Przed nami tydzień bardzo uroczysty i świąteczny - 15 sierpnia, wielkie święto kościelne - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, nazywane świętem Matki Bożej Zielnej, a także - Święto Wojska Polskiego.
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przez pokolenia obrosła wspaniałą tradycją i pięknymi powiedzonkami. Nasi przodkowie w dzień ten odwiedzali świątynie z bukietami, wiązankami lub wianuszkami z traw, ziół, rosnących wokół domostwa kwiatów i często przybierali je dojrzewającymi owocami, np. dorodnymi jabłuszkami, jarzębiną czy innymi, zachwycającymi urodą darami przyrody. Nie zapominano o przydrożnych kapliczkach, w nich umieszczano bukieciki i wianki, by cieszyły swoją urodą i niepowtarzalnym zapachem ogrodów, łąk, pól i lasów Zielną Panią.
Poświęcone w czasie nabożeństwa wiązanki i wieńce wieszano w domach, zgodnie z prastarą tradycją - nad drzwiami wejściowymi, wokół obrazów świętych - patronów rodziny, np. seniora czy seniorki rodu, a także nad drzwiami wejściowymi do alkowy młodych małżeństw, by Zielna Maryja pobłogosławiła mającym się narodzić potomkom.
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc
Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach
i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze,
że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie
mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że
akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko
na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end.
Wychowali ją dziadkowie.
WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
W sobotę, 28 lutego w Muzeach Watykańskich odbyła się konferencja prasowa poświęcona pracom konserwatorskim przy arcydziele Michała Anioła. Zakończenie działań planowane jest przed Wielkim Tygodniem. Kaplica Sykstyńska pozostaje nadal otwarta dla zwiedzających.
Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich podkreśliła: „Muzea Watykańskie są – zgodnie z wolą papieży – domem otwartym dla wszystkich. Naszą misją jest zachowanie i dzielenie się tym dziedzictwem”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.