczaniem wiary w Chrystusa, również w świetle Jego świętych. Rok 387 był „rokiem heroicznym” dla Jana, czasem tzw. przewracania posągów. Lud obalił posągi cesarza, na znak protestu przeciwko podwyższeniu podatków. W owych dniach Wielkiego Postu, jak i wielkiej goryczy z powodu ogromnych kar ze strony cesarza, wygłosił on 22 gorące „Homilie o posągach”, ukierunkowane na pokutę i nawrócenie. Potem przyszedł okres spokojnej pracy pasterskiej (387-397). Chryzostom należy do Ojców najbardziej twórczych: dotarło do nas jego 17 traktatów, ponad 700 autentycznych homilii, komentarze do Ewangelii Mateusza i Listów Pawłowych (Listy do Rzymian, Koryntian, Efezjan i Hebrajczyków) oraz 241 listów. Nie uprawiał teologii spekulatywnej, ale przekazywał tradycyjną i pewną naukę Kościoła w czasach sporów teologicznych, spowodowanych przede wszystkim przez arianizm, czyli zaprzeczenie boskości Chrystusa. Jest też ważnym świadkiem rozwoju dogmatycznego, osiągniętego przez Kościół w IV-V wieku. Jego teologia jest wyłącznie duszpasterska, towarzyszy jej nieustanna troska o współbrzmienie między myśleniem wyrażonym słowami a przeżyciem egzystencjalnym. Jest to przewodnia myśl wspaniałych katechez, przez które przygotowywał katechumenów na przyjęcie chrztu. Tuż przed śmiercią napisał, że wartość człowieka leży w „dokładnym poznaniu prawdziwej doktryny oraz w uczciwości życia” („List z wygnania”). Te sprawy, poznanie prawdy i uczciwość życia, muszą iść razem: poznanie musi się przekładać na życie. Każda jego mowa była zawsze ukierunkowana na rozwijanie w wierzących wysiłku umysłowego, autentycznego myślenia, celem zrozumienia i wprowadzenia w praktykę wymagań moralnych i duchowych wiary. Jan Chryzostom troszczył się, aby służyć swoimi pismami integralnemu rozwojowi osoby, w wymiarach fizycznym, intelektualnym i religijnym. Różne fazy wzrostu są porównane do licznych mórz ogromnego oceanu: „Pierwszym z tych mórz jest dzieciństwo” (Homilia 81, 5 o Ewangelii Mateusza). Rzeczywiście, „właśnie w tym pierwszym okresie objawiają się skłonności do wad albo do cnoty”. Dlatego też prawo Boże powinno być już od początku wyciśnięte na duszy, „jak na woskowej tabliczce” (Homilia 3, 1 do Ewangelii Jana): w istocie jest to wiek najważniejszy. Musimy brać pod uwagę, jak ważne jest, aby w tym pierwszym etapie życia człowiek posiadł naprawdę te wielkie ukierunkowania, które dają właściwą perspektywę życiu. Dlatego też Chryzostom zaleca: „Już od najwcześniejszego wieku uzbrajajcie dzieci bronią duchową i uczcie je czynić ręką znak krzyża na czole” (Homilia 12, 7 do Pierwszego Listu do Koryntian). Później przychodzi okres dziecięcy oraz młodość: „Po okresie niemowlęcym przychodzi morze okresu dziecięcego, gdzie wieją gwałtowne wichury (…), rośnie w nas bowiem pożądliwość…” (Homilia 81, 5 do Ewangelii Mateusza). Potem jest narzeczeństwo i małżeństwo: „Po młodości przychodzi wiek dojrzały, związany z obowiązkami rodzinnymi: jest to czas szukania współmałżonka” (tamże). Przypomina on cele małżeństwa, ubogacając je - z odniesieniem do cnoty łagodności - bogatą gamą relacji osobowych. Dobrze przygotowani małżonkowie zagradzają w ten sposób drogę rozwodowi: wszystko dzieje się z radością i można wychowywać dzieci w cnocie. Gdy rodzi się pierwsze dziecko, jest ono „jak most; tych troje staje się jednym ciałem, gdyż dziecko łączy obie części” (Homilia 12, 5 do Listu do Kolosan); tych troje stanowi „jedną rodzinę, mały Kościół” (Homilia 20, 6 do Listu do Efezjan). Przepowiadanie Chryzostoma dokonywało się zazwyczaj podczas liturgii, w „miejscu”, w którym wspólnota buduje się Słowem i Eucharystią. Tutaj zgromadzona wspólnota wyraża jeden Kościół (Homilia 8, 7 do Listu do Rzymian), to samo słowo jest skierowane w każdym miejscu do wszystkich (Homilia 24, 2 do Pierwszego Listu do Koryntian), zaś komunia Eucharystyczna staje się skutecznym znakiem jedności (Homilia 32, 7 do Ewangelii Mateusza). Jego plan duszpasterski był włączony w życie Kościoła, w którym wierni świeccy przez fakt chrztu podejmują zadania kapłańskie, królewskie i prorockie. Do wierzącego laika mówi: „Również ciebie chrzest czyni królem, kapłanem i prorokiem” (Homilia 3, 5 do Drugiego Listu do Koryntian). Stąd też rodzi się fundamentalny obowiązek misyjny, gdyż każdy w jakiejś mierze jest odpowiedzialny za zbawienie innych: „Jest to zasada naszego życia społecznego (…) żeby nie interesować się tylko sobą” (Homilia 9, 2 do Księgi Rodzaju). Wszystko dokonuje się między dwoma biegunami, wielkim Kościołem oraz „małym Kościołem” - rodziną - we wzajemnych relacjach. Jak możecie zauważyć, Drodzy Bracia i Siostry, ta lekcja Chryzostoma o autentycznej obecności chrześcijańskiej wiernych świeckich w rodzinie oraz w społeczności pozostaje również dziś jak najbardziej aktualna. Módlmy się do Pana, aby uczynił nas wrażliwymi na nauczanie tego wielkiego Nauczyciela Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Poznać i podążać za św. Franciszkiem

2026-09-13 20:20

Janusz Dobrzyński

Już w najbliższy wtorek, 15 września, Franciszkański Zakon Świeckich zaprasza wszystkich, którym już bliska jest duchowość Biedaczyny z Asyżu i tych, którzy chcą ją lepiej poznać, na rekolekcje otwarte.

Duchowe ćwiczenia w trwającym Roku św. Franciszka odbędą się w kościele oo. franciszkanów przy ul. Zakroczymskiej 1 (na warszawskim Nowym Mieście) i będą zakończone uroczystością Stygmatów św. Franciszka. Rekolekcje poprowadzi o. Jacek Staszewski OFMConv, asystent prowincjalny oraz regionalny FZŚ, delegat-asystent wspierający asystentów narodowych FZŚ.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję