W Kościele mamy Adwent, choć po reklamach i wystroju hipermarketów można by sądzić, że to środek Bożego Narodzenia trwającego całe dwa miesiące - od Wszystkich Świętych. Dlatego właśnie jest to wyjątkowo trudny Adwent. Zgiełk przekupniów, którzy wykorzystują chrześcijańskie symbole, aby nagabywać ludzi do zwiększonych zakupów i bezmyślnej konsumpcji, z pewnością nie pomaga w skupieniu i ascezie.
Adwent to również czas oczekiwania i tęsknoty. I tu znowu kłopot, bo my nie potrafimy czekać. Chcemy mieć wszystko i natychmiast. Nawet jeśli miałoby to być na kredyt.
A może nie wszystko stracone? Każdego poranka widać promyki nadziei. Ciągle są bowiem tacy, którzy wstają przed świtem, gdy jeszcze śpią sklepikarze i milczą reklamy. Ze świecami w dłoniach ludzie, jak dawniej, idą na Roraty, aby zjednoczyć się w oczekiwaniu z Maryją, porównywaną w liturgii do zorzy poprzedzającej wschód Słońca - Jezusa Chrystusa. Jest w tym coś z gorliwości pierwszych chrześcijan, którzy gromadzili się na liturgii, gdy świat pogański pogrążony był jeszcze we śnie.
Roraty są nie tylko dla dzieci, choć one, jak mało kto, potrafią tęsknić za Jezusem, przynosić do żłóbka sianko i chronić po drodze lampiony przed wiatrem. Są otwarte na tajemnicę i wiedzę, że w życiu trzeba umieć czekać. Ale Roraty są przede wszystkim dla dorosłych, aby się nie pogubili w świecie. Aby zanim wyruszą na podbój świata, do swoich biur i fabryk, nie zapomnieli, że wszystko w życiu zmierza ku Chrystusowi, Który przyjdzie powtórnie.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Zmiana wymaga decyzji. Czasem przyzwyczajamy się do swoich słabości. Jezus pyta nie o historię, lecz o wolę.
Nie milkną echa papieskiej wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w centrum Rzymu. Leon XIV odwiedził salezjańską wspólnotę w niedzielę, 22 lutego 2026 roku. O przygotowaniach oraz przebiegu spotkania z Ojcem Świętym specjalnie dla polskiej sekcji Vatican News opowiada wikariusz bazyliki, położonej niedaleko stacji Termini, ks. Sanjay Aind SDB.
Kard. Baldo Reina poinformował duszpasterzy parafii o planowanej wizycie miesiąc wcześniej. Proboszcz wraz z wikariuszami natychmiast rozpoczęli przygotowania. Parafia, która obejmuje swym terytorium główną stację pociągową Rzymu nie jest łatwym ośrodkiem duszpasterskim. Jak przyznaje ks. Sanjay: „To trudna dzielnica, nie dlatego, że niebezpieczna, ale dlatego, że blisko Termini. Wiele rodzin sprzedało mieszkania i wyprowadziło się. Zostało niewielu parafian”.
W homilii, która ukazała się w książce „Wiara przyszłości”, ówczesny kardynał przedstawia świętą Monikę i jej stosunek do syna, świętego Augustyna, jako uosobienie wspólnoty kościelnej: przestrzeń życia, gościnności i wolności, w której szanowana jest wolność każdego człowieka, a wiara nigdy nie jest narzucana.
„Cierpiąc, nauczyła się pozwalać mu iść własną drogą, bez przymusów. Nauczyła się żyć z faktem, że jego droga była zupełnie inna” od tej, którą sobie wyobrażała. Te słowa o matce świętego Augustyna, zostały wypowiedziane przez ówczesnego kard. Josepha Ratzingera podczas konsekracji kościoła parafialnego pw. św. Moniki w monachijskiej dzielnicy Neuparlach. Było to 29 listopada 1981 roku, zaledwie cztery dni po ogłoszeniu jego nominacji na urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.